Krynica-Zdrój. Miał być dworzec przekazany za złotówkę, ale skończyło się na obietnicach

Janusz BobrekZaktualizowano 
Burmistrz Dariusz Reśko od 3 lat stara sie przejąć od PKP dworzec. Mogłyby tu funkcjonować m.in. centrum kultury <br>
Burmistrz Dariusz Reśko od 3 lat stara sie przejąć od PKP dworzec. Mogłyby tu funkcjonować m.in. centrum kultury UM w Krynicy-Zdroju
Burmistrz Krynicy od ponad trzech lat negocjuje z PKP przejęcie dworca kolejowego. Pod koniec ubiegłego roku władze spółki zapewniały, że budynek do końca marca trafi w ręce samorządu. Teraz okazuje się, że Krynica mogłaby dysponować dworcem, ale będzie musiała za to zapłacić.

Budynek przy ul. Ebersa 1 od dawna zamknięty jest na cztery spusty i niszczeje, m.in. przez dziurawy dach do środka kapie woda. Jego olbrzymia powierzchnia, bo aż 1600 m2, pozwala na zaaranżowanie go do wielu celów.

Co w miejsce dworca?

Zdaniem burmistrza swoje miejsce mogłyby tu znaleźć: centrum kultury z galerią i salą widowiskową, biblioteka publiczna, która teraz mieści się w małym budynku pod wyciągiem na Górę Parkową, oraz Ośrodek Pomocy Społecznej. Aktualnie OPS mieści się na trzecim piętrze budynku Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej przy ul. Kraszewskiego 37. Dla beneficjentów ośrodka, na przykład osób starszych czy matek z małymi dziećmi, wyjście na trzecie piętro nie należy do łatwych. Kontrola wojewody wydała już zalecenie, że gmina powinna znaleźć inne miejsce.

W Krynickim urzędzie wyliczono, że remont i adaptacja budynku kosztowałaby około 3 mln zł. Warunek remontu? Dworzec musiałby być własnością gminy. PKP S.A. nieodpłatnie przekazała innym samorządom w Polsce budynki stacji kolejowych, pod warunkiem, że nadal miały one służyć do celów transportowych, czyli posiadać m.in. poczekalnię (zgodnie z ustawą o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”).

Trudne rozmowy na kolei

Pierwsze rozmowy w sprawie przejęcia dworca ruszyły w styczniu 2015 r., ale mimo dobrego początku - kolej zadeklarowała, że gmina będzie mogła przejąć dworzec - nic do tej pory nie udało się zdziałać. W międzyczasie we wrześniu 2016 roku w holu dworca swoją premierę miał spektakl „WARszawianka” według Stanisława Wyspiańskiego w reż. Szymona Budzyka. Trzy dni z widowiskiem krakowskiego Teatru Odwróconego dobitnie pokazały, że w mieście brak takiego właśnie miejsca do celów kultury.

W 2017 r. od władz PKP padło zapewnienie, że gmina otrzyma obiekt do końca marca 2018 roku. Już wiemy, że tak się jednak nie stanie.

- Pomimo wcześniejszych zapewnień ministerstwa, teraz otrzymałem od PKP oddziału krakowskiego informację, że zmieniły się uwarunkowania. Tryb przekazywania bezkosztowy jest problematyczny - zaznacza Dariusz Reśko.

Odpowiedź spółki może całkowicie zmienić plany władz Krynicy.

- Wysłałem już do ministerstwa apel, aby byli konsekwentni. Na razie nie otrzymałem jeszcze żadnej informacji. Sprawa jest w toku. Nadal walczę o dworzec - dodaje burmistrz Krynicy-Zdroju.

Czyżby Polskie Koleje Państwowe zmieniły wcześniejsze stanowisko?

- PKP nie ma obecnie możliwości zbycia dworca w całości nieodpłatnie. Jednocześnie zaproponowaliśmy gminie zbycie nieruchomości wraz z dworcem w trybie mieszanym, czyli częściowo odpłatnie. W ramach którego gmina zapłaciłaby część wartości rynkowej nieruchomości - zaznacza Michał Stilger, rzecznik prasowy PKP S.A.

Spółka potwierdziła za to zamiar nieodpłatnego przekazania gminie gruntów, na których znajdują się droga i parking oraz skarpy wraz z murem oporowym.

- Dalsze działania będą uzależnione od ostatecznego stanowiska samorządu - dodaje Stigler.

Gmina Krynica na razie szacuje wartość dworca i swoje w tym względzie możliwości finansowe. Zdaniem Reśki są dwa rozwiązania: przejęcie dworca na cele związane z transportem, co jego zdaniem wydaje się mało prawdopodobne, lub częściowe wynajęcie powierzchni. Wtedy można byłoby uruchomić tu OPS i centrum kultury, a jego budynek Siedlisko np. wynająć.

ZOBACZ KONIECZNIE:

[a]WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 13. "Cymbergaj"

Wideo

Materiał oryginalny: Krynica-Zdrój. Miał być dworzec przekazany za złotówkę, ale skończyło się na obietnicach - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3