Szumi woda, rośnie "kroczek"

woj
Udostępnij:
Od wschodu stawy rybne opierają się niemal o zamkowy kompleks na Mirowie. Zachodnią granicę stanowi droga, na której można połamać nogi i nazwa wsi, na której można połamać język... - Częstoszowice. W malowniczej dolinie przyszło narybkowi osiągać tzw. wielkość handlową, a spacerowiczom oraz turystom zetknąć się z niemal nieskażonym środowiskiem naturalnym.

Nad stawami w Książu Wielkim

Baza sprzętu pomocniczego oraz małe budyneczki okolone nowym, betonowym ogrodzeniem, to Przedsiębiorstwo Produkcji i Hodowli Ryb Słodkowodnych, spółka z o.o., Zakład "Przyborów", gospodarstwo w Książu Wielkim. Lub jak kto woli krócej, obiekt karpiowy. Ta przydługa może nazwa przedsiębiorstwa nie służy po to, by w głowie zamieszać, ale wyjaśnia pewne rynkowe zależności, w które wtajemnicza mnie mój przewodnik, kierownik gospodarstwa, a zarazem radny gminny, Janusz Madejski.
- Jesteśmy jednym z pięciu gospodarstw podległych Zakładom w Przyborowie koło Brzeska-Okocimia. Nasze "pole działania" to 78 hektarów całości terenu, w tym 55 hektarów samego lustra wody. Obecnie trwa odławianie narybku, tzw. "kroczka" i przenoszenie go do stawów hodowlanych. Konkretnie odławiamy z dwóch stawów i na "kroczka" i na hodowlę jesienną. Fachowo nazywa się to "obsadzaniem". Karp ma więc czas i do świąt bożonarodzeniowych z pewnością urośnie. Również Krakowski Związek Wędkarski ma niebawem odebrać 10 ton ryby wymiarowej na swoje łowiska. Jeśli jeszcze jacyś wędkarze są zainteresowani rybami do jednego kilograma wagi, to oferujemy kolejne 10 ton.
- Jakie perspektywy na tego typu działalność gospodarczą?
- Tak jak i w innych zakładach tej branży. Żadnej pewności na przyszłość. To co się zarobi, wchodzi w remonty, modernizacje. Po każdej zimie - po tej także - konieczne jest utwardzanie grobli, poprawa tam i przepustów. Wiele szkód trzeba naprawić jeszcze po powodzi sprzed kilku lat. Takim novum, które chcemy zaproponować naszym klientom, będzie uruchomienie patroszarni ryb w gospodarstwie Pławowice. Wiąże się to jednak z równoległym uruchomieniem oczyszczalni ścieków. A na to na razie nie ma środków.
- Wasze gospodarstwo to także najbliższa dla okolicy turystyczna atrakcja i czysta woda.
- Z myślą o wszystkich, którzy chcą tu powędkować i odpocząć, chcemy przygotować dwa stawiki przed zamkiem. By nikt dalej się nie zapuszczał. Będzie się tu można legalnie kąpać, a miejscowe Koło Wędkarskie włączy się w organizację małej, turystycznej infrastruktury. Teren jest atrakcyjny, zwłaszcza dla Ślązaków. W pobliskach Lisicach urosło już 5 dacz. I z pewnością nie koniec na tym. Ludzie tęsknią do natury.(woj)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie