Kraków. Czarna kamienica wygląda inaczej niż w projekcie

Agnieszka Maj
Nowa kamienica, która powstała na miejscu baru Barcelona, nie podoba się politykom i wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków.

Jan Janczykowski, małopolski konserwator zabytków sprawdzi, czy kamienica na rogu ul. Straszewskiego i Piłsudskiego jest zgodna z projektem. Sprawą zajmie się także Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który został powiadomiony przez posła PO Bogusława Sonika.

Wygląd nowej kamienicy nie podoba się także miejskiej radnej Małgorzacie Jantos, która nazwała ją „czarnym paskudztwem” i zapowiada, że złoży interpelację do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. - Sprawdziłam projekty kamienicy, miała się wtapiać w tło i być albo jasnoszara, albo w kolorze czerwonej cegły, jak sąsiedni budynek Collegium Novum - mówi rada Małgorzata Jantos.

Nie rozumie, dlaczego władze miasta pozwoliły na wybudowanie kamienicy niezgodnej z projektem. - To kolejny przykład tego, że w Krakowie powstaje coś innego niż było planowane - dodaje radna Jantos.

Kamienica powstała na miejscu baru mlecznego Barcelona, w którym stołowali się głównie studenci. Przez ostatnie lata działka była pusta, a w ubiegłym roku rozpoczęła się budowa. Jej inwestor firma SAO Investments zapowiadał, że elewacja będzie jasnoszara. Tymczasem nowy budynek jest czarny.

Posłowi Sonikowi od razu skojarzyło się to z Lordem Vaderem z „Gwiezdnych wojen” i zamieścił na Facebooku fotomontaż: kamienicy wyłania się bohater filmu George Lucasa. Poseł Sonik nazwał nowy obiekt „budowlanym koszmarem w sercu miasta”. Jego zdaniem taka kamienica nie powinna wyrosnąć naprzeciw Collegium Novum.

Na całe to zamieszanie zareagował główny architekt projektu Filip Adamczak, współwłaściciel SAO Investment. Wydał oświadczenie, w którym tłumaczy, że zbyt ciemna elewacja jest tylko chwilowa. Tłumaczy, że została pokryta impregnatem, który zabezpiecza przed szkodliwymi wpływami smogu. „Obecny kolor, w konsekwencji zachodzącej reakcji chemicznej będzie ulegał stopniowemu blaknięciu aż do docelowej, zdecydowanie jaśniejszej, barwy” - wyjaśnia architekt.

Dodaje, że budynek wykonany jest z najlepszych materiałów: cegły ceramicznej, akustycznych szyb, membran dzwiękochłonnych amortyzujących drgania tramwaju.

Budynek w obecnej formie razi jednak Jana Janczykowskiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Czarny kolor w tym miejscu wygląda źle i jest niezgody z projektem. Ja pozytywnie zaopiniowałem projekt z jasnoszarą elewacją. Gdybym dostał do zaopiniowania budynek w takim kolorze w tym miejscy wydałbym negatywną opinię- mówi Jan Janczykowski.

Przypomnijmy, że firma SAO Investment, która wybudowała kamienicę znana jest także z innej inwestycji. Jak pisała „Gazeta Krakowska” była oskarżana o rozebranie domu przy ul. Królowej Jadwigi pod nieobecność jego właściciela. Dom zniknął przy biurowcu wybudowanym przez SAO Investments. Prokuratura jednak umorzyła tę sprawę.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie - odcinek 22

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł L.

Chłopcy z Sao wybudowali strasznego gniota, a zapraszam do środka , totalny kicz, oszczędność na każdym kroku , wszystko na poziomie miernym, popękana wylewka na korytarzach , wykończenie najgorsze z możliwych . Tą firmę należy unikać , dali plamę wyburzając dom, a inwestycja na Piłsudskiego poniżej krytyki.

w
ws

Rzecz w tym, pani Jantos, że miasto nie pozwoliło na wybudowanie kamienicy niezgodnie z projektem. A poseł Sonik powinien zmienić dietę z płynnej na inną, może wtedy przestałby mieć zwidy. Ale nic to, w myśl zasady "nie znam się, to się wypowiem" zaistnieli w mediach - odfajkowane i byle do wyborów.

G
Grzesiek

Nie wiem skąd tyle zawiści i zazdrości. Czy lepiej było jak w zrujnowanej budzie żyły całe szczurze rody z okolicy. Zamiast jak najszybciej zasiedlić i eksploatować, to jak zwykle ktoś włączył bieg wsteczny, i targuje - coś za coś ! - durnota, ale ta nacja tak funkcjonuje.

g
gość

Co rozumiesz przez zawłaszczenie działki? I skąd takie rewelacje?

g
gość

Co ma do rzeczy fakt, że 200 m dalej znajduje się zespół kamienic Talowskiego. 200 m dalej jest też Wawel, Sukiennice i Wieża Ratuszowa. Co w związku z tym? Proszę o konkretną sugestię, co według Pani/Pana pasowałoby w tym miejscu? Kamieniczka udającą XIX-wieczny budynek? Ciekawe, czy jak budowali Collegium Novum też był taki lament, że nie jest podobne do Collegium Maius. Czas mija, świat się zmienia, style architektoniczne przychodzą i odchodzą...

m
mikołaj

Wzięte w zarząd lub administrację, z powodzeniem mogło by służyć rozliczaniu już wziętych pożyczek i kosztów utrzymania budynku Elefantu. Ponadto można by / oczywiście czyimiś rękami /,popodmienić uzgodnienia, pozwolenia, numery działek i ksiąg wieczystych, tak przez kilka lub kilkanaście lat brylować w mętnej wodzie, dać do Sądu na kilkanaście lat, a przede wszystkim wziąć pożyczki i kredyty i w Panama Papers.

w
waluś

Bardzo ładny budyneczek, ale skoro nie wolno, to może dom pogodnej jesieni lub hospicjum, dla ludzi bez emerytury, miasto zafunduje ?, podobnie jak w hotelu Forum

m
marek

Miało być, a nie ma.

m
michał

A przecież bar był taki ładny, stylowy i wkomponowany w architekturę miasta. Mógł stać jeszcze ze 150 lat !

m
mercun

Wykonawca ma za dobrą księgowość, i chyba wieloosobową, skoro mu nie zdołali podłączyć swojej pożyczki, więc tradycyjnie rozpoczęły się haki ! , serie haków ! dla firmy i indywidualnie . Widać że mają poważne plany !

G
Gosc

3 miesiące na zmianę elewacji. Potem sąd i nakaz. Wszystko na koszt oszukanca inwestora. Tak żeby finansowo zabolało go do trzech pokoleń.
Kawa buca z niego

m
medical

Przecież są dzienniki budowy i scenografy z narad w obecności projektanta. Chyba wiadomo dlaczego tak jest. Chyba Boguś koniecznie chce wziąć w komisaryczny i administrację. Nazbierało sie trochę, aby wkalkulować w koszty, a jak widać wykonawca, też ma plecy, i węża w kieszeni.

g
grzeg

I nudzi mnie już to nieustanne negatywne ględzenie.

k
kibic

Bardzo ładny domek, wygląd i standard Hotelu - i bardzo dobrze, tylko jak widać podoba się też Urzędnikom, a jak widać z obecnej nagonki - ich rodziny nie dostaną. Stąd Rrejtanowskie darcie szat, i próba chociaż zablokowania tematu na jakiś czas, aż przycichnie, albo zmieni się rząd.

l
lolla veneda

- Trzeba się przyzwyczaić, że nie wszyscy zainteresowani dostaną w łapę.

Dodaj ogłoszenie