Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny. Lato bieszczadzkich niedźwiedzi…

Kazimierz Nóżka & Marcin Scelina
Udostępnij:
Jesteśmy w środku wyjątkowo upalnego lata. W niektóre dni temperatura powietrza przekracza 30 stopni Celsjusza. Upał doskwiera ludziom, ale nie dzikiej leśnej zwierzynie.

Bieszczadzkie niedźwiadki, które przyszły na świat z początkiem roku są już na tyle odważne, że potrafią na dłuższe chwile odłączyć się od matki, by na własną łapę poznawać otaczający ich świat. Teraz latem zajadają się właśnie dojrzewającymi malinami i jeżynami. To ich przysmak związany z letnimi miesiącami. Za czas jakiś zajrzą do dzikich, starych bieszczadzkich sadów, by sprawdzić, czy dojrzewają już jabłka gruszki i śliwki.

I my tam zajrzymy, by opowiedzieć Wam co dzieje się w strych sadach dawnych bieszczadzkich wsi…

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny. Lato bieszczadzkich niedźwiedzi… - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie