Prokuratura bada, czy radny z gminy Czernichów poświadczył...

Prokuratura bada, czy radny z gminy Czernichów poświadczył nieprawdę

Zdjęcie autora materiału
Barbara Ciryt

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Urząd Gminy w Czernichowie, gdzie w radzie piętrzą się kłopoty. Prokuratura zajmuje się sprawą radnego Roberta J.
1/4
przejdź do galerii

Urząd Gminy w Czernichowie, gdzie w radzie piętrzą się kłopoty. Prokuratura zajmuje się sprawą radnego Roberta J. ©Fot. Ewa Tyrpa

Już drugi raz w tej kadencji prokuratura zajmuje się sprawą związaną z Robertem J., jednym z czernichowskich radnych gminnych. Śledczy sprawdzają, czy działał na szkodę interesu publicznego.
Do prokuratury drugi raz trafiła sprawa radnego, który podpisywał faktury, umowy i protokoły jako pełnomocnik w firmie swojej żony. Były to umowy z lat 2014-2015 zawierane z gminą, w której radny pełnił mandat. W oświadczeniu majątkowym tego nie ujawnił.

Gdy po raz pierwszy do organów ścigania trafiła sprawa związana z niejasną sytuacją radnego, odmówiono wszczęcia śledztwa. Zainteresowano więc sprawą wojewodę, który podjął kroki zmierzające do wygaszenia mandatu radnego. Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie wyjaśniał, że radny nie może być pełnomocnikiem w „firmie działającej z wykorzystaniem mienia tej gminy, w której uzyskał mandat”.

Wojewoda zalecił radzie wygaszenie mandatu, ale radny Robert J. sam zrezygnował. Po dwóch miesiącach wystartował w wyborach uzupełniających i wygrał je. Część radnych miała wątpliwości co do jego działań. Trzech z nich złożyło zawiadomienie do prokuratury.

- Nieujawniona w oświadczeniu majątkowym sprawa bycia pełnomocnikiem to jedno, ale jest inna niepokojąca sytuacja - mówi Jacek Podgórski, radny gminy Czernichów.

- Robert J. wykazuje jako dochody tylko dietę radnego. A z informacji przedwyborczych klubu sportowego w Wołowicach wynika, że radny sponsorował klub wydając 16 tys. zł rocznie. Taką informację zamieścił szef klubu w gminnej gazetce. Tymczasem z wykazanych wpływów z diety rocznie radny ma niespełna 12 tys. zł. Wynika stąd, że dał na klub sportowy więcej niż zarobił - mówi Podgórski.

Mimo prób z radnym Robertem J. nie udało nam się skontaktować. Zaś rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko, potwierdza, że Prokuratura Rejonowa Kraków - Podgórze prowadzi śledztwo dotyczące ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez radnego gminy Czernichów Roberta J. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Śledztwo dotyczy okresu od 18 grudnia 2014 roku do 25 stycznia 2018 r. Prokuratura sprawdza, czy radny J. poświadczał nieprawdę w oświadczeniach majątkowych co do prowadzenia działalności gospodarczej i czy działał tym na szkodę interesu publicznego.

- Postępowanie jest w sprawie a nie przeciwko konkretnej osobie - informuje prokurator Janusz Hnatko.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo