Prezydent Krakowa planuje podwyżkę opłat w strefie parkowania. Radni mają duże wątpliwości, czy sięgać do portfeli mieszkańców

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Prezydent proponuje podwyżki opłat w strefie płatnego parkowania. Radni mają duże wątpliwości.
Prezydent proponuje podwyżki opłat w strefie płatnego parkowania. Radni mają duże wątpliwości. Andrzej Banaś
Prezydent Krakowa przygotował projekt uchwały w sprawie zmian w strefie płatnego parkowania. Plan jest taki, by za postój płacić więcej o 1 zł. Opłaty maja też obowiązywać w niedziele. Miejscy radni mają ogromne wątpliwości, czy w obecnej sytuacji obciążać mieszkańców podwyżkami. Zwracają uwagę, że mamy czas inflacji, rosnących cen, w którym miasto powinno dbać o stan portfeli krakowian.

- Mamy coraz więcej zgłoszeń mieszkańców strefy, że miejsca w niej są zajmowane przez samochody spoza Krakowa. To oznacza, że obecne stawki już nie zniechęcają do przyjazdu autem do naszego miasta. Podwyżki mają skłonić osoby spoza Krakowa do korzystania z innych środków transportu takich jak pociąg czy autobus - wyjaśnia wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig.

Urzędnicy planują zwiększenie opłat w strefie o 1 zł. To oznacza, że za każdą godzinę parkowania płacilibyśmy: w podstrefie A - 7 zł, w podstrefie B - 6 zł, w podstrefie C - 5 zł.

Projekt w sprawie zmian w strefie prezydent Krakowa ma przekazać pod obrady Rady Miasta na sesji planowanej na 21 grudnia. Drugie czytanie odbyłoby się więc w styczniu, a nowe zasady mogłyby obowiązywać od połowy lutego.

Droższy postój tylko dla osób spoza Krakowa?

Radni miejscy krytycznie podchodzą do propozycji zwiększenia opłat w strefie. - Wygląda na to, że w taki sposób prezydent chce znaleźć część pieniędzy potrzebnych do spięcia przyszłorocznego budżetu. Uważamy, że takich rzeczy nie powinno się robić kosztem mieszkańców - komentuje Włodzimierz Pietrus, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Krakowa. - Można byłoby zaakceptować podwyżkę opłat w strefie, ale tylko dla osób spoza Krakowa - dodaje.

Wiceprezydent Kulig przyznaje, że rozważano, by opłaty w strefie zróżnicować i ustalić wyższe stawki dla przyjezdnych. Sprawdzano, jakie są możliwości prawne dla takiego rozwiązania. Okazało się, że jest taka możliwość, ale pojawił się warunek.

- Taką opcję można byłoby wprowadzić jedynie w ramach aplikacji na telefonie. W parkomatach nie ma takiej możliwości. Oznaczałoby to więc wykluczenie z niższych opłat osób, które nie posiadają aplikacji, mają problem z jej obsługą, chodzi głównie o osoby starsze. Dlatego nie rekomendujemy i nie uwzględniamy w projekcie uchwały tego rozwiązania - wyjaśnia wiceprezydent Kulig.

Ostateczna decyzja w kwestii ewentualnego zróżnicowania opłat będzie należeć do radnych. - Jak miasto zaczęło wycofywać automaty na bilety, w których można płacić gotówką i zastępować je urządzeniami na kartę, to nie było argumentów o wykluczaniu, tylko przekonywanie, że trzeba dostosowywać się do nowych technologii - komentuje Andrzej Hawranek, szef klubu Platforma - Koalicja Obywatelska w RMK.

Nie jest przekonany do podwyżek w strefie. Zwraca uwagę, że już teraz opłaty są wysokie. - W tym roku byłem w szwajcarskim Lugano, gdzie za postój w strefie płaciło się podobnie jak u nas się proponuje. Proszę jednak zwrócić uwagę jakie są zarobki i poziom życia w Szwajcarii - mówi radny Hawranek. - Moim zdaniem podwyżka opłat w strefie o 1 zł nie rozwiąże problemu zajętości miejsc. Jeżeli chcemy zwiększyć rotację samochodów to trzeba byłoby wprowadzić limit godzin na parkowanie. We wspomnianej Szwajcarii postój w jednym miejscu był możliwy do trzech godzin - dodaje.

Bardzo krytycznie o planowanych podwyżkach wypowiada się Łukasz Gibała, lider klubu "Kraków dla Mieszkańców w RMK: - To pokazuje, że prezydent nie myśli o stanie portfeli krakowian. Niedawno pojawiła się propozycja podwyżek cen biletów MPK, a teraz słyszymy o zwiększeniu opłat w strefie. To przykład braku empatii. Władze miasta powinny szukać rozwiązań, które pomogą mieszkańcom przetrwać trudne czasy. Milionowych oszczędności można szukać poprzez rezygnację z kosztownej miejskiej telewizji czy ograniczeniu inwestycji o drogie elementy, takie jak ławki za setki tysięcy złotych.

Problem z niedzielnym parkowaniem

Sugerowane przez prezydenta zmiany mają nie tylko dotyczyć podwyżki opłat. Zgodnie z nową propozycją opłaty w strefie byłby pobierane nie tylko od poniedziałku do soboty w godzinach 10-20, ale także w niedziele w tych samych godzinach.

- O wprowadzenie strefy w niedziele wnioskują jej mieszkańcy. Zwracają uwagę, że w te dni stają się więźniami własnych domów, bowiem w przypadku odjechania samochodem spod domu albo okolic miejsca postojowe są od razu zajmowane przez przyjezdnych i później po powrocie bardzo trudno znaleźć kawałek wolnej przestrzeni do ponownego zaparkowania - wyjaśnia wiceprezydent Kulig.

Studenci Politechniki Krakowskiej kilka lat temu opracowali koncepcje zagospodarowania Alej Trzech Wieszczów.

Moje miasto. Trzech Wieszczów bez wizji

Przypomnijmy, że prezydent Krakowa próbował podwyższyć opłaty w strefie i rozszerzyć jej działalność o niedzielę już w lipcu tego roku. Wtedy jednak pomysł spotkał się z krytyką ze strony radnych. Teraz przed uchwaleniem budżetu na przyszły rok powrócił z propozycjami.

Projekt dotyczy również rozszerzenia granic strefy o nowe rejony w Łagiewnikach, Podgórzu, Cichym Kąciku i Bronowicach.
Urzędnicy przekonują, że że mieszkańcy wnioskowali o rozszerzenie strefy o nowe obszary, bowiem mają tam problem z zaparkowaniem pod domem albo w pobliżu.

Radny Hawranek komentuje: - Na zamówienie PO zrobiono badania wśród mieszkańców, zapytano w nich o rozszerzenie strefy i 80 procent respondentów była przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Czy opłaca się jeździć elektrykiem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Prezydent Krakowa planuje podwyżkę opłat w strefie parkowania. Radni mają duże wątpliwości, czy sięgać do portfeli mieszkańców - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 listopada, 09:57, jak_zwykle_bez_hejtu:

"później po powrocie bardzo trudno znaleźć kawałek wolnej przestrzeni do ponownego zaparkowania" - a ktore debil zlikwidowal w Krakowie tysiace miejsc parkingowych i zrobil "slupkoze" ?? Wywalic slupki i bedzie gdzie parkowac.....

Wywalić słupki — oraz wszystkie auta z plakietką „UA”.

G
Gość
Ciekawe.... jak dla mnie komentarze pod artykułami Gazety Krakowskiej dot. spraw miasta są ważnym barometrem opinii publicznej i lepszą formą konsultacji społecznych, niż to co niby robi UMK i inne komórki organizacyjne.

Bardzo często >90% z nich jest wymownie przeciw temu, co proponuje RMK, UMK, PMK czy inni....

SCT - obsobaczona

SPP - chyba zawsze na nie

iiiiiii

artykuły szybko schodzą z pierwszej strony... znikają w czeluściach portalu.

Tymczasem czytam: "Horoskop na grudzień", "Imieniny Andrzeja", "Energooszczędna choinka"...

Drodzy redaktorzy, jako Wasz czytelnik proszę Was o to, żebyście jednak na pierwszy plan dawali informacje dot. naszego miasta i jego problemów poddawanych debacie publicznej? Tematy jak w/w są fajne ale niech tematy gryzące wielu z nas nie lądują pod dywanem.
j
jak_zwykle_bez_hejtu
"później po powrocie bardzo trudno znaleźć kawałek wolnej przestrzeni do ponownego zaparkowania" - a ktore debil zlikwidowal w Krakowie tysiace miejsc parkingowych i zrobil "slupkoze" ?? Wywalic slupki i bedzie gdzie parkowac.....
Ł
Łukasz
Jak zlikwidują dwie telewizję to się kasa znajdzie
Z
Zbigniew Rusek
Jabyłbym za podwyżkami i to znacznymi - szczególnie abonamentu mieszkańca, który jest obecnie wręcz symboliczny (niemalże za darmo), a to - niestety - zachęca do posiadania samochodów. Aut w mieście jest stanowczo za dużo, a wyższe koszty utrzymania samochodu mogłyby spowodować to, że wiele osób zastanowi się, czy ich na auto stać i czy posiadanie samochodu im się opłaca. Wtedy miasto by się odkorkowało. Parkowanie poważnie utrudnia ruch autobusom (są szerokie).
G
Gość
Bzduraaaaa!!!!

Nie wnioskują żadni mieszkańcy, tylko trzeba kasę dla zarządców odpowiednich spółek znaleźć. Poza tym, czy wy naprawdę myślicie, że nawet za 20zł za godzinę zniechęcicie do przyjazdu do Krakowa? Kraków jest tak parszywy, że do nas nie chce przyjeżdżać nikt, jak nie musi. A jak musi to i tak przyjedzie, jak nie ma alternatywy.

Wyższe opłąty dla mieszkańców - a niby jak to zweryfikujecie, kto jest mieszkańcem? Przecież nawet tablic już nie trzeba zmieniać na KR czy KK.

To co możecie i powinniście zrobić to podnieść abonament mieszkańca na jakieś 100 za miesiąc.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie