Lustracja starosty znów przed sądem

LK
ZAKOPANE/NOWY SĄCZ. Po blisko miesięcznej przerwie w nowosądeckim Sądzie Okręgowym odbędzie się dziś kolejna rozprawa w procesie lustracyjnym Andrzeja Gąsienicy-Makowskiego, starosty tatrzańskiego. Oskarżony został on przez krakowski Instytut Pamięci Narodowej o złożenie fałszywego oświadczenia lustracyjnego.

Na dwóch rozprawach, które odbyły się w lutym, Makowski nie zaprzeczał, że w czasie stanu wojennego - ze strachu o rodzinę - podpisał "lojalkę" i miał kontakty z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa. Zapewniał jednak, że nie przekazywał im istotnych informacji, które mogłyby komuś zaszkodzić i że za wszelką cenę próbował zerwać te stosunki. Dlatego też, pomimo faktu, iż od roku 1992 wiedział, że został zarejestrowany przez SB jako TW "Andrzej II", nie zaznaczył tego w składanym przed dwoma laty oświadczeniu lustracyjnym.

Dzisiaj w Nowym Sączu zeznawać mają powołani przez obronę na świadków działacze ówczesnej zakopiańskiej opozycji i dyrektorzy PBO Podhale, w którym w czasie stanu wojennego pracował Andrzej Gąsienica-Makowski. W zależności od czasu, jaki zajmą ich zeznania, wyrok w sprawie starosty zapadnie jeszcze dziś lub na jutrzejszej rozprawie.

(LK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie