Czy rotmistrz Pilecki spocznie na Wawelu?

PIOTR RĄPALSKI
PAMIĘĆ. Fundacja Paradis Judaeorum z Krakowa chce, aby szczątki rotmistrza Witolda Pileckiego, żołnierza Armii Krajowej, który organizował ruch oporu w obozie zagłady w Auschwitz, pochowano na Wawelu. Prezes fundacji poprosił już o zgodę kard. Stanisława Dziwisza. Sprawa budzi jednak kontrowersje.

Trwa ekshumacja szczątków ofiar terroru komunistycznego na warszawskich Powązkach, wśród których może być rotm. Witold Pilecki.

- Chcemy już przygotować godne miejsce dla niego. Jego dokonania stawiają go na równi z królami - mówi Michał Tyrpa, prezes fundacji Paradis Judaeorum.

Fundacja prowadzi akcję na portalu Facebook, gdzie ludzie mogą wyrażać poparcie dla pomysłu pochowania bohatera na Wawelu. Zrobiło to dotąd ok. 1000 osób.

Kard. Stanisław Dziwisz już zapoznał się z tą propozycją. - Odpowiedź została wczoraj wysłana do fundacji. Adresat powinien otrzymać ją pierwszy - ucina kanclerz krakowskiej kurii, ks. Piotr Majer.

- Decyduje ksiądz kardynał, ale zawsze konsultuje to z ekspertami - historykami i konserwatorami zabytków - mówi ks. Zdzisław Sochacki, proboszcz parafii na wzgórzu wawelskim. - W katedrze ciężko organizować kolejne pochówki ze względu na już ograniczone miejsce i ingerencję w zabytek.

Ale nie tylko problemy techniczne mogą przeszkodzić planom fundacji. - Na Wawelu nie powinien być chowany nikt więcej. Marszałek Józef Piłsudski powinien być ostatnim, który tam spoczął - uważa prof. Andrzej Friszke, historyk i członek Rady IPN. - Jednakże rotmistrz Witold Pilecki to wybitna postać i należy go godnie uhonorować.

Historycy wskazują na nowy Panteon Narodowy, który powstaje w kościele św. Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej w Krakowie. Pierwsze krypty mają być w nim gotowe 27 września. Powołana zostanie kapituła, która zdecyduje, kto w nich spocznie.

W wypadku braku zgody na pochówek rotmistrza Witolda Pileckiego na Wawelu fundacja mogłaby zawnioskować o miejsce w panteonie.

Co na to jej prezes?

- Jedynym godnym miejscem jest Wawel. Poczekajmy na odpowiedź kurii - mówi Michał Tyrpa. - Pomysł będzie budził protesty, ale cieszy już to, że trwa dyskusja o rotmistrzu, który ciągle nie jest powszechnie rozpoznawany.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie