Wybory parlamentarne. Wśród kandydatów na posłów roi się od radnych

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Zaktualizowano 
Samorządowcy na listach wyborczych do Sejmu to żadna nowość, ale tym razem wśród kandydatów na posłów aż roi się od radnych. Niektórzy z nich mogą zamienić miejsca w radzie miasta czy sejmiku na ławy sejmowe w Warszawie. Prezydenci kilku miast chcą być senatorami. Taki plan ma też burmistrz Wieliczki.

Radni liderami list

Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy dostali pierwsze miejsce na liście PiS. Rządząca partia dała jedynki dwójce radnych małopolskiego sejmiku.

W okręgu chrzanowskim listę PiS otworzy Rafał Bochenek, przewodniczący małopolskiego sejmiku, wybrany na radnego rok temu w okręgu wielickim. Były rzecznik rządu Beaty Szydło będzie liderem listy, na której w poprzednich wyborach jedynkę miała... Beata Szydło. Tylko jakaś katastrofa mogłaby sprawić, że Bochenek nie zostanie posłem.

Posłanką może się już czuć radna sejmiku i członek zarządu województwa, Anna Pieczarka. To ona rok temu w wyborach samorządowych uzyskała rekordowe poparcie w Małopolsce - ponad 72 tys. głosów. Władze PiS liczą, że i w październiku pociągnie tarnowską listę.

Jedynkę na liście PSL w okręgu nowosądeckim dostała radna, była przewodnicząca sejmiku Urszula Nowogórska. Ale w jej przypadku daleko jest jeszcze do sukcesu. Ludowcy mieli posła z Sądecczyzny dawno temu, ale cztery lata temu mandat tam zdobył Kukiz’15, który teraz idzie do wyborów razem z PSL. I to stwarza szanse radnej na zostanie posłanką.

Z szansami na sukces

Są też radni - kandydaci na posłów na dalszych miejscach, ale ze sporymi szansami na sukces, czyli przeprowadzkę na Wiejską do stolicy

W Krakowie trzeci na liście Koalicji Obywatelskiej jest radny miejski Aleksander Miszalski, szef PO w Małopolsce. Jeśli nie zostanie posłem z okręgu, gdzie opozycja powinna wziąć co najmniej połowę z 14 mandatów, może nie będzie to wielka sensacja, ale na pewno duża niespodzianka.

Dopiero 10. miejsce na liście PiS w okręgu nowosądeckim ma radny sejmiku Grzegorz Biedroń. Ale cztery lata temu partia rządząca zdobyła tam 8 z 10 mandatów poselskich. Biedroń, podobnie jak inny radny sejmiku - Patryk Wicher (11. pozycja), mogą więc skutecznie powalczyć o jeden z nich.

Wielu radnych ma zapewnić liście dodatkowe głosy, by przynajmniej jej lider zdobył mandat. Rolę wzmacniacza ma np. pełnić radny miasta Krakowa Łukasz Wantuch, bo w stolicy regionu lista PSL może liczyć co najwyżej na jedno miejsce w Sejmie i powinno ono przypaść liderce listy, posłance Kukiz’15 Agnieszce Ścigaj.

Wybory po wyborach

Jeśli radni gminy czy sejmiku zostaną posłami, to ich mandaty samorządowe przejmą kandydaci z poprzednich wyborów z najlepszymi wynikami. Zupełnie inna sytuacja będzie wtedy, kiedy do parlamentu dostanie się wójt, burmistrz lub prezydent miasta. W takiej sytuacji konieczne będą przedterminowe wybory w danej gminie czy mieście.

W Małopolsce możemy mieć z tym do czynienia w Wieliczce. Burmistrz Artur Kozioł będzie kandydatem Koalicji Obywatelskiej do Senatu i wcale nie stoi na przegranej pozycji w walce z obecnym posłem PiS, Włodzimierzem Bernackim, który teraz ubiega się o mandat senatora. Wygrana Artura Kozioła oznacza konieczność zorganizowania nowych wyborów burmistrza Wieliczki.

Podobnych sytuacji w całym kraju będzie więcej. Swój komitet jako kandydat do Senatu zarejestrował już Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. Senatorem chce też zostać Zygmunt Frankiewicz, rządzący w Gliwicach od 1993 roku.

Jako lider listy KO do Sejmu w Rzeszowie przymierzany był prezydent stolicy Podkarpacia, Tadeusz Ferenc. Ostatecznie jedynką został Paweł Poncyliusz (kiedyś PiS), tym samym Rzeszów uniknie przedterminowych wyborów.

Czytaj także

WIDEO: Krótki wywiad

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

?
26 sierpnia, 07:21, Olo:

Dlatego powinno być tak, że jak ktoś piastujacy stanowisko na które został wybrany startuje w innych wyborach to ma obowiązek zrzec się dotychczasowego stanowiska. Obecnie część kandydatów robi kampanię wyborczą zamiast pracy na obecnym stanowisku i za pieniądze niekoniecznie na ten cel przeznaczone. Patologia, bo jeden z drugim się chce nachapać

Z takich się wywodzi obecna władza. Po co więc władza ma zmieniać co dla niej jest dobre?

G
Gość
26 sierpnia, 07:21, Olo:

Dlatego powinno być tak, że jak ktoś piastujacy stanowisko na które został wybrany startuje w innych wyborach to ma obowiązek zrzec się dotychczasowego stanowiska. Obecnie część kandydatów robi kampanię wyborczą zamiast pracy na obecnym stanowisku i za pieniądze niekoniecznie na ten cel przeznaczone. Patologia, bo jeden z drugim się chce nachapać

Czyżby brali przykład z obecnej władzy?

O
Olo

Dlatego powinno być tak, że jak ktoś piastujacy stanowisko na które został wybrany startuje w innych wyborach to ma obowiązek zrzec się dotychczasowego stanowiska. Obecnie część kandydatów robi kampanię wyborczą zamiast pracy na obecnym stanowisku i za pieniądze niekoniecznie na ten cel przeznaczone. Patologia, bo jeden z drugim się chce nachapać

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3