Trzem szefom już podziękowano

Redakcja
WYBORY 2010. Druga tura zakończona. Jedni wygrali niemal o włos czyli 11 głosami. Inni od początku mieli dużą przewagę. Do urzędów gmin przyjdą nowi ludzie.

IGOŁOMIA-WAWRZEŃCZYCE: Józef Rysak 63,19 proc. (1270 głosów).

Ryszard Kaczmarczyk 36,81 proc. (727 głosów).

Wójtem został Józef Rysak, lat 54: - Wynik wyborów pokazał, że mieszkańcy naszej gminy chcą kontynuacji działań, rozpoczętych w minionej kadencji. Chcą spokoju i rozwoju gminy. Kampanię wyborczą prowadziłem w oparciu o to, co zrobiłem i jak zamierzam zarządzać gminą, a nie o krytykę moich kontrkandydatów. Taki wynik mobilizuje i daje impuls do dalszego działania. Nie widzę potrzeby zmian w Urzędzie Gminy. Cztery lata temu, po objęciu przez mnie urzędu wójta, został on zreformowany. Wprowadziłem wtedy istotne zmiany i zespół urzędników sprawdził się.

W minionej kadencji dużo udało nam się zrobić. W tej będziemy kontynuować rozpoczęte inwestycje, m.in. budowę wodociągu, przedszkola, będziemy rozwijać bazę szkolną i sportową. Już myślimy o rozpoczęciu kanalizowania gminy i pozyskiwaniu pieniędzy z zewnątrz. Będziemy rozmawiać z władzami województwa o konieczności prowadzenia inwestycji związanych z ochroną przeciwpowodziową, tak, aby mieszkańcy nie żyli w strachu przed zalaniem ich przez wodę.

IWANOWICE: Zbigniew Grzyb 56 proc. (1792 głosy).

Zbigniew Antoni Tomaszek 44 proc. (1408 głosów).

Wójtem został Zbigniew Grzyb, lat 50: - Nie jestem rewolucjonistą i nie będą robił żadnych zmian w Urzędzie Gminy. Każdy z urzędników ma teraz białą kartkę i od nich będzie zależeć, jak ją będą zapisywać. Jest takie powiedzenie, że kiepski furman potrafi konie zepsuć. Wszyscy urzędnicy mają zakres czynności i wiedzą co mają robić. Ja chciałbym, żeby mieli większą samodzielność i kompetencje, oczywiście dopuszczone prawem.

Zależy mi na dobrej współpracy z Radą Gminy. Do każdego radnego wyciągnę rękę i chciałbym, aby w samorządzie nie było polityki, tylko wspólna praca na rzecz rozwoju gminy. Jest w niej sporo do zrobienia, np. budowa kanalizacji, dróg, rozwój bazy szkolnej i sportowej. A łatwiej jest, gdy będzie się wśród ludzi z ludźmi. Jestem przekonany, że z radnymi znajdziemy wspólny język i uda się nam razem wiele dokonać.

Chcę współpracować z cała społecznością - z organizacjami społecznymi, Ochotniczymi Strażami Pożarnymi, sołtysami i Radami Sołeckimi, które są trochę uśpione i należy je wzmocnić.

LISZKI: Wacław Kula 50,14 (1911 głosów).

Paweł Artur Jastrzębski 49,86 proc. (1900 głosów).

Wójtem został Wacław Kula, lat 55: - Wyciągnąłem wnioski z kampanii wyborczej i wyniku. Dało mi to wiele do myślenia i impuls do bardziej dynamicznego działania. Uważam, że taki wynik wyborczy pokazuje, jak łatwo można ludźmi manipulować. Mam na myśli np. pisanie nieprawdy o tym, że nie pozyskaliśmy funduszy europejskich, gdy tylko na samą kanalizacją otrzymaliśmy z Funduszu Spójności 39 mln zł.

Nie przewiduję zmian w Urzędzie Gminy, bo uważam, że funkcjonuje bardzo dobrze. Jako przykład podam, że pięciu pracowników radzi sobie z inwestycjami kanalizacyjnymi o wartości 72 mln zł. W innych gminach robią to spółki zewnętrzne. Wyzwanie jest bardzo duże, bo kanalizacja równocześnie budowana jest w Kaszowie i Morawicy, a 2011 r. dołączymy do tej inwestycji Chrosną i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Piekarach, potem Mników i pozostałe wioski. Przez Rączną, Ściejowice i Jeziorzany powstanie droga z chodnikami. Będzie m.in. budowana Szkoła Podstawowa w Morawicy, dwa zbiorniki retencyjne, rozbudujemy oświetlenie uliczne, sieć teleinformatyczną, bazę sportową.

MOGILANY: Krzysztof Musiał 59,64 proc. (2573 głosy).

Małgorzata Mardyła 40,36 proc. (1741 głosów).

Wójtem został Krzysztof Musiał, lat 56: - O wyniku wyborów i swojej wygranej dowiedziałem się po godz. 22 w niedzielę. Byłem usatysfakcjonowany, tym bardziej, że kampania u nas była brudna. Chcę wnieść do gminy coś nowego. Uważam, że wójt powinien być, w miarę możliwości, do dyspozycji mieszkańców i dbać o dobro wszystkich. Dla mnie ideą samorządności jest bezpośredni kontakt z mieszkańcami oraz współpraca z Radą Gminy. Na tym mi bardzo zależy. Jeśli wprowadzałbym ewentualne korekty w pracy Urzędu Gminy, to dopiero po sprawdzeniu jak on obecnie funkcjonuje. Każdą zmianę chciałbym przeprowadzać zgodnie z duchem samorządności. Postaram się skupić wokół siebie ludzi, którzy mogą społecznie wspierać gminę. Chcę powołać zespół ludzi z różnych profesji, żeby byli dla mnie podporą w podejmowaniu ważnych decyzji i wyciąganiu gminy z zapaści finansowej. Muszę zmierzyć się z trudnymi problemami. Trzeba się zastanowić nad tym, co zrobić z istotnymi i bardzo kosztownymi inwestycjami jak np. budowa gimnazjum w Mogilanach.

SKAŁA: Tadeusz Durłak 68,19 proc. (2482 głosy).

Robert Jakubek 31,81 proc. (1158 głosów).

Burmistrzem został Tadeusz Durłak, lat 55: - O zwycięstwie w wyborach dowiedziałem się w niedzielę przed północą. Dla mnie to satysfakcja i efekt dobrze wykonanej pracy w kampanii wyborczej. Będę dążył do zmiany pozycji gminy. W tej chwili najważniejsze jest to, żeby ustabilizować rozchwiane nastroje społeczne. Mam świadomość, że mieszkańcy oczekują spokoju i dobrego zarządzania gminą. Burmistrz ma rozwiązywać problemy, przed którymi staje samorząd. Nie chcę, żeby mieszkańcy byli stroną w jakichkolwiek konfliktach. Oni mogą być dla mnie rodzajem cenzora, który oceni pracę. Jestem pełen optymizmu. Może jako gmina nie będziemy od razu bogatsi, ale na pewno spokojniejsi. Teraz trzeba się zająć budżetem na przyszły rok, przeanalizować go, sprawdzić czy jest niedobór finansowy. Nie wiem czy potrzebne są zmiany personalne w gminie. To nie jest obecnie najważniejsze, najpierw spokojnie przyglądnę się pracy urzędu, jego funkcjonowaniu. Kierunki dalszych działań zechcę ustalić we współpracy z Radą Miejską, która ma zawsze głos decydujący.

SKAWINA: Adam Najder 59,78 proc. (5657 głosów).

Marcin Kuflowski 40,22 proc. (3806 głosów).

Burmistrzem został Adam Najder, lat 64: - Pół godziny przed północą wiedziałem, że mam dużą przewagę, która już raczej nie zmieni wyniku. To była dla mnie radość i satysfakcja, ale także motywacja do dalszej pracy. Chcę kontynuować wszystko co zostało rozpoczęte w tej kadencji. Będzie to wykorzystanie zdobytych już pieniędzy europejskich na rozbudowę sieci wodno-kanalizacyjnej oraz rozwój stref gospodarczych. Bardzo istotną sprawą będzie budowa obwodnicy i innej infrastruktury drogowej. Zaplanowany jest rozwój infrastruktury związanej z oświatą, czyli rozbudowa szkół, przedszkola, budowa żłobka. Trzeba zadbać o filie bibliotek i bazę rekreacyjno-sportową. Rewitalizacja starej części miasta to też kontynuacja planów z minionej kadencji. Postaram się o rozwój stowarzyszeń oraz organizacji i angażowaniu ludzi w życie społeczne. Dzięki temu będziemy tworzyli społeczeństwo obywatelskie. Bardzo zależy mi również na współpracy z Radą Miejską. Chcę, żebyśmy wszyscy mogli mówić o naszej małej ojczyźnie i pracować jej na rzecz.

Barbara Ciryt

Ewa Tyrpa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie