Kaganiec na Facebooka? Ziobro chce ustawy o ochronie wolności słowa w internecie

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. fot. pixabay.com
Udostępnij:
W reakcji na usunięcie profilu Konfederacji przez Facebooka resort sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry pokazał w piątek zmieniony projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. - Wielkie korporacje kształtują obraz świata zgodny ze swoim przekonaniem. Ustawa ma zapewnić Polakom korzystanie z wolności słowa i prawa do informacji – podkreślał w piątek wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

– O demokracji możemy mówić wtedy, gdy mamy do czynienia z gwarancją wolności słowa i wolności debaty. Niestety, decyzjami wielkich korporacji, wartości znajdujące się w centrum demokracji są zagrożone i naruszane – podkreślił minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro podczas piątkowej konferencji prasowej.

Konferencja ministra Ziobry była reakcją na usunięcie w środę przez Facebooka profilu Konfederacji.

Resort Ziobry przypomina, że już w 2020 roku podjął prace nad projektem ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Nowe przepisy mają być już gotowe.

– Jeżeli taka będzie wola Rady Ministrów, projekt może być szybko przyjęty – mówił wiceminister Sebastian Kaleta. Jak zaznaczył, projekt Ministerstwa Sprawiedliwości, w przeciwieństwie do rozwiązań przygotowanych przez instytucje unijne, nie pozwala na cenzurowanie treści przez wielkie korporacje medialne. Takie jak Facebook, który - zdaniem resortu sprawiedliwości - coraz głębiej ingeruje w debatę publiczną.

– Dał temu wyraz przez zablokowanie strony Konfederacji. Jest rzeczą niebywałą i nieakceptowalną, że ktoś ingeruje w debatę publiczną i w ten sposób może wpływać na przyszły wynik wyborów – powiedział Ziobro. - Trzeba ograniczyć praktyki blokowania dostępu Polaków do poglądów, z którymi chcieliby się zapoznać – dodał.

- Wielkie korporacje kształtują obraz świata zgodny ze swoim przekonaniem. Ustawa ma zapewnić Polakom korzystanie z wolności słowa i prawa do informacji – dodał Kaleta.

Rada Wolności Słowa

Projekt resortu Ziobry zakłada powołanie Rady Wolności Słowa. Jej przewodniczącym ma być z mocy ustawy przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Pozostałych członków mają być wybierani przez Sejm. Kadencja Rady Wolności Słowa została przewidziana na 6 lat. Obsługę Rady Wolności Słowa zapewniać ma biuro Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Przy Radzie Wolności Słowa ma działać grono ekspertów. Ich rolą ma być ekspercka ocena oraz sporządzenie na wniosek Rady opinii dotyczących postępowania skargowego. Kandydatów na ekspertów zgłaszać będą mogły m.in. podmioty takie jak: Naczelna Izba Lekarska, Naczelna Izba Aptekarska, Komisja Nadzoru Finansowego, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta czy Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada także wprowadzenie instytucji zaufanych podmiotów sygnalizujących, które będą działać w interesie publicznym, w celu działania przeciw dezinformacji rozpowszechnianej za pośrednictwem internetowych serwisów społecznościowych. Będą one miały prawo wniesienie skargi do Rady Wolności Słowa z żądaniem oznaczenia konkretnego wpisu w internetowych serwisach społecznościowych jako dezinformującego. Kandydaci na zaufane podmioty sygnalizujące certyfikowane mają być zgłaszane przez m.in. takie instytucje jak: Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka , Rzecznik Praw Pacjenta czy Komisja Nadzoru Finansowego.

W projekcie ustawy resortu sprawiedliwości zapisano również utworzenie nowej wersji kategorii przestępstw, zagrożonych wielomilionowymi grzywnami.

Taka regulacja pozwoli na przekazanie wykonania grzywny do państwa na terenie Unii Europejskiej, gdzie znajduje się siedziba serwisu, który ingeruje w wolność słowa w internetowych serwisach społecznościowych. W ten sposób realizacja grzywny będzie w pełni wykonalna, dzięki czemu ustawowe regulacje będą przestrzegane przez wielkie korporacje mediów społecznościowych - napisał w komunikacie resort sprawiedliwości.

Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości unijne rozporządzenie Digital Service Act "podąża w kierunku cenzorskim, skupiając się wyłącznie na ułatwieniu usuwania treści z Internetu".

Projekt ustawy przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości jest odpowiedzią na luki unijnego rozporządzenia. Przenosi jednocześnie do polskiego porządku prawnego niektóre z proponowanych, a korzystnych dla obywateli rozwiązań Digital Service Act - tłumaczy MS.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Kaganiec na Facebooka? Ziobro chce ustawy o ochronie wolności słowa w internecie - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie