MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trener Cracovii zapowiada zmiany. "Drużyna wymaga retuszu, potrzebna jest świeża krew"

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
W Chorzowie Ruch pokonał Cracovię 2:0
W Chorzowie Ruch pokonał Cracovię 2:0 PAP/Michał Meissner
- Kilku graczom skończyły się kontrakty, zobaczymy, jaką kadrę utrzymamy. Chcemy ułożyć drużynę tak, by grać o coś wyżej - powiedział po przegranym 0:2 meczu z Ruchem w Chorzowie Tomasz Jasik, asystent trenera Cracovii Dawida Kroczka.

Cracovia zakończyła sezon 2023/24 rozczarowującym wynikiem w Chorzowie, zajęła w ekstraklasie 13. miejsce, nic więc dziwnego, że drużynę czeka przebudowa. Mówił o tym podczas konferencji prasowej po sobotnim meczu z Ruchem Tomasz Jasik.

- Ruch wygrał zasłużenie. Był drużyną lepiej dysponowaną. Nasz mental nie dojechał. Nie byliśmy taką drużyną, jaką chcielibyśmy być w kolejnym sezonie. Mamy umiejętności piłkarskie, ale ich dziś nie pokazaliśmy - powiedział asystent trenera Cracovii. I dodał:

W tych rozgrywkach po dobrych, zwycięskich meczach z faworytami przychodziły spotkania z rywalami z dołu tabeli, których nie potrafiliśmy wygrać. To się musi zmienić. Zrobimy wszystko, by drużyna utrzymywała poziom. Widać, że jest potencjał, ale nie potrafimy go utrzymać przez dłuższy czas.

- To nie był dla nas sezon udany, ale zakończył się dobrym akcentem w postaci utrzymania. Teraz mamy trzy tygodnie odpoczynku i zaczynamy pracę nad tym, by drużyna poszła w górę tabeli. By takie mecze, jak dzisiejszy, przydarzały się jak najrzadziej.

- Drużyna wymaga retuszu, w każdej potrzebna jest świeża krew. Jeśli tego się nie zrobi, następuje marazm i brak rywalizacji. Kilku graczom skończyły się kontrakty, zobaczymy, jaką kadrę utrzymamy. Na razie jest za wcześnie, by podejmować daleko idące deklaracje w kwestii transferów. Chcemy ułożyć drużynę tak, by grać o coś wyżej.

Janusz Niedźwiedź: Ruch powalczy o powrót do ekstraklasy

Swoimi przemyśleniami po sezonie zakończonym spadkiem do 1. ligi podzielił się trener Ruchu Janusz Niedźwiedź:
- Zespół wykazał się determinacją, nasze zwycięstwo mogło być bardziej okazałe. Chcieliśmy bardzo wygrać dla naszych kibiców, którzy wspierali nas do końca, dla kapitana Tomasza Foszmańczyka, kończącego karierę. To był bardzo trudny mecz od strony mentalnej. Na spotkanie drużyny, która już spadła, przyszło 18 tysięcy ludzi. To fenomen.

- Czuję ogromny niedosyt, czuję, że też zawiodłem. Przychodząc do Ruchu (pod koniec grudnia 2023 - przyp.), mimo tragicznej sytuacji i wielu opinii, że zespół jest w pierwszej lidze, wierzyłem w utrzymanie. Zabrakło nam czasu w okresie przygotowawczym.

- Ruch pozostanie wielki i wierzę, że powalczy o powrót tam, gdzie jest jego miejsce, że będzie się bić o coś więcej, niż tyko pierwsza liga.- Odbyły się już rozmowy z zawodnikami. Spotkamy się w połowie czerwca, potem wyjedziemy na zgrupowanie. Na razie nie wiem, jakim będę dysponował składem. Chciałbym, aby trzon drużyny został, ale pewne rzeczy są niezależne ode mnie. Wierzę, że piłkarze, którzy tworzyli kręgosłup zostaną, bo pokazali, że stać nas na grę jak równy z równym w ekstraklasie.

      

Sportowy24.pl w Małopolsce

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trener Cracovii zapowiada zmiany. "Drużyna wymaga retuszu, potrzebna jest świeża krew" - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski