Kraków. W galerii M1 w Czyżynach doszło do oberwania się części stropu

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Konrad Kozlowski/Polskapress
Na razie wiadomo, że z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn z sufitu spadło ok. 20 mkw kasetonów gipsowych. Na szczęście nikt nie został ranny. Na miejscu są policjanci, w tym technicy, którzy badają miejsce zdarzenia i dokonują oględzin.

FLESZ - Kwarantanna dla “Wyspiarzy”, wariant “Delta” w natarciu

Do oberwania się części stropu doszło w czwartek po południu. - Dach został uszkodzony na odcinku o długości ok. 30 metrów. Obiekt jednak nie został zamknięty, ochrona oddzieliła ten obszar - mówi Paweł Kobiałka z biura prasowego małopolskiej policji.[/cyt]

Na miejscu jest też nadzór budowlany, który ma stwierdzić, czy obiekt jest zdatny do użytkowania i czy będzie sprawiał zagrożenie dla ludzi. Ma też zapaść decyzja dotyczące tego, czy galeria zostanie w całości wyłączona z użytkowania.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. W galerii M1 w Czyżynach doszło do oberwania się części stropu - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antyciemnota

Geatn jak otwierali w Krakowie , to zapadła się kratka podłogowa i spadł klient. Sprawę szybko uciszono za fracuskie srebrniki. Kto nie ma sklerozy to pamięta, polecam dietę "bez TVPIS" robiąca wodę z mózgu.

n
nie latającym belkom

To coś wielkiego "podpierającego" sufit to belka redachtorzy. Ta belka powinna być zapewne poziomo i u góry. Ta belka waży dość sporo. Belka w takiej pozycji oznacza kłopoty. Szczęściem nie będą to kłopoty klienta. Czekamy aż ktoś beknie.

Dodaj ogłoszenie