MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków nie poradzi sobie sam z kryzysem mieszkaniowym. Jest projekt ustawy antyflipperskiej. „Koniec ze spekulacjami na rynku mieszkań”

Jolanta Białek
Jolanta Białek
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne fot. Joanna Urbaniec
Flippowanie, czyli zakup mieszkań, ich remont i odsprzedaż po wyższej cenie, to zmora współczesnego rynku nieruchomości. W Krakowie, gdzie tego typu sytuacje są na porządku dziennym, ceny za metrów kwadratowy mieszkania sięgają już ponad 14 tys. zł. Projekt ustawy antyflipperskiej przedstawiono w piątek (29 marca) w Krakowie. - To koniec ze spekulacjami na rynku mieszkań. Projekt jeszcze dziś trafi do Sejmu – zapowiedziała posłanka Daria Gosek-Popiołek z partii Razem.

Ukrócenie procederu flippowania zapowiedziały wcześniej władze centralne, jednak na razie żadne regulacje nie zostały wprowadzone w życie. Projekt ustawy, która ma ukrócić patologie i zapewnić stabilne finansowanie programów mieszkaniowych, w imieniu Klubu Parlamentarnego Lewicy złożyła dziś w Sejmie posłanka Razem Dorota Olko.

‒ Flipping przestanie się opłacać. Nasza propozycja opiera się na dwóch mechanizmach: zmiany stawki podatku od czynności cywilnoprawnych oraz wprowadzenia dodatkowego, wyższego podatku na samych flipperów, w momencie zakupu przez nich trzeciego i kolejnego mieszkania w cyklu pięcioletnim ‒ mówiła Daria Gosek-Popiołek przedstawiając w Krakowie projekt ustawy.

Obecnie podstawowa stawka PCC w przypadku zbycia nieruchomości wynosi 2 proc. i nie jest różnicowana w zależności od tego, czy mieszkanie było wcześniej zakupione przez flippera, który sprzedaje je po krótkim czasie z dużym zyskiem.
Projekt ustawy antyflipperskiej zakłada wprowadzenie trzech nowych stawek PCC, dotyczących umowy sprzedaży nieruchomości stanowiących lokale mieszkalne:

  • 10 proc. - w przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego przed upływem roku od jego zakupu,
  • 6 proc. - w przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego w okresie od roku, jednak przed upływem dwóch lat od jego zakupu,
  • 4 proc. - w przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego w okresie od dwóch lat, jednak przed upływem trzech lat od jego zakupu

Z kolei drugie proponowane rozwiązanie, nakłada wyższy podatek na samych flipperów, w momencie zakupu przez nich trzeciego i kolejnego mieszkania w cyklu pięcioletnim.

By to osiągnąć zaplanowano dodanie w ustawie PCC nowego artykułu - 7b, zgodnie z którym w przypadku, gdy kupujący w okresie pięciu lat liczonych od końca roku, w którym nabył pierwszy lokal mieszkalny, kupuje:

  • trzecie mieszkanie, umowa będzie objęta stawką PCC 3 proc.
  • czwarte mieszkanie, umowa objęta stawką PCC 4 proc.
  • piąte i kolejne mieszkanie, umowy objęte stawką PCC 5 proc.

‒ Skutkami tej regulacji będzie sytuacja, w której flippowanie mieszkań przestanie być opłacalną formą działalności. Skoro ktoś chce tak budować swój biznes – do czego ma pełne prawo, to nie może być traktowany tak samo, jak młoda rodzina z dwójką dzieci. Cel proponowanego rozwiązanie nie jest fiskalny, nie ma służyć pozyskaniu dodatkowych środków do budżetu, lecz uniemożliwić spekulację na rynku mieszkaniowym ‒ podkreślała posłanka Razem.

Flipping w Krakowie: „100 mieszkań w 365 dni” i drastyczne ceny - ponad 14 tys. zł za mkw.

Z danych Rejestru Cen Nieruchomości wynika, że w latach 2006-2022 doszło w Krakowie do 4969 flippów, z czego aż ponad połowa miała miejsce w ostatnich trzech latach badania. Tym samym – tendencja jest tu mocno wzrostowa, a udział flipperów w rynku nieruchomości w Krakowie stale wzrasta. W 2020 roku wynosił on już 6,4 proc.

- Z Konstytucji wynika, że mieszkanie jest prawem, a nie towarem oraz że w Polsce obowiązuje społeczna gospodarka rynkowa i czas wziąć ten zapis na poważnie. Pozostawienie polityki mieszkaniowej w ramach wolnego rynku, bez kontroli państwa, doprowadza do takich patologii jak flipping. Kupowanie biletów na koncert i odsprzedawanie ich za wyższą cenę jest wykroczeniem, ale w przypadku mieszkań – co jest znacznie poważniejsze – nie ma takich regulacji. Jednocześnie ceny mieszkań w Krakowie stale wzrastają, a wzrost ten jest jednym z największych w Polsce. W roku 2021 mieliśmy do czynienia nawet z akcją flipperów „100 mieszkań w 365 dni”, w ramach której konkurowali ze sobą, a celem było szybkie kupno, podbicie ceny i sprzedaż co najmniej 100 mieszkań ‒ mówiła Zuzanna Piekarz, kandydatka do Rady Miasta Krakowa z listy Łukasza Gibały, podczas prezentacji projektu ustawy antyflipperskiej.

Jak zaznaczyła, sytuacja gdy w Krakowie „metr kw. mieszkania kosztuje ponad 14 tys. zł, to patologia.

- Kraków jako miasto nie poradzi sobie samodzielnie z kryzysem mieszkaniowym. Do tego potrzebujemy narzędzi centralnych. Apeluję do krakowskich posłów: Aleksandra Miszalskiego, Rafała Komarewicza i Łukasza Kmity o poparcie dla tej ustawy – w końcu w waszych kampaniach prezydenckich mówicie o kryzysie mieszkaniowym – a flipping to jedna z odsłon tego kryzysu ‒ apelowała posłanka Gosek-Popiołek.

Chcesz sprzedać mieszkanie? To musisz wiedzieć!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski