Gradobicie w powiecie krakowskim. Leciały kule wielkości kurzych jaj

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Gradobicie w gminach Jerzmanowice-Przeginia i Krzeszowice Fot. Zbiory prywatne
Dziury w dachach, porozbijane dachówki i eternit, woda lejąca się do domów, zalane drogi, powalone drzewa, zatkane studzienki powodujące podtopienia dróg. Tak w czwartek po wieczornym gradobiciu wyglądały niektóre wioski w powiecie krakowskim. W Racławicach w gminie Jerzmanowice-Przeginia i Paczółtowicach w gminie Krzeszowice niektórzy wielkość gradu porównywali do brzoskwiń i kurzych jaj.

FLESZ - Kierowco uważaj na kałuże!

Wieczorem w czwartek 24 czerwca 2021 roku ludzie z gminy Jerzmanowice-Przeginia mówili, że burze przechodziły przez ich wioski cztery razy w tym dwie z gradobiciem.

Pierwsze opady gradu trwały z 10 minut, leciały kule lodu wielkości kurzy jaj. Niedługo potem było drugie gradobicie trwało 15 minut, tyle, że grad był już trochę mniejszy. Lodowe kule rozbijały ludziom dachy. Jedna z mieszkanek zgłaszała mi, że woda deszczowa leje się do domu. Na dachu miała eternit, został podziurawiony całkowicie. Ale ten grad rozbija tez dachówki, plastikowe rynny w niektórych miejscach były podziurawione i popękane - opowiadał Henryk Babiuch, sołtys Racławic w gminie Jerzmanowice-Przeginia.

Mieszkańcy Przegini uciekali przed gradem, o którym mówili że jest jak brzoskwinie. - Na dłoni mieszczą się tylko dwie lub trzy kule - taki wielki. Wiosek w sąsiedniej gminie Krzeszowice też grad nie oszczędzał - mówi jeden z mieszkańców Przegini.

W gminie Wielka Wieś w Będkowicach ludzie skarżyli się, że grad wybija szyby w oknach, w Giebułtowie zalało piwnice i strażacy byli wzywani do wypompowywania wody. A w gminie Zielonki druga nawałnica w ciągi kilku dni powodowała podtopienia dróg.

Po ulewie zalane były tez drogi w gminie Iwanowice w Maszkowie i Poskwitowie, gdzie niesione śmieci, trawy i gałęzie pozatykały studzienki odpływowe.

W gminie Słomniki grad niszczył dachy, a w gminie Zabierzów w Brzezince podtopiło dom, zalewało podwórka i garaż.
Nocą burze szalały nadal w powiecie krakowskim. Strażacy wyjeżdżali raz po raz. Pompowali wodę z piwnic, tam gdzie był prąd i można było włączać pompy. Jednak w wielu miejscach i to nawałnica pokrzyżowała, bo zostały zerwane sieci energetyczne.

Podkrakowskie wioski po burzy. Strugi wody na drogach, zerwa...

Ściana deszczu w podkrakowskich gminach. Zalany wiadukt w Za...

Wawrzeńczyce, Złotniki. Burza z gradem, podtopione posesje i...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie