Smog w Krakowie. Mimo pandemii mundurowi sprawdzają czym palimy w piecach

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Kontrole pieców prowadzone są by wykryć, czy mieszkańcy mimo zakazów nie pala węglem lub śmieciami - to główne źródła smogu w Krakowie. Joanna Urbaniec / Polskapresse
Minął pierwszy miesiąc kontroli domowych instalacji grzewczych. Strażnicy miejscy przeprowadzili w październiku 286 kontroli domowych instalacji grzewczych. Ujawnili przy tym dziewięć wykroczeń, nałożyli trzy mandaty karne w wysokości 500 zł, przygotowali dwie notatki pod wniosek o ukaranie do sądu oraz pouczyli cztery osoby. Powietrze w Krakowie po likwidacji wielu pieców węglowych jest lepsze, ale i tak monitoring stanu zanieczyszczeń nadal wskazuje przekroczenia dopuszczalnych norm. Na razie niewielkie, ale będzie gorzej.

DRUGA FALA: Przez restrykcje stracili środki do życia. Branża fitness umiera

W bieżącym sezonie grzewczym patrole przeprowadzą około 3000 kontroli. Zespół strażników miejskich i urzędników liczy 31 osób. Kontrolami zajmują się też jednak funkcjonariusze sprawdzający jak mieszkańcy usuwają odpady ze swoich posesji. Służby korzystają z monitora pyłu zawieszonego, kamery termowizyjnej oraz dronów.

W sezonie 2019/2020 przeprowadzono około 7000 kontroli, a tej zimy strażnicy będą skupiać swą uwagę na tych lokalizacjach, gdzie podejrzewają, że może dochodzić do nieprzestrzegania przepisów uchwały antysmogowej.

Sankcje. Co grozi za palenie węglem, śmieciami

W Krakowie nie można palić węglem. I śmieciami - to oczywiste. Wobec osób ignorujących przepisy uchwały antysmogowej będą wyciągane konsekwencje. Ujawnione wykroczenia będą kończyły się pouczeniem, mandatem karnym do 500 zł lub skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu (grzywna do 5 tys. zł).

Każdy ujawniony przypadek spalania paliw stałych będzie rozpatrywany indywidualnie, a decyzje o sankcjach strażnicy będą podejmować w oparciu o aspekty: socjalne, formalno-prawne, techniczne i inne.

Wideo

Materiał oryginalny: Smog w Krakowie. Mimo pandemii mundurowi sprawdzają czym palimy w piecach - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
7 listopada, 10:28, koksownik:

Piece kopciuchy wymienione. Na ulicach samochodów jak na lekarstwo, piec w hucie Sendzimira wyłączony więc skąd ta zła jakość powietrza?

Na razie zwala się winę na okoliczne gminy ale w nich z roku na rok kopciuchow też ubywa i co wtedy kogo będziemy winić Śląsk? Później Czechy i kto jeszcze? Kraków w niecce zabudowano naturalne ciągi przewietrzania i wszystko się kisi szczególnie teraz przy bezwietrznej i mglistej pogodzie

G
Gosc

Jeśli , ktoś ma problem jaki kocioł wybrać do swojego domu . To zachęcam do obejrzenia filmiku YouTube ,, dobre kotły '' napewno pomoże wyborze zakupu kotła

https://youtu.be/DmZK6xhER9I

k
koksownik

Piece kopciuchy wymienione. Na ulicach samochodów jak na lekarstwo, piec w hucie Sendzimira wyłączony więc skąd ta zła jakość powietrza?

Dodaj ogłoszenie