Gmina Niepołomice. Wraca życie do dawnej siedziby „Inspiro” w Podłężu. powstało „Siedlisko”

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Od 1 kwietnia 2021 dom kultury w Podłężu prowadzi Fundacja Siedlisko Kultury, złożona z osób związanych z niepołomickim stowarzyszeniem Zielony Puszczyk. Na zdjęciu od lewej: Paulina Szelerewicz-Gładysz, Agnieszka Lisowska-Woś, Piotr Woś zdjęcia: Joanna Musiał/UMiG Niepołomice
Dom Kultury „Inspiro” w Podłężu – placówka wyjątkowa w skali Polski – zakończył działalność w dotychczasowej siedzibie z końcem 2019 roku. Budynek ten stał pusty przez kilkanaście miesięcy, do wiosny 2021, kiedy objęła go we władanie Fundacja Siedlisko Kultury, złożona z osób związanych z niepołomickim stowarzyszeniem Zielony Puszczyk, słynnym m.in. z organizacji oryginalnych zajęć przyrodniczo-plastycznych i warsztatów edukacyjnych. Od 1 kwietnia dawne „Inspiro” zmieniło się oficjalnie w „Siedlisko”. Ma być tu równie ciekawie i nietypowo, jak za czasów stowarzyszenia Inspiro.

FLESZ - Wakacje 2021 z obostrzeniami?

Podłęski DK „Inspiro” z mottem „Dom kultury to dzieło sztuki” był jedynym w Polsce prowadzonym przez stowarzyszenie. Ośrodek działający przez 12 lat (od 2007 roku) był też wyjątkowy pod każdym innym względem. Takich tłumów na zajęciach jak tu oraz tak oryginalnych warsztatów nie było w żadnym innym tego typu obiekcie w regionie. Każdego tygodnia odwiedzało „Inspiro” blisko 400 osób, które przyjeżdżały tu na zajęcia nie tylko z całej gminy Niepołomice, ale także z innych rejonów powiatu wielickiego oraz z Krakowa.

- Dlatego też uruchamiając na nowo dom kultury w Podłężu, zaprosiliśmy do współpracy również stowarzyszenie – Zielonego Puszczyka. Ludzi niezwykle aktywnych w naszej gminie, którzy dotąd dali się poznać, jako organizatorzy wielu wydarzeń, spotkań, warsztatów i projektów – mówił burmistrz Niepołomic Roman Ptak na początku kwietnia, podczas symbolicznego (z powodu pandemii) otwarcia Domu Kultury „Siedlisko”.

„Siedlisko” już działa, ale by prowadzący teraz podłęski ośrodek: Piotr Woś, Agnieszka Lisowska-Woś, Paulina Szerelewicz-Gładysz i Jakub Gładysz, mogli rozpocząć w pełni pracę trzeba poczekać na złagodzenie obostrzeń sanitarnych i wznowienie działalności domów kultury.

Jednak w „Siedlisku” otwarto już pierwszą wystawę. To 47 fotograficznych portretów dziesięciu gatunków sów gniazdujących w Polsce. Autorami znakomitych zdjęć, które były wcześniej prezentowane w niepołomickim Laboratorium Aktywności Społecznej, podczas drugiej edycji „Nocy Sów”, prowadzonej przez Zielonego Puszczyka, są obserwatorzy przyrody (17 osób) z różnych rejonów Polski. Obecnie wystawę – czynną do 28 maja br. - można oglądać po wcześniejszym uzgodnieniu terminu pod adresem mailowym dksiedlisko@gmail.com.

Jak mówi Piotr Woś, trwają też przymiarki, by ekspozycję tę udostępnić także online, jednak generalnie „Siedlisko” nie preferuje działalności w takiej formie i czeka z utęsknieniem na możliwość tradycyjnego funkcjonowania. Bo planów i projektów jest już mnóstwo.

W najbliższym czasie planujemy warsztaty dla dzieci z technik graficznych, m.in. z wykonywania linorytów i drzeworytów, a także konkurs fotograficzny – dla osób w każdym wieku – z mottem „Samotne drzewo”, które zakończy wystawa najciekawszych prac oraz zajęcia przyrodnicze. Na pewno będą zajęcia ruchowe, prawdopodobnie m.in. balet o który pyta wiele osób, a także joga. Nie zabraknie spotkań dla pasjonatów gier fabularnych (RPG) oraz planszówek – wylicza Piotr Woś.

Członkowie Zielonego Puszczyka nie ukrywają, że stworzenie w Podłężu nowego domu kultury, jest dla nich wyzwaniem.

„Jest to dla nas o tyle trudne, że powierzono w nasze ręce miejsce, z którym byliśmy związani do tej pory jako bywalcy i użytkownicy, gdzie spotykaliśmy się z serdecznością, otwartością i niezwykłym klimatem. Inspiro – bo oczywiście o nim mowa – było dla nas wzorem, a Beata Kwiecińska i Maciek Dąbrowski jego gospodarzami, którzy zawsze witali wszystkich z uśmiechem, nas też. Znajomym opowiadaliśmy, że mamy pod nosem takie miejsce, gdzie po przekroczeniu progu rzeczywistość zaczyna wyglądać trochę inaczej, gdzie dzieją się rzeczy niezwykłe, gdzie nie tylko dzieci, ale również dorośli mogą obudzić w sobie uśpione pasje. (…). Teraz zapraszamy do Siedliska, gdzie przeżyjecie swoją przygodę z przyrodą, ale pewnie nie tylko. Chcielibyśmy, żeby było to miejsce, które pobudza ciekawość, pozwala odkrywać i poznawać, które będzie też przyjazne i bezpieczne (...)” - pisze Agnieszka Lisowska-Woś na portalu internetowym gminy Niepołomice.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie