Kraków. Nie ma szans na finansowanie metra z Krajowego Planu Odbudowy. Pieniędzy trzeba szukać w innych źródłach

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Anna Kornecka, wiceminister rozwoju, pracy i technologii podczas XV Forum Przedsiębiorców poinformowała, że perspektywa budżetowa Krajowego Planu Odbudowy jest zbyt krótka, aby mogła być z niej finansowana inwestycja budowy metra. - Pieniądze trzeba wydać do 2026 r., a inwestycja w metro może zostać realizowana dopiero za ok. 10 lat. Perspektywa finansowa KPO dla metra jest nieosiągalna - mówi Anna Kornecka.

FLESZ - Fala upałów przeplatana burzami

Pod koniec maja minęło dokładnie siedem lat od referendum, w którym krakowianie opowiedzieli się za budową metra w Krakowie. Do dziś nie ma nawet dokładnego planu dla tej inwestycji. Jest natomiast wielomiesięczne opóźnienie w tworzeniu studium dla bezkolizyjnego transportu w tym metra. Dokument miał być gotowy w grudniu 2019 r. Prezydent Jacek Majchrowski zapowiada, że opracowanie niebawem w końcu zostanie przedstawione i przekonuje, że... metro nie jest potrzebne.

Przypomnijmy, że we wrześniu 2018 r. miasto podpisało umowę z firmą ILF Consulting Engineers Polska na opracowanie (za 9,4 mln zł) studium dla bezkolizyjnej komunikacji w Krakowie w tym metra. Zapisy kontraktu były takie, że dokument ma powstać do 68 tygodni od dnia zawarcia umowy, jednak nie później niż do 16 grudnia 2019 r. Na początku tego roku w urzędzie informowali nas, że studium powinno zostać odebrane w I kwartale 2021 r. Do dziś nie zostało przedstawione.

Projektanci i urzędnicy nie mogą się już tłumaczyć brakiem uzgodnień z władzami konserwatorskimi. - Temat metra zamknęliśmy ponad rok temu - przyznaje Monika Bogdanowska, małopolska wojewódzka konserwator zabytków.

Opiniowała trasę metra z Nowej Huty przez centrum do Bronowic, pod kątem jej przebiegu w zabytkowej części miasta. Ostatecznie konserwator zgodziła się na to, żeby podziemne stacje metra mogły powstać pod rondem Mogilskim, w sąsiedztwie Dworca Głównego - pod placem Nowaka-Jeziorańskiego oraz pod placem przy ul. Karmelickiej, gdzie obecnie mieści się naziemny parking, a do 2022 r. ma powstać park.

Udało się nam jednak ustalić, że jednym z analizowanych wariantów jest jednak budowa kolejnej linii szybkiego tramwaju, która częściowo przebiegałaby w tunelu. Nowa trasa tramwajowa pokrywałaby się z przebiegiem wariantu zakładającym realizację linii metra, a odcinek tunelowy obejmowałby obszar w centrum, gdzie występują największe utrudnienia komunikacyjne.

Odcinek centralny (tunelowy) dla tramwaju wyznaczono od ronda Barei wzdłuż ulic Lublańskiej i Pilotów, gdzie krzyżowałby się z linią kolejową nr 100. Następnie trasę wyznaczono w kierunku ronda Mogilskiego, gdzie odbijałaby w kierunku zachodnim wzdłuż ul. Lubicz w rejon dworca kolejowego, tworząc tym samym w tym miejscu duży węzeł przesiadkowy (tramwaj, autobus, kolej). Dalej trasa prowadziłaby po obrysie Plant (I obwodnica miasta), wzdłuż ul. Rajskiej i ul. Reymonta, gdzie założono koniec odcinka tunelowego. Proponowane przystanki dla części tunelowej to: rondo Polsadu, rondo Młyńskie, Olsza, rondo Mogilskie, Dworzec Główny, Stare Miasto, Akademia Górniczo-Hutnicza.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Nie ma szans na finansowanie metra z Krajowego Planu Odbudowy. Pieniędzy trzeba szukać w innych źródłach - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Weź się ogarnij
23 czerwca, 13:31, Zbigniew Rusek:

Jak metro, to metro a nie przeklęte tramwaje!!! "Szybki" tramwaj to idiotyzm, gdyż ze wszystkich środków komunikacji miejskiej (zbiorowej) tramwaj jest pojazdem NAJWOLNIEJSZYM, a najszybszym jest (nawet nie metro, chociaż jest ono znacznie szybsze niż tramwaj) ... autobus.

Jak widać na załączonym obrazku: do co poniektórych nie dociera, że Kraków nie tylko nie ma pieniędzy na wybudowanie metra -- ale NAWET NA JEGO UTRZYMANIE (gdyby je dostał za darmo w prezencie od jakiegoś "dobrego wujka").

Czy nic ci nie mówi od lat stosowana zmiana rozkładu jazdy MPK na "letni", aby "ograniczyć straty"? Aha, pewnie ci się zdaje, że na metrze to miasto będzie zarabiać?

Z
Zbigniew Rusek

Jak metro, to metro a nie przeklęte tramwaje!!! "Szybki" tramwaj to idiotyzm, gdyż ze wszystkich środków komunikacji miejskiej (zbiorowej) tramwaj jest pojazdem NAJWOLNIEJSZYM, a najszybszym jest (nawet nie metro, chociaż jest ono znacznie szybsze niż tramwaj) ... autobus.

Dodaj ogłoszenie