Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Proszowice. Będą mieli plan zagospodarowania. Jeżeli zdążą go uchwalić...

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Brak planu może znacznie ograniczyć możliwości prowadzenia inwestycji budowalnych na terenach wiejskich
Brak planu może znacznie ograniczyć możliwości prowadzenia inwestycji budowalnych na terenach wiejskich Aleksander Gąciarz
Proszowiccy radni wyrazili zgodę na przystąpienie do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który obejmie całą gminę z wyjątkiem tych terenów, które taki dokument już posiadają. Na przygotowanie planu gmina ma nieco ponad trzy lata, co w przypadku tak dużego obszaru jest bardzo krótkim terminem.

W tej chwili w gminie Proszowice obowiązuje uchwalony dwa lata temu plan zagospodarowania przestrzennego, który swoim zasięgiem obejmuje samo miasto oraz pięć działek położonych w Klimontowie, które samorząd kupił w 2015 roku. Na pozostałej części gminy obowiązuje studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a dla inwestycji budowlanych wydawane są decyzje o warunkach zabudowy, tzw. wuzetki. Jednak w związku z wprowadzonymi zmianami w prawie, studium przestanie obowiązywać z końcem 2026 roku. To z kolei może mieć daleko idące - niekorzystne – konsekwencje.

- Istnieje duże ryzyko, że powierzchnia terenów dostępnych dla budownictwa, nawet w stosunku do tego, co mamy w studium, ulegnie znacznemu zmniejszeniu. To z kolei ograniczy możliwości inwestowania, a nam zależy na nowych inwestorach i na tym, by osiedlali się u nas nowi mieszkańcy – deklaruje burmistrz Grzegorz Cichy.

Radny Paweł Sroga idzie jeszcze dalej i przekonuje, że brak planu może spowodować prawdziwy paraliż inwestycyjny.

- Niepodjęcie uchwały o przystąpieniu do opracowania planu skutkowałoby uniemożliwieniem realizacji jakichkolwiek inwestycji w przyszłości. I nie mówię tu o budynkach, magazynach, obiektach usługowych, ale też drogach, sieci wodociągowej, sieci energetycznej, których budowa nie będzie możliwa bez posiadania dokumentów, które na to zezwalają – wyjaśnia.

Na wtorkowej sesji uchwałę o przystąpieniu do opracowania planu poparli wszyscy obecni na sali radni. Jednak podniesienie ręki „za” było najłatwiejszym elementem całego procesu. Wyścig z czasem i procedurami zacznie się dopiero teraz. Nowy dokument ma objąć teren o powierzchni 93 kilometrów kwadratowych i musi powstać przed 1 stycznia 2027 roku. To bardzo mało czasu zważywszy, że opracowanie dokumentu wymaga konsultacji z 26 instytucjami, a czas oczekiwania na załatwienie sprawy w przypadku niektórych wynosi nawet ponad rok. Tyle np. według radnego Srogi czeka się na rozpatrzenie wniosku w sprawie odrolnienia gruntu przez właściwego ministra.

- Obejmujemy planem ogromny obszar, o różnorakiej zabudowie i różnorakim sposobie użytkowania. Istnieje zatem ryzyko, że nie uzyskamy możliwości jego wyłożenia przed wejściem w życie zmian w ustawie i nasze studium straci ważność. A wtedy nie będziemy mogli skończyć procedury w trybie obowiązującym obecnie. Stąd prośba o podjęcie jak najszybszych działań w tym kierunku – apelował radny na wtorkowej sesji.

Należy się też liczyć z tym, że koszty opracowania dokumentu będą wysokie. Zwłaszcza, że rynek usług w zakresie urbanistyki jest ograniczony. Według przekazanych na sesji informacji w całym kraju działa zaledwie 1200 urbanistów. Zdaniem burmistrza jednak warto ponieść szkoty związane z przygotowaniem dokumentu.

- Nasz stary plan stracił ważność w 2003 roku i uchwalenie nowego jest jak najbardziej zasadne. Zwłaszcza dla tych rejonów, gdzie ruch inwestycyjny jest spory. Myślę tu o miejscowościach przylegających do Proszowic, ale również o lokalnych centrach takich jak Bobin, Kościelec, Ostrów, czy Klimontów, gdzie ruch inwestycyjny jest coraz większy.

Rozmowa w cztery oczy najlepsza dla mózgu

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski