Puszcza przegrała z Resovią. Pierwszoligowe kuriozum: na sztucznej nawierzchni, pod blokiem ZDJĘCIA

boch
Resovia - Puszcza Niepołomice K_kapica_afk
Resovia pokonała Puszczę Niepołomice 2:1 w meczu 18. kolejki, rozpoczynającym rundę rewanżową I ligi. Spotkanie odbyło się na boisku ze sztuczną nawierzchnią obok stadionu rzeszowskiego klubu. W ekipie z Małopolski zadebiutował Edgaras Żarskis - pozyskany dziś litewski obrońca (poprzednio zawodnik łotewskiego Spartaksa Jurmala).

Kontuzja Cikosa przed meczem

Sceneria jak na I ligę była dziwna. Sztuczne boisko otoczone zaspami śniegu zmieszanego z granulatem - tym, po którym powinni byli biegać piłkarze. Za murem przy bocznej linii szkoła, za końcową linią wysoki blok, ludzie spoglądający z balkonów. Krzesła jako przedłużenie ławek rezerwowych.

PZPN zgodę na rozegranie tutaj meczu wydał w przeddzień, na siłę chcąc doprowadzić do jego rozegrania w terminie. Na naturalnej murawie okazało się to niemożliwe, bo Resovia nie dostała wcześniej zgody, by podjąć Puszczę na stadionach w Rzeszowie (remont, brak licencji), a z przeniesienia spotkania do Niepołomic nic nie wyszło, bo tam boisko skostniało od mrozu i nie zdążyło odtajać.

W okolicznościach znanych ze sparingów pierwszy groźny strzał (wolej w "okienko", obroniony przez bramkarza) oddał w 3 min Jakub Bartosz, który miał nie grać, jednak tuż przed meczem musiał zastąpić kontuzjowanego na rozgrzewce Erika Cikosa.

Resovia - Puszcza. Trzy gole w pięć minut

Trzęsienie ziemi zaczęło się w 15 minucie i potrwało do 19. W tym czasie padły trzy bramki! Najpierw po centrze Rafała Mikulca z kornera główkujący Jakub Wróbel dał prowadzenie Resovii. Po wznowieniu gry Puszcza przeprowadziła natomiast akcję, która zakończyła się faulem Olivera Podhorina na Jewhenie Radionowie. No i po chwili Ukrainiec wykorzystał "jedenastkę".

Następnie był rzut wolny dla rzeszowian. Po kolejnej dobrej centrze Mikulca (byłego zawodnika "Żubrów") piłkę zagrał Przemysław Zdybowicz (wypożyczony z Wisły Kraków) i Kamil Słaby pokonał z bliska Mateusza Górskiego.

Później zaczęły się sypać żółte kartki, płynnej gry wiele nie było. Pod koniec pierwszej połowy tuż przed bramką gości piłki nie sięgnął Mikulec, druga też zaczęła się okazją rzeszowian. Pod ich bramką w 53 min nieudanie główkował po wolnym Michał Czarny. Szturmu Puszczy nie było, okazji bramkowych tym bardziej. W 70 min goście sygnalizowali zagranie ręką jednego z rywali w polu karnym gości, kilkanaście sekund później emocje stały się jeszcze większe, gdy Łukasz Spławski ucierpiał (konieczność zmiany) na skutek kolizji z bramkarzem w polu bramkowym.

Niepołomiczanie przeważali, nie zagrażając jednak Resovii, grali niedokładnie. W końcu, w 89 min, wypracowali okazję na wyrównanie: Hubert Tomalski zagrał w pole karne do Czarnego, ale ten z 7 metrów strzelił prosto w bramkarza.

Resovia – Puszcza Niepołomice 2:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Wróbel 15, 1:1 Radionow 17 karny, 2:1 Słaby 19.
Resovia: Dybowski – Jaroch, PodhorinŻ, Marković, Słaby – MikulecŻ (65 Demianiuk), Sojlić, Wasiluk, Adamski – Wróbel (90 HebelŻ), ZdybowiczŻ (55 Twardowski).
Puszcza: M. GórskiŻ – Bartosz, Czarny, ŻarskisŻ, Mikołajczyk – Wyjadłowski (46 Rakoczy), StępieńŻ, Klec (46 Knap), PięczekŻ (59 Tomalski) – Kobusiński (59 Spławski, 74 S. Górski) – RadionowŻ.
Sędziował Grzegorz Kawałko (Białystok).

Puszcza Niepołomice. Kadra na rundę wiosenną sezonu 2020/202...

Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Żony, dziewczyny, partnerki pi...

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Materiał oryginalny: Puszcza przegrała z Resovią. Pierwszoligowe kuriozum: na sztucznej nawierzchni, pod blokiem ZDJĘCIA - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie