Rozkręcali samochody na działce. Stare silniki, opony i plamy po oleju znaleźli strażnicy miejscy

KAJ
Za domem znaleziono kolejne części samochodowe, w tym stare opony, akumulator, elementy karoserii i silnika, a także rozbite szyby.
Za domem znaleziono kolejne części samochodowe, w tym stare opony, akumulator, elementy karoserii i silnika, a także rozbite szyby. Straż Miejska Miasta Krakowa/Facebook
- Może gdyby części samochodowych porozrzucanych na działce było mniej, albo chociaż panował na niej względny ład, to być może bylibyśmy mniej dociekliwi podczas kontroli - poinformowała w mediach społecznościowych Straż Miejska. Teraz sprawą zajmie się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

FLESZ - Polska na baterie. Jesteśmy liderem ich eksportu

Na nieogrodzonej działce przy ulicy Karowej w Krakowie dwóch mężczyzn demontowało stojące na trawniku auto, wokół którego leżały silnik, tapicerki z innych samochodów i plamy oleju. Sytuacja zainteresowała przechodzących w pobliżu strażników miejskich.

Mężczyźni zapytani co robią i czy mają odpowiednie pozwolenia, stwierdzili, że koledze zepsuł się samochód i nie opłaca się go naprawiać, dlatego wyciągają z niego części, które później planują zezłomować. Oświadczyli również, że nie prowadzą żadnej działalności "rozbiórkowej”, a jedynie świadczą przysługę koleżeńską - opisuje kontrolę krakowska Straż Miejska.

Dowodem na to miała być okazana Straży umowa kupna forda z 2019 r., ale okazało się, że wśród dokumentów było także kilkanaście innych umów kupna pojazdów. Za domem natomiast znaleziono kolejne części samochodowe, w tym stare opony, akumulator, elementy karoserii i silnika, a także rozbite szyby.

Ponieważ w tej historii niewiele się kleiło, sporządziliśmy dokumentację zdjęciową i sprawę przekazaliśmy do odpowiednich organów tj: Wydziału Kształtowania Środowiska UMK oraz do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, celem podjęcia dalszych działań kontrolnych - relacjonują Strażnicy.

Wideo

Materiał oryginalny: Rozkręcali samochody na działce. Stare silniki, opony i plamy po oleju znaleźli strażnicy miejscy - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie