reklama

To już koniec Wavelo w Krakowie? Kary mogą być bardzo niskie

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Zaktualizowano 
Rowery Wavelo w Krakowie są od 2016 roku Andrzej Banas / Polska Press
Jest ryzyko, że z Krakowa znikną rowery Wavelo. Firma BikeU, która jest operatorem wypożyczalni tych jednośladów, chce rozwiązać umowę z miastem. Okazuje się, że nałożone mogą zostać na nią bardzo niskie kary.

WIDEO: Krótki wywiad

Wavelo działa w Krakowie od 2016 roku. Cieszyło się dużą popularnością wśród mieszkańców i turystów. Wtedy właśnie władze Krakowa podpisały umowę na prowadzenie wypożyczalni rowerów miejskich przez aż osiem lat, do 2024 r. W jej ramach BikeU aktualnie udostępniało mieszkańcom 1500 rowerów dostępnych na 168 stacjach rozlokowanych po całym mieście.
Krakowskie rozwiązanie roweru miejskiego jest dość innowacyjne, bo całe koszty i odpowiedzialność za system podnosi koncesjonariusz, czyli BikeU. Miasto płaci miesięcznie tylko złotówkę za każdy rower, czyli 1500 zł. Do tego miasto dostaje 1 proc. wpływów z wypożyczeń. Żeby korzystać z Wavelo, trzeba wykupić abonament.

Kilka dni temu firma BikeU nagle złożyła do Urzędu Miasta Krakowa pismo wypowiadające umowę na prowadzenie wypożyczalni rowerów Wavelo.

Z pisma wynikać ma, że firma chce już w styczniu przyszłego zaprzestać świadczenia usługi. - Będziemy oczywiście w najbliższym czasie prowadzić rozmowy z BikeU. Nie jest wykluczone, że dojdzie do renegocjacji umowy, ale to wszystko będzie zależało od argumentów, które przedstawi operator. Firma powołuje się na różne okoliczności i zmiany prawne, mające utrudniać jej prowadzenie działalności m.in. na to, że wzrosły koszty zatrudniania pracowników. Na ten moment nie przedstawiła jednak przekonujących argumentów - podkreśla Marcin Wójcik z Zarządu Transportu Publicznego.

Przyznaje też, że BikeU zwraca uwagę na pojawienie się w Krakowie elektrycznych hulajnóg, które miały zabrać firmie część rynku. - BikeU nie przedstawił tutaj jednak twardych danych, które potwierdziłyby jego tezę. Zaprosiliśmy firmę, aby omówić szczegóły. Na razie przeanalizowaliśmy pismo, które otrzymaliśmy i uważamy, że przede wszystkim nie spełnia ono wymogów formalno-prawnych, by doszło do rozwiązania umowy - dodaje Wójcik.

W czwartek popołudniu doszło do spotkania prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego z dyrektorem z firmy BikeU. - Póki trwają rozmowy obie strony ustaliły, ze nie będzie żadnego komunikatu w tej sprawie - informuje Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Majchrowskiego. Podobną odpowiedź otrzymaliśmy od BikeU: „W związku z prowadzonymi rozmowami z Gminą Kraków dotyczącymi przyszłości systemu roweru miejskiego w Krakowie, firma BikeU powstrzymuje się tymczasowo przed jakimkolwiek komentowaniem”.

Firma przesłała nam natomiast dane, dotyczące liczby wypożyczeń rowerów Wavelo. W październiku 2018 r. było ich 70 445, a w październiku 2019 r. 68 740. Jak widać, spadek nie jest wielki, co może sugerować, że jednak niewiele osób przestało korzystać z rowerów miejskich na rzecz elektrycznych hulajnóg. Na pytanie „czy prawdą jest, że zbyt dużą konkurencją dla rowerów miejskich okazały się hulajnogi elektryczne?” nie dostaliśmy odpowiedzi od BikeU.

Władze miasta przekonują oczywiście, że będą robić wszystko, by ponad 30 tys. aktywnych użytkowników Wavelo nie zostało wystawionych do wiatru i aby w mieście nadal działał system roweru publicznego.

Tymczasem okazuje się, że zgodnie z zapisami umowy, za jej zerwanie miasto może nałożyć na BikeU karę w wysokości zaledwie... 120 tys. zł. - Proszę pamiętać, że miasto płaci tej firmie zaledwie 1 zł miesięcznie za każdy rower udostępniany mieszkańcom. Gdyby system działał zgodnie z umową do 2024 roku, to miasto dopłaciłoby do jego funkcjonowania maksymalnie 133 400 zł. Trudno wyobrazić sobie więc, aby kara była wyższa, niż koszty ponoszone przez miasto - argumentuje Marcin Wójcik.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 listopada, 09:28, Gość:

Pieprzyc wawelo przesiadamy sie do samochodow. 30 tys samochodow to nie tak duzo. W koncu wyglada i kulturka bedzie.

hipsterzy do budy , poprawić bródkę u barbera i włoski

B
Brawo !

To jest korzystne dla pieszych !

G
Gość
11 listopada, 5:36, Ehh:

Rozwiązanie na dziś ,to mieć jednego operatora dla rowerów i hulajnog.

Bezsensu

E
Ehh

Rozwiązanie na dziś ,to mieć jednego operatora dla rowerów i hulajnog.

G
Gość

Przy takich deszczach rowerzyści to duże niebezpieczeństwo, zwłaszcza na ruchliwych jezdniach.

B
Burmistrz Nowej Huty

Czy widział ktoś pana pre-zydenta na rowerze?No przecież sam powinien dać przykład mieszkańcom jak promować ekologiczny transport w miescie

G
Gość

Brawo Wawelo!!!!! Im mniej oszołomstwa na rowerkach tym bezpieczniej dla innych

G
Gość

Pieprzyc wawelo przesiadamy sie do samochodow. 30 tys samochodow to nie tak duzo. W koncu wyglada i kulturka bedzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3