Wykonawca przebudowy ul. Krakowskiej kontratakuje. Spółka "podejmuje kroki prawne"

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Piętrzą się kontrowersje wokół przeprowadzonej przebudowy ulicy Krakowskiej w Krakowie. Kilka dni temu urzędnicy z Zarządu Dróg Miasta Krakowa oświadczyli, że nakładają 28 mln złotych kary na wykonawcę tej inwestycji, która zakończona została z dużym opóźnieniem. Zastrzeżenia pojawiły się również do jakości wykonania płyt torowych. Urzędnicy uznali, że dzieło zostało wykonane niezgodnie z umową. Tymczasem spółka Trakcja S.A., czyli wspomniany wykonawca przebudowy ulicy Krakowskiej, wydała właśnie oświadczenie, że nie zgadza się w całości z próbą naliczenia im kary umownej. "Zarząd Trakcji podejmuje zdecydowane kroki prawne, celem ochrony interesów przedsiębiorstwa i akcjonariuszy, a także dobrego imienia Spółki" - podkreśla Maciej Grajewski, rzecznik Trakcji S.A.

FLESZ - Polacy łatwiej i szybciej będą mogli się zaszczepić

- Dokonaliśmy podsumowania realizacji inwestycji. Kary w tym przypadku okazały się znaczące. Ta inwestycja dla miasta była jedną z kluczowych. Po podliczeniu opóźnienia naliczyliśmy maksymalną karę jaką przewidywał kontrakt, czyli 30 proc. jego kwoty. Będą one od wykonawcy egzekwowane - informował kilka dni temu Marcin Hanczakowski dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Jak informowaliśmy, karę za zwłokę w zakończeniu robót (130 dni) wyliczono na 24,4 mln zł. Do tego doszła kara za nieterminowe płacenie podwykonawcom i wartość płatności bezpośrednich podwykonawcom - 5,3 mln zł. Łącznie ZDMK naliczył więc kary w wysokości blisko 30 mln zł, ale z uwagi na zapis o 30-procentowej granicy kar, od wykonawcy będzie dochodzić łącznej kary w kwocie 28,2 mln zł. Do tego ZDMK wstrzymał do wyjaśnienia płatności za płyty torowe w wysokości 430 tys. zł.

Modernizacja ul. Krakowskiej wraz z mostem Piłsudskiego, która rozpoczęła się pod koniec marca 2019 roku, zgodnie z pierwotnym harmonogramem miała zakończyć się w styczniu 2020 roku. Termin ten był jednak wielokrotnie przekładany.

Tramwaje na ul. Krakowską wróciły dopiero na początku lipca 2020 roku, a samochody mogły wrócić na ul. Krakowską kilka miesięcy później. W między czasie na placu budowy pojawiały się kolejne problemy.

Na przyczyny opóźnień wykonawca prac wskazywał lockdown spowodowany pandemią COVID-19 (wiosną na czas nie dotarły materiały z Włoch, były też ubytki kadrowe, ponieważ część pracowników z Ukrainy opuściło Polskę), jak również m.in. odkrycia archeologiczne, których dokonano podczas robót, co za każdym razem wymagało wstrzymania prac związanych z przebudową drogi, do czasu przeprowadzenia stosownych działań konserwatorsko-archeologicznych.

Z kolei urzędnicy z ZDMK mieli wiele zastrzeżeń nie tylko do tempa, ale też jakości wykonywanych prac. Jedne z zarzutów dotyczyły jakości wykonania płyt torowych.

Kraków. Wielka fuszerka na ulicy Krakowskiej. Nowe ustalenia [ZDJĘCIA]

Ostatecznie tego elementu wykonawca jednak nie będzie poprawiał, obniżone ma zostać jego wynagrodzenie – w związku z uchybieniami w realizacji tego elementu (jest on użyteczny, jednak wykonany poniżej oczekiwań miasta).

Trakcja S.A., jako generalny wykonawca przebudowy ulicy Krakowskiej, nie zgadza się w całości z próbą naliczenia przez Zarząd Dróg Miasta w Krakowie kary umownej.

Poniżej oświadczenie spółki:

"Trakcja S.A. potwierdza, iż wszystkie roboty budowlano-montażowe zostały wykonane przed terminem umownym, projekt został przejęty przez Zamawiającego przed terminem umownym i jest użytkowany bezusterkowo od września 2020. Opóźnienie w spływie mapy geodezyjnej z Ośrodka Kartograficznego, spowodowane najprawdopodobniej przyczynami Covid-owymi nie było zależne od naszej Spółki, nie jest elementem robót i nie może być podstawą do próby naliczenia jakichkolwiek kar, a zwłaszcza kar w gigantycznej kwocie 28 mln zł.

W ocenie Zarządu Spółki dalsze próby eskalacji konfliktu i próby wstrzymywania wymagalnych należności z faktur dla Trakcja S.A. przez Zamawiającego mogą zakończyć się utratą znaczących środków z dofinansowania unijnego dla tego kontraktu i Miasta Krakowa, jednocześnie wciąż biegną ustawowe odsetki za opóźnioną płatność, które obciążają Zamawiającego.

W związku z pojawieniem się nieprawdziwych informacji, dotyczących rzekomych podstaw nałożenia na Trakcję, bezpodstawnych kar umownych, Zarząd Trakcji podejmuje zdecydowane kroki prawne, celem ochrony interesów przedsiębiorstwa i akcjonariuszy, a także dobrego imienia Spółki. Jednocześnie Zarząd Trakcji S.A. jest wciąż otwarty na konstruktywny dialog z Zarządem Dróg Miejskich w Krakowie oraz z miastem Kraków w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji".

W ZDMK przekonują z kolei, że "terminem zakończenia zadania jest data zgłoszenia do odbioru końcowego co nastąpiło pod koniec lutego 2021 i było podstawą do naliczenia kary umownej".

- Zgodnie z porozumieniem podpisanym między ZDMK a wykonawcą termin płatności ostatniej faktury został prolongowany do 14 maja, stąd nie może być mowy o naliczeniu przez Trakcję odsetek od tej faktury. W tym czasie badane są wątpliwości prawne odnośnie sposobu rozliczenia kary dla Wykonawcy - czy przepisy około COVIDOWE pozwalają wstrzymać płatność wykonawcy, czy też należy je wypłacić, a następnie dochodzić zapłaty kar. Dotychczas za realizację prac otrzymał on środki w wysokości ok. 74 mln zł - podkreślają w ZDMK.

Koszt całej inwestycji to z kolei około 94 mln zł.

Wideo

Materiał oryginalny: Wykonawca przebudowy ul. Krakowskiej kontratakuje. Spółka "podejmuje kroki prawne" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie