Brak odpowiedzialnych za przewrócone latarnie

Redakcja
Udostępnij:
W czwartek wiatr powalił na chodnik trzymetrową latarnię . Słup był całkowicie zardzewiały, podobnie jak kilkanaście innych, które ciągle stoją na ul. Krasińskiego w pobliżu bloków nr 8 i 10, zagrażając przechodniom. Niestety, ani Tauron, ani gmina, ani spółdzielnia mieszkaniowa nie przyznają się do administrowania latarniami.

Latarnie na osiedlu są całkowicie przerdzewiałe - mówi Andrzej Buliński FOT. KATARZYNA PONIKOWSKA

OLKUSZ. Trzymetrowy słup runął na chodnik. - To cud, że nie doszło do tragedii - mówią mieszkańcy osiedla Młodych. Latarnie są w fatalnym stanie.

-- Usłyszałem, jak coś huknęło. Wyjrzałem, i praktycznie pod moim oknem zobaczyłem leżącą latarnię - relacjonuje Andrzej Buliński, mieszkaniec i członek zarządu osiedla Młodych.

Natychmiast powiadomił o zdarzeniu straż miejską i urzędników. Ci po obejrzeniu pozostałych latarni zadecydowali, że przewrócą jeszcze jedną, ponieważ zagraża przechodniom. - Jest 14 lamp, które należałoby wymienić. Od dołu są przerdzewiałe. Widać w nich dziury, długo w takim stanie nie postoją - alarmuje Buliński.

5-6 lat temu część lamp została wymieniona. - Stoją na betonowych podłożach i są w dobrym stanie. Problem dotyczy tych wkopanych w ziemię - zaznacza Jan Durański, przewodniczący osiedla. Radny Janusz Dąbek dodaje, że sprawę trzeba szybko załatwić, inaczej może dojść do tragedii. Wystosował pismo do burmistrza, by gmina wykonała przegląd słupów i wymieniła najbardziej zniszczone.

I tu zaczyna się problem, ponieważ do administrowania latarniami nikt nie chce się przyznać. - Lampy znajdują się na działce spółdzielni, więc to ona jest odpowiedzialna za ich stan techniczny - mówi Artur Kocjan, naczelnik Wydziału Drogowego Urzędu Miasta w Olkuszu. - Sieć została zabezpieczona. Wysłaliśmy też pismo do spółdzielni, żeby podjęła odpowiednie działania - dodaje.

Prezes Olkuskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Mirosław Otwi-nowski nie zgadza się z naczelnikiem Kocjanem. Uważa, że gmina chce pozbyć się problemu. - Owszem, administrujemy tym terenem, ale latarnie nie należą do nas - zaznacza prezes Otwinowski. - Podobnie jak sieć gazowa czy wodociągowa - dodaje.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że latarniami nie administruje też Tauron. Nie przejął słupów ze względu na ich zły stan techniczny.

- To jest kpina - podkreśla Janusz Dąbek. - W tym miejscu często bawią się dzieci.Wystarczy, że w latarnię uderzy piłka i może dojść do tragedii - dodaje.

Podobnego zdania jest radny Łukasz Kmita. - Chyba ktoś musi zginąć, żeby urzędnicy zajęli się problemem - zaznacza.

Olkuscy radni obiecali wyjaśnić sprawę. - Trzeba zinwentaryzować latarnie nie tylko na os. Młodych, ale w całym Olkuszu - podkreśla radny Kmita.

Katarzyna Ponikowska

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie