Siepraw, Dobczyce. W pandemii nieruchomości sprzedają się lepiej. Także te gminne

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Gmina Dobczyce z lotu ptaka Fot. Dawid Abdul Hamid
Gminie Siepraw zbyła kilka działek, które wcześniej wystawiano na sprzedaż, ale bez powodzenia. Gmina Dobczyce idzie za ciosem i po sprzedaży w ubiegłym roku kilku działek przy ul. Sosnowej teraz chce sprzedać kolejne. Sprzymierzeńcem samorządów jest pandemia, w czasie której wzrósł popyt na własne „cztery kąty” najlepiej z ogrodem i z dala od zaludnionych centrów miast.

FLESZ - Praca online - najczęściej w piżamie lub w dresie

W gminie Siepraw nabywców znalazły cztery działki. Trzy z nich znajdują się w Sieprawiu, jedna z Łyczance. Trzy (pod zabudowę mieszkaniową) kupiła ta sama osoba, która zresztą nie miała konkurencji, bo stanęła do przetargu jako jedyna. Zapłaciła za nie: 65 650 zł (0,1182 ha), 141 400 zł (1,0923 ha) i 55 550 zł (0,1076 ha).
Inaczej było w przypadku działki pod tzw. przemysłówkę, tu oferentów było dwóch. Zwycięzca zaoferował 117 420 zł.

Kiedyś otrzymaliśmy te działki w spadku, a że nie były nam potrzebne a jedynie ponosiliśmy koszty z tytułu ich utrzymania, postanowiliśmy je sprzedać. To było już kolejne podejście i tym razem się udało. Być może dlatego, że w tej chwili z powodu rosnącej inflacji ludzie chętniej inwestują w ziemię

– mówi Tadeusz Pitala, wójt gminy Siepraw.

Ze sprzedaży czterech działek do budżetu gminy trafi nieco ponad 380 tys. zł. Jest to dochód zaplanowany wcześniej w budżecie, który teraz, dzięki sfinalizowaniu transakcji uda się wykonać. Nie w całości jednak, bo nie było chętnego na działki w Zawadzie, w sąsiedniej gminie Myślenice.

Każda ma po 17 arów i są przeznaczone pod zabudowę zagrodową, co znaczy, że można na nich budować domy. W najbliższych dniach ponownie wystawimy je na sprzedaż

– mówi wójt i dodaje, że gmina ma jeszcze atrakcyjny teren liczący 3 ha (a ze współwłasnościami licząc to nawet ok. 5 ha), jednak tego na razie nie zbywa zostawiając go – jak mówi wójt - na „ciężkie czasy”.

Podobnie gminie Dobczyce w czasie pandemii udało się sprzedać działki, które wcześniej długo nie mogły znaleźć nabywców. Przetarg powtarzany sześciokrotnie od 2018 roku do wczesnej wiosny 2020, kiedy pandemia zaczynała się, nie przyniosły skutku. Za siódmy razem, dokładnie rok temu, się udało i dwie działki przy ul. Sosnowej znalazło nowych właścicieli.
Teraz gmina wystawiła na sprzedaż kolejne cztery (a nawet pięć, jeśli wziąć pod uwagę to, że dwie są połączone). I ma nadzieję, że i na nie znajdą się kupcy.
Przetarg zaplanowany jest na 27 lipca br. i odbędzie się w Urzędzie Gminy i Miasta w Dobczycach.

Pandemia spowodowała, że zwiększyło się zainteresowanie domami, najchętniej z ogrodem. Działki przy Sosnowej są dość duże, bo mają od 17 do 19 arów każda. A dodatkowym atutem tego terenu są cisza i widoki

– mówi Monika Grochal, kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska w UGiM Dobczyce.

Obecnie obowiązujący MPZP pozwala tam budować domy jednorodzinne wolnostojące albo w zabudowie bliźniaczej, ale w trakcie opracowywanie jest zmiana MPZP, a projekt jego zmiany przewiduje usunięcie zakazu zabudowy szeregowej.

Planujemy zakończyć tę procedurę w tym roku. Jeśliby jednak były uwagi i konieczne było powtórzenie procedury planistycznej prace mogłyby się wydłużyć o kolejne miesiące zahaczając o rok 2022

- mówi Monika Grochal.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie