Wyczółkowski odnaleziony. Pastel z burzliwą historią głównym bohaterem wystawy na Wawelu

Julia Kalęba
Julia Kalęba
12.05.2022 krakowwystaw wyszczolkowski odnaleziony na wawelun/z obrazyfot. joanna urbaniecpolska press
12.05.2022 krakowwystaw wyszczolkowski odnaleziony na wawelun/z obrazyfot. joanna urbaniecpolska press brak
Udostępnij:
11 prac Leona Wyczółkowskiego można oglądać na kameralnej wystawie Zamku Królewskiego na Wawelu. Pretekstem dla ekspozycji dzieł młodopolskiego artysty jest pierwszy pokaz odnalezionego pastelu "Góralka/Wiejska dziewczyna w żółtej chuście".

FLESZ - Rzecznik Rządu o projekcie o pomocy kredytobiorcom

Pastelu, który skrywa wiele tajemnic. Powstały w 1900 i podarowany Wawelowi w 1931 roku przez lwowskiego kolekcjonera dzieł sztuki Leona Pinińskiego na Zamku nie gościł długo. Dzieło, wpisane do Inwentarza pod numerem 203 jako "Wiejska dziewczyna w żółtej chuście", zaginęło w czasie II wojny światowej i figurowało na wawelskiej liście strat wojennych. W grudniu 2020 roku obraz pojawił się na aukcji dzieł sztuki w Warszawie, został zidentyfikowany i odzyskany. Tak - już pod nazwą "Góralka. Dziewczyna w żółtej chuście" - w grudniu 2021 roku wrócił na Wawel. I wtedy okazało się, że "góralką" nie jest.

- Strój jest istotny dla rozpoznania, kim naprawdę jest dziewczyna. Ma na sobie tzw. wizytkę, rodzaj katanki, a na głowie tytułową żółtą chustkę w kwiatowy wzór. Trzeba zwrócić uwagę, że chusta zawiązana jest z tyłu głowy - to bardzo charakterystyczne. Strój uzupełniają szeroka spódnica i zapaska. Jeżeli lepiej przyjrzymy się pastelowi, zobaczymy, że dziewczyna jest w odświętnym stroju, ponieważ na szyi ma jeszcze dwa sznury korali. I właśnie ten strój budził moje wątpliwości co do tego, że dziewczyna jest góralką - mówi Agnieszka Janczyk, kuratorka wystawy.

Drogi prowadzą do Bronowic

Badaczka znalazła dowody na to, że między 1899 a 1901 rokiem Leon Wyczółkowski często bywał w podkrakowskich Bronowicach. Młodopolski malarz dobrze znał zarówno Włodzimierza Tetmajera i jego żonę Annę Mikołajczykównę, jak również Lucjana Rydla i Jadwigę Mikołajczykówną, u których gościł na słynnym weselu. W trakcie badań znalazła też portrety podobnie ubranych dziewczyn określanych jako mieszkanki podkrakowskich miejscowości. A kiedy wydawało się że znaleziono już wszystkie materiały budujące tło obrazu, badaczka dotarła do publikacji, w której znalazło się zdjęcie "Dziewczyny" – w tym samym stroju, tej samej chustce, opisanej jako "krakowianka". Obraz ten znajduje się w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku.

Wydaje się więc, że tożsamość naszej "Dziewczyny" została rozwiązana. Uważam, że portret wyobraża dziewczynę, która pochodzi z okolic Krakowa, najprawdopodobniej właśnie z Bronowic. Natomiast pierwszy tytuł obrazu był znacznie prostszy i krótszy. Wyczółkowski nazwał pastel po prostu "Dziewczyna" - wiemy to dzięki zapisowi z katalogu wystawy w 1901 roku - dodaje Agnieszka Janczyk.

Wyczółkowski o Wawelu

Choć "Dziewczyna" jest główną bohaterką wystawy, na wystawie znalazło się również 10 innych prac Wyczółkowskiego ze zbiorów Zamku. Jest między innymi wizerunek Leona Pinińskiego powstały w w 1899 roku w czasie pełnienia przez niego urzędu namiestnika Galicji (1898-1903). Wśród darów Pinińskiego dla Wawelu znalazł się również prezentowany teraz "Krajobraz tatrzański" z roku 1905. Nastrojowy pejzaż pochodzi z krakowskiego okresu twórczości artysty, gdy częstym jej motywem były widoki Tatr, czasem o symbolicznym znaczeniu. Natomiast eksponowane prace o tematyce wawelskiej, w tym np. "Wawel od północy" czy ujęcie dziedzińca, są dziś świadectwem fascynacji malarza wzgórzem i jego zabytkami.

- W zbiorach Zamku Królewskiego na Wawelu znajduje się pokaźna kolekcja prac Leona Wyczółkowskiego - podkreśla dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu dr hab. Andrzej Betlej. - W większości są to grafiki, ale mamy również do czynienia z wyjątkowymi pastelami. Ta niewielka wystawa to wyjątkowa okazja do obejrzenia prac artysty, które ze względów konserwatorskich rzadko opuszczają muzealne magazyny. Jest to także pierwsza ekspozycja czasowa po trwającym jeszcze remoncie na Wawelu - dodaje.

Wystawę "Wyczółkowski odnaleziony" można zwiedzać na parterze Zamku (wejście przez Krużganki, po prawej stronie) od 13 maja do 18 sierpnia 2022 roku, w godzinach 9.30-17, a od pierwszego lipca 9.30-19. Wyjątkiem będzie pierwszy dzień wystawy, podczas którego będzie trwać Krakowska Noc Muzeów. Tego dnia zwiedzenie wzgórza wawelskiego będzie możliwe także poza zwykłymi godzinami – dodatkowo od godz. 18.00 aż do północy, a ostatnie wejście na wzgórze będzie możliwe do godz. 23.30.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Wyczółkowski odnaleziony. Pastel z burzliwą historią głównym bohaterem wystawy na Wawelu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie