We wtorek poznamy przyczynę katastrofy śmigłowca, w której zginął Kobe Bryant. Komisja przedstawi raport z trwającego ponad rok śledztwa

Jakub Niechciał/x-news
Mural upamiętniający tragicznie zmarłych koszykarza i jego córkę
Mural upamiętniający tragicznie zmarłych koszykarza i jego córkę FREDERIC J. BROWN/AFP/East News
Los Angeles, Kalifornia, Stany Zjednoczone. We wtorek (9 lutego) poznamy prawdopodobnie przyczynę katastrofy śmigłowca, w której zginął Kobe Bryant. Jak podaje ABC News, tego dnia komisja ma przedstawić efekty żmudnej, trwającej ponad rok pracy.

- Myślę, że obserwuje nas cały świat, ponieważ chodzi tu o Kobego - powiedział Ed Coleman, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa. Bryant, jego 13-letnia córka Gianna i siedmioro innych pasażerów lecieli z Orange County na turniej koszykówki dla młodzieży w Mamba Sports Academy.

Śmigłowiec, którym podróżowali, rozbił się w Calabasas w stanie Kalifornia. Wiadomo, że tego dnia panowała tam gęsta mgła. Wdowa po znakomitym koszykarzu obwiniała za katastrofę pilota. Brat pilota sugerował, że to Kobe mógł naciskać na lot mimo nie najlepszej pogody. Firma, do której należał śmigłowiec, zapewniała, że nie miał on wad technicznych, zaś błąd mogli popełnić kontrolerzy ruchu lotniczego.

Przyczynę wypadku już od dnia katastrofy badała specjalna komisja, powołana przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Transportu.

Wideo

Materiał oryginalny: We wtorek poznamy przyczynę katastrofy śmigłowca, w której zginął Kobe Bryant. Komisja przedstawi raport z trwającego ponad rok śledztwa - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie