Dobczyce. Zmarł Robert Kozubek, zasłużony strażak-ochotnik i nurek

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Śp. Robert Kozubek
Śp. Robert Kozubek Fot. OSP Dobczyce
Robert Kozubek był strażakiem i wielkim pasjonatem nurkowania. W sobotę z Francji nadeszła informacja o wypadku, jakiemu uległ podczas nurkowania w tamtejszej jaskini Emergence du Ressel. W ciężkim stanie trafił do szpitala, a jego koledzy-druhowie z OSP w mediach społecznościowych życzyli mu szybkiego powrotu do zdrowia zapewniając, że mimo dzielącej ich odległości, są z nim. We wtorek nadzieja zgasła.

FLESZ - 50 proc. odporność na COVID-19 już blisko

Jedna ze wspominających go dziś osób napisała: "Wojownik naszych czasów".

Był dowódcą działającej do 2020 roku Sekcji Ratownictwa Wodnego OSP w Dobczycach. Jako strażak i nurek uratował niejedno życie. Brał udział w akcjach ratunkowych i poszukiwawczych. Za akcję ratunkową na zalewie Zakrzówek w 2012 roku został uhonorowany listem pochwalnym komendanta wojewódzkiego PSP i złotym medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”.

Nurkowanie było jego pasją, od której jak mówił, był nieuleczalnie „uzależniony”. W tym co robił był profesjonalistą, jako instruktor szkolił na poziomach do mistrzowskiego włącznie. Lista jego uprawnień związanych z nurkowaniem i ratownictwem wodnym zdawała się nie mieć końca.
Nurkował w rzekach, jeziorach, podwodnych jaskiniach, morzach i oceanach (m.in. w Atlantyku, Oceanie Indyjskim, Morzu Czarnym i Czerwonym).

Miał 53 lata.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie