Szybowanie Funakiego

AS
Udostępnij:
Dwa kolejne konkursy narciarskie o Puchar Świata miały odbyć się w Finlandii, w Lahti. Doszedł jednak do skutku tylko jeden konkurs, w sobotę, który wygrał na średniej skoczni Japończyk Kazuyoshi Funaki. Niedzielną imprezę z powodu silnego wiatru odwołano. Liderem PŚ jest nadal Fin Janne Ahonen. W sobotę Adam Małysz był 17.

Adam Małysz 17. w Lahti

Reżyserem sobotniego konkursu też była pogoda. W Lahti tak mocno wiało, że organizatorzy zdecydowali się przenieść konkurs z dużej skoczni na średnią. Ale i tak były olbrzymie problemy z rozegraniem konkursu, ostatecznie przeprowadzono tylko jedną serię.
Ten konkurs to była w dużym stopniu loteria. Wiatr wyczyniał różne harce, "dusząc" skoki nawet najlepszych zawodników. Austriak Widhoelzl po wyjściu z progu dostał tak silny podmuch wiatru, że gwałtownymi ruchami rąk ratował się przed upadkiem i w efekcie lądował na... 51,5 m! Także znany Francuz Dessum miał problemy w locie i skoczył 59 metrów. Niektórzy czołowi zawodnicy w ogóle zrezygnowali ze startu, tak było np. z Niemcem Thomą.
Jeszcze dziwniejsza historia była z aktualnym mistrzem świata na dużej skoczni
- Niemcem Schmittem. Siedział już na belce, kiedy mocno powiało. Dwukrotnie Schmitt przymierzał się do skoku, po nieudanych próbach (ciągle wiało) dostał sygnał od swoich trenerów, aby zrezygnować ze startu. - Schmitt jest zawodnikiem bardzo ambitnym, na pewno "nie odpuściłby" skoku, a to w takich warunkach mogło skończyć się tragicznie - mówił II trener reprezentacji Niemiec i klubowy szkoleniowiec Schmitta - W. Steiert.
W tych anormalnych warunkach zaimponował Funaki, nic nie robił sobie z silnego wiatru, wyłożył się na deskach z głową wciśniętą między dzioby nart i poszybował aż na 93,5 metra (najdłuższa odległość dnia) i wygrał bezapelacyjnie. Nadspodziewanie dobrze skoczył Austriak Schwarzenberger (91,5 m), trzeci był Niemiec Hannawald (93 m). Lider PŚ Ahonen miał ładny stylowo skok 88 m i był 4. Schmitt, wycofując się z konkursu, stracił 2 miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ na rzecz Funakiego.
Zupełnie dobrze w tych warunkach radzili sobie Polacy. Adam Małysz po skoku na 81,5 metra był 17., taką samą lokatę zajął słynny Harada (skok też 81,5 m), Robert Mateja uplasował się na 23 miejscu (skok 81 m). Łukasz Kruczek skoczył krótko 67 m i był dopiero 46.
Wyniki, sobota: 1. Funaki (Japonia) 125,5 pkt (93,5 m); 2. Schwarzenberger (Austria) 118,0 (91,5); 3. Hannawald (Niemcy) 115,5 (93); 4. Ahonen (Finlandia) 112,5 (88); 5. Kasai (Japonia) 111,0 (90); 6. Duffner (Niemcy) 110,5 (90); 17. Małysz 97,5 (81,5); 23. Mateja 95,5 (81); 46. Kruczek 63,5 (67 m).
Klasyfikacja generalna PŚ: 1. Ahonen 1512 pkt; 2. Funaki 1322; 3. Schmitt 1288; 4. Kasai 1138; 5. Widhoelzl (Austria) 801; 6. Hannawald 693; 41. Mateja 57; 46. Małysz 43; 74. Skupień 10; 85. Kruczek 6 pkt.
Puchar Narodów: Japonia 4733 pkt; Niemcy 3407; 3. Austria 3021; 4. Finlandia 2104; 5. Norwegia 2098; 6. Czechy 448; 7. Słowenia 446; 8. Francja 404; 9. Szwajcaria 238; 10. Włochy 238; 11. Polska 116 pkt.
(AS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie