IV liga - grupa wschodnia

KW
BKS Bochnia - Huragan Waksmund 5-0 (2-0)

BKS Bochnia - Huragan Waksmund 5-0 (2-0)

BKS Bochnia - Huragan Waksmund 5-0 (2-0)

1-0 Krzywda 14 - karny, 2-0 Dzieński 28, 3-0 Nowak 46, 4-0 Dzieński 49, 5-0 Krzywda 90 (karny)

Sędziował Artur Lewandowski z Krakowa. Żółta kartka - Długi. Widzów 350.

BKS: Pączek 6 - Bienias 6, Gawłowicz 6, Nizioł 6, Rachwał 5 (46 Serafin 5) - Faryński 5 (61 Jacak), Rynduch 5 (63 Rachwał), Krzywda 8, Nowak 8 - Imiołek 5 (72 Misa), Dzieński 7.

Huragan: Długi 4 - Sulka 3, Janiczak 4, Garcarz 3 (77 A. Mroszczak), Handzel 3 - Nowobilski 3 (88 Rogal), D. Mroszczak 3, Kucek 3, Ł. Waksmundzki 4, Ślusarek 3 - Cyrwus 3, (78 Łojas).

   Pierwsza bramka padła w 14 min - podanie Faryńskiego dotarło do znajdującego się w polu karnym Imiołka, który w tym momencie został sfaulowany. Arbiter wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki gości. Nieomylny egzekutor rzutów karnych w drużynie bocheńskiej Krzywda nie zmarnował okazji. Ten sam zawodnik w ostatniej minucie spotkania ustalił jego wynik, zdobywając ponownie gola z rzutu karnego. Bramki zdobywali jeszcze inni zawodnicy z Bochni - w każdym z trzech przypadków egzekutor miał przed sobą tylko pustą bramkę po uprzednim pozostawieniu w tyle obrońców gości. Pierwszą, jeszcze w pierwszej połowie, po dograniu Imiołka zdobył Dzieński. Kolejne dwie na początku drugiej połowy były zasługą Nowaka i Dzieńskiego, którzy zapisali po jednej bramce i jednej asyście.
JAROSłAW SKRZYPEK

Strażak Mokrzyska - Kolejarz Stróże 0-2 (0-1)

0-1 Ciastoń 18, 0-2 Kogut 52

Sędziował Tomasz Żelazny z Krakowa. Żółte kartki: Stawarczyk, W. Żurek - Obiedziński, Wojtas. Widzów 400.

Strażak: Reczek 6 - Zając 5, Stawarczyk 5, Mendlewski 4 - Święch 4, W. Żurek 5, Sowa 3 (56 Piotr Kowalczyk), J. Biedak 5, Cierniak 4 (75 Dziedzic) - S. Żurek 5, Mika 3 (70 T. Biedak).

Kolejarz: Tomala 6 - Bernasiewicz 6, Łukasik 7, Serafin 6 - Znamirowski 5 (76 Leja), Obiedziński 6, Ciastoń 5 (32 Cetnarowski 5), Kucz 7, Wojtas 7 - A. Bałuszyński 7, Kogut 7.

   "Kolejarze" byli w tym meczu zdecydowanie lepsi. Od początku zepchnęli miejscowych do głębokiej defensywy i już w pierwszym kwadransie mogli strzelić co najmniej trzy gole. W 2 min piłka po strzale Wojtasa trafiła jednak w słupek, natomiast chwilę później Łukasik dwukrotnie nie potrafił z bliska pokonać Reczka. Wreszcie w 18 min po dośrodkowaniu Łukasika z rzutu wolnego, Ciastoń strzelając z 5 metrów trafił do siatki. Mimo anemicznej gry w ofensywie, gospodarze - po zagraniu piłki ręką przez Łukasika we własnym polu karnym - powinni byli wykonywać "11", arbiter nie zareagował jednak na to zagranie obrońcy Kolejarza i nie przerwał gry. Drugą połowę goście również rozpoczęli od mocnego uderzenia: najpierw - w 51 min - Kucz trafił w poprzeczkę, zaś minutę później po podaniu Wojtasa, Kogut z bliska wepchnął piłkę do bramki ustalając wynik meczu.
PIOTR PIETRAS

Sarata Victoria Witowice Dolne - Okocimski Brzesko 1-2 (0-0)

Stawarczyk 49, 1-1 Świerad 60, 1-2 Pachota 90

Sędziował Zbigniew Marszałek z Krakowa. Żółte kartki: Szabla, Gołąb - Kostecki, Jagła, Szafrański. Widzów 300.

Victoria: Bomba 6 - Bryniak 5, Orzeł 5, Jakubczyk 5 - Szewczyk 5, Saratowicz 5, Szabla 4, Gołąb 5, R. Augustyn 6 - Świerad 6, Kmiecik 6 (60 Piwowar).

Okocimski: J. Palej 6 - Bizoń 5 (75 Pachota), Stawarczyk 6, Dzięciołowski 6, Stawiarski 6 - Jagła 5, Kostecki 5, Bryl 5, Rojkowicz 5 (70 Kluska) - K. Palej 6, Ł. Drużkowski 5 (79 Szafrański).

   Dramat witowiczan. Przez większą część meczu toczyli wyrównany bój z niedawnym trzecioligowym aspirantem, by decydującą bramkę stracić w przedłużonym czasie gry. Dwóch obrońców Victorii nie potrafiło wówczas upilnować Pachoty, który z 5 metrów wepchnął piłkę do siatki. W pierwszej połowie obydwie strony stworzyły sobie po dwie dogodne sytuacje. Bizoń w 10 i Jagła w 20 min trafiali w poprzeczkę, zaś w 25 i 43 min po strzałach R. Augustyna udanie interweniował J. Palej. Gole padły po przerwie. W 49 min Stawarczyk wykorzystał nieporozumienie Bomby ze Świeradem, zdobywając dla gości prowadzenie. W 60 min Kmiecik dokładnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Świerad z 7 metrów główkował pod poprzeczkę. Szanse na gola dla miejscowych zmarnowali jeszcze w 65 min Świerad i w 72 min Szewczyk. Aż nadeszła feralna dla Victorii, ostatnia minuta. (JH)

Poprad/Minerale Muszyna - Lubań Maniowy 0-2 (0-2)

Kurnyta 25, 0-2 Ciesielka 43.

Sędziował Mariusz Gleń z Bochni. Żółte kartki: Janisz, Kubiela, Tomczak, Stec, A. Grzyb - Kocis, Zasadni, T. Bochenek. idzów 200.

Poprad/Minerale: Ferenc 5 - Hovanec 5 (60 Sułkowski), Tomczak 5, Mikołajczyk 5, Stec 5 - Biernacki 5, Olbrycht 5, Janisz 5, A. Grzyb 5 - Kubiela 5 (60 Łodej), Mikrut 5 (75 Syjud).

Lubań: Waksmundzki 6 - T. Bochenek 6, Babik 6, Kocis 6, M. Bochenek 6 - Bochnak 6 (84 Komorek), Poręba 6 (80 Jandura), Kurnyta 6 (90 Firek), Zasadni 6 - Kęska 6 (70 Sral), Ciesielka 6.

   Im bliżej końca rozgrywek, tym lepiej prezentują się niedoceniani górale. W środę odnieśli kolejne zwycięstwo, wygrywając po dobrym, ale tylko w pierwszej połowie, meczu z groźnym przecież Popradem. Początek spotkania należał do gospodarzy, ale wystarczyła jedna kontra gości, by ci wyszli na prowadzenie. W 35 min główkę Bochnaka obronił jeszcze Ferenc, ale wobec dobitki Kurnyty był już bezradny. Osiem minut później obrońcy miejscowi pozostawili bez opieki Ciesielkę, który głową po rzucie rożnym zdobył drugiego gola. Po zmianie stron zawodnicy niepotrzebnie dali się ponieść nerwom. Więcej było wzajemnych przepychanek, fauli i żółtych kartek, aniżeli dobrej gry. (DW)

Glinik/Karpatia Gorlice - Malinex Kobylanka 4-1 (1-0)

1-0 Kazik 30, 2-0 Kazik 61, 3-0 Hajduk 74, 3-1 Kozień 77, 4-1 Hajduk 82

Sędziował Mariusz Stolarz z Brzeska. Żółta kartka - Winiarski. Widzów 500.

Glinik/Karpatia: Libera 6 - Wacławik 6 (80 J. Bogusz), Żmigrodzki 6, Drąg 6, Szary 6 - Skowroński 6, Goryczko 6, Kazik 7, Chrzan 6 (60 Zapała) - Hajduk 8, Gadzina 6 (73 Stępkowicz).

Malinex: Kasprzycki 6 - Rolek 5 (70 Smoleń), Bernasiewicz 5, Winiarski 5 - Stępień 5 (64 Wąsowski), Kudłaty 5, Augustyn 5 (64 Szura), S. Luksa 5 (76 Przybyłowicz), Olejnik 5 - Kozień 6, Cionek 5.

   Derby ziemi gorlickiej stały na niezłym poziomie. Na prowadzenie nieoczekiwanie mogli w nich wyjść goście, ale w 13 min Kozień przegrał pojedynek sam na sam z Liberą. W 30 min Kazik otrzymał dokładne podanie od Hajduka, z najbliższej odległości posyłając piłkę do siatki. Ten sam zawodnik zdobył i drugiego gola ładnym strzałem po ziemi z 18 metrów. W 74 min Hajduk uwolnił się spod opieki obrońców Malineksu i dokładnie przymierzył w tzw. długi róg. Chwilę później Kozień uderzył z 14 m, zaskakując oślepionego słońcem Liberę. Wynik spotkania ustalił najlepszy na boisku Hajduk, z zimną krwią wyłuskując piłkę w polu karnym rywali i nie dając Kasprzyckiemu szans na skuteczną interwencję.
    (DW)

Tuchovia Tuchów - Unia Tarnów 3-0 (0-0)

1-0 Makowiec 62, 2-0 Bobak 72, 3-0 Okaz 82 (karny).

Sędziował Mirosław Krzyżak z Krakowa. Żółte kartki: Bobak - Fryś, Biel, Krauze, Bartkowski, Gleń, Radliński. Czerwone: Gleń (62, druga żółta), Jędrusik (70, druga żółta), Biel (71, druga żółta), Kasprzyk (80, uderzenie rywala bez piłki), Radliński (82, druga żółta). Widzów 200.

Tuchovia: Szara 5 - P. Stec 5, Hudyka 5, Nalepka 5 - Bobak 6, Sobol 5, Ustjanowski 5 (73 Grzebień), Kafel 6, Wiśniowski 4 (46 Okaz) - Makowiec 5 (65 Kozioł), S. Stec 6.

Unia: Kasprzyk 0 - Jędrusik 0, Bartkowski 5, Juszczyk 4 - Bąk 4 (80 Lisak), Biel 0, Krauze 5, Gleń 0, Fryś 4 - Radliński 0, Żaba 5 (55 Batko).

   W 82 min zespół Unii został zdekompletowany, co było efektem aż pięciu czerwonych kartek i po ostatniej z nich, którą ujrzał Radliński, arbiter był zmuszony zakończyć ten pojedynek. Wszystko zaczęło się od momentu uzyskania prowadzenia przez Tuchovię, kiedy Gleń w ciągu czterech minut ujrzał dwie żółte kartki i jako pierwszy opuścił plac gry. Później tarnowianie bardzo impulsywnie reagowali na kolejne decyzje sędziego, a ten co rusz sięgał do kieszonki po kolejne kartoniki. Tuchovia uzyskała prowadzenie po strzale Makowca do pustej bramki. Później Bobak przelobował wychodzącego z bramki Kasprzyka. Pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej Tuchovii przypieczętował w 82 min Okaz, który wykorzystał "11" podyktowaną za faul Kasprzyka (bez piłki) na Bobaku.
    JAROSłAW BODUCH

Dunajec Nowy Sącz - Łosoś Łososina Dolna 1-0 (1-0)

Ł. Fałowski 17.

Sędziował Sławomir Steczko z Krakowa. Żółte kartki: Najduch, Besbir, Polański. Widzów 200.

Dunajec: Zając 6 - Krawczyk 5, Polański 6, T. Fałowski 6 Potoczek 5 - Sowiński 5, Hejmej 6, Ł. Fałowski 6 (74 Bochenek), Słowik 5 (90 Bogdański) - Najduch 5 (87 Filip), Besbir 6.

Łosoś: Cisowski 4 - Mamak 5, Maciaś 5, Kosecki 5, Słomka 5 - Gwiżdż 5, Peciak 6, Grabczyk 5, Waligóra 5 (77 Bednarek) - Skirło 5, Kraczkiewicz 6 (82 Olchawa).

   W 10 min Skirło znalazł się w dogodnej sytuacji, ale jego strzał pewnie obronił Zając. Chwilę później Hejmej z 18 m trafił w poprzeczkę. Dwie minuty potem Ł. Fałowski uderzeniem z 30 m zaskoczył Cisowskiego. Pod koniec pierwszej części zawodów goście próbowali kontratakować, ale akcje kończyli na wysokości pola karnego. Szansę na podwyższenie wyniku zaprzepaścił Sowiński, z 7 m strzelając obok bramki Łososia. Po pauzie do szturmu ruszyli goście, jednak zawsze na miejscu był golkiper Dunajca. W 65 min Kosecki mógł wyrównać, lecz główkował w poprzeczkę. W końcówce błędu Maciasia nie potrafił wykorzystać Słowik, w dogodnych sytuacjach spudłowali również Sowiński i Besbir. MAREK KMAK

Wolania Wola Rzędzińska - Tarnovia Tarnów 0-0

Sędziował Wacław Gargula z Nowego Sącza. Żółte kartki: D. Kaim - Wężowicz. Widzów 150.

Wolania: Starzec 6 - Chudzikiewicz 5, D. Kaim 4, Gąsior 5, Pajor 5 - Drąg 5, Węc 5, Król 4 (76 Gala), Kozioł 5 - Bajek 4 (46 Rosiński 4), Saletnik 4 (65 Wicher).

Tarnovia: Ogorzelec 7 - T. Mikoś 5, Juszczyk 5, Maciosek (26 Musiał 3), Wężowicz 5 - Kieroński 4 (82 Czyż), R. Mikoś 5, Ogar 5, Wilk 4 - Wolański 3, Surdel 4.

   Nowe boisko Wolanii, na którym po raz pierwszy rozegrano mecz, nie przyniosło gospodarzom szczęścia. Ale miejscowi sami są temu winni, bo nie wykorzystali przynajmniej kilku bardzo dobrych sytuacji. W 15 min po dokładnym zagraniu z głębi pola idealną okazję zmarnował Bajek, który mając przed sobą tylko Ogorzelca nie trafił w bramkę. Dużo więcej działo się po zmianie stron. Zaraz po wznowieniu gospodarze powinni objąć prowadzenie. Podanie T. Mikosia wzdłuż własnej bramki przejął bowiem Pajor, ale i on fatalnie przestrzelił. Podczas ostatnich 20 minut gospodarze co chwila stawali przed szansą zmiany wyniku. W 71 min Rosiński główkował nad poprzeczkę, w 84 min strzał Kozioła obronił Ogorzelec, w 87 min Wicher strzelił z 11 m w środek bramki, a w 88 min po strzale Pajora piłkę z linii bramkowej wybił Wężowicz. Również goście mogli strzelić gola, Wolański przegrał jednak pojedynek ze Starcem. (KSER)

1. BKS 26 64 61-17

2. Kolejarz 26 62 55-16

3. Okocimski 26 48 55-25

4. Lubań 26 47 42-27

5. Unia 26 44 40-36

6. Poprad 26 40 29-30

7. Tarnovia 26 37 31-34

8. Glinik 26 36 46-31

9. Tuchovia 26 29 32-35

10. Łosoś 26 29 37-45

11. Malinex 26 27 32-42

12. Dunajec 26 27 21-33

13. Victoria 26 26 22-46

14. Wolania 26 26 16-46

15. Strażak 26 23 27-40

16. Huragan 26 10 13-56

27. kolejka: Malinex - Strażak (s. 17), Okocimski - Glinik (s. 17), Tarnovia - Victoria (s. 17), Unia - Wolania (s. 17), Łosoś - Poprad (n. 16), Kolejarz - Dunajec (n. 17), Lubań - Huragan (n. 17), Tuchovia - BKS (n. 17).

IV-ligowcy w ocenie "DP"

156 - Ciesielka (Lubań)

152 - Krzywda (BKS)

147 - A. Bałuszyński (Kolejarz), Bartkowski (Unia)

146 - Bienias (BKS)

143 - K. Palej (Okocimski), Szara (Tuchovia)

142 - Zasadni (Lubań)

141 - Stawarczyk (Okocimski)

140 - Zając (Dunajec)

139 - Cisowski (Łosoś), Kurnyta (Lubań)

138 - Skirło (Łosoś)

Najlepsi strzelcy

24 - Krzywda (BKS), 21 - Ciesielka (Lubań), 20 - K. Palej (Okocimski), 14 - Dzieński (BKS), Zubel (Łosoś), S. Żurek (Strażak), 13 - A. Bałuszyński (Kolejarz), 12 - Skirło (Łosoś).

(KW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie