Nadal nie ma wniosku o odwołanie konserwatora wojewódzkiego...

Nadal nie ma wniosku o odwołanie konserwatora wojewódzkiego Jana Janczykowskiego

Zdjęcie autora materiału
Piotr Subik

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Nadal nie ma wniosku o odwołanie konserwatora wojewódzkiego Jana Janczykowskiego
W piątek, 3 sierpnia do wojewody małopolskiego nadal nie dotarł wniosek wiceminister kultury Magdaleny Gawin dotyczący odwołania ze stanowiska małopolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków Jana Janczykowskiego. O podpisaniu takiego dokumentu generalna konserwator zabytków poinformowała we wtorek, 31 lipca.
Nadal nie ma wniosku o odwołanie konserwatora wojewódzkiego Jana Janczykowskiego
- Nie, wniosek nie dotarł do wojewody - powiedziała nam w piątek po południu jego rzeczniczka Joanna Paździo. A to właśnie wojewoda, w myśl ustawy o ochronie zabytków, odwołuje wojewódzkiego konserwatora zabytków na wniosek (lub za zgodą) konserwatora generalnego.

Przypomnijmy, według wiceminister Gawin Jan Janczy­kowski dopuścił się nieprawidłowości przy wydawaniu zezwoleń na budowę apartamen­tow­ca na krakowskim Stradomiu (podczas prac budowlanych odkryto w tym miejscu 1609 ludzkich szkieletów z okresu średniowiecza, co i tak nie spowodowało przerwania inwestycji przez konserwatora). Drugie „przewinienie” Janczy­kows­kiego, według ministerstwa, to zbyt słabe zaangażowanie w ratowanie drewnianej architektury Zakopanego.

Zapytaliśmy MKiDN, na czym dokładnie polegają nieprawidłowości dotyczące inwestycji na krakowskim Stradomiu. Otrzymaliśmy odpowiedź, że postępowania, których celem jest wyjaśnienie, czy decyzje konserwatora wydano z rażącym naruszeniem prawa są w toku.

W rozmowie z „Dziennikiem Polskim” małopolski konserwator przekonywał, że zaskoczyła go decyzja minister Ga­win, a w podnoszonych przez nią sprawach nie ma sobie nic do zarzucenia.

Jako osoba, która zastąpi na stanowisku Jana Janczykowskiego wymieniana jest dr hab. Monika Bogdanowska.

– Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. Takie pogłoski biorą się zapewne stąd, że jestem aktywna w sprawach ochrony zabytków. Ale to praca, która wymaga doświadczenia w administracji, a ja takiego nie mam – mówiła nam kilka dni temu dr hab. Monika Bogda­now­ska.

Nie można jej jednak odmówić doświadczenia konserwatorskiego, od 20 lat jest pracownikiem naukowym Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, napisała m.in. monografię budynku Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest córką nieżyjącego już prof. Janusza Bogda­now­skiego, wybitnego znawcy zabytków budownictwa obronnego, m.in. Twierdzy Kraków.

Nie milkną echa odwołania Jana Janczykowskiego. – Nigdy nie obarczaliśmy go winą za to, co dzieje się w Zakopanem. Dotknął go rykoszet sytuacji, na którą składa się wiele czynników – wadliwe plany zagospodarowania przestrzennego sprzyjające inwestorom, coraz bardziej zauważalny boom inwestycyjny, brak pomysłu na miasto – wylicza Agata Nowakowska-Wolak z Oddziału Podhalańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, który w ubiegłym roku zaapalował o większe zaangażowanie w ratowanie drewnianej architektury Zakopanego.

ZOBACZ KONIECZNIE:



FLESZ: startuje Tour de Pologne 2018

Źródło: vivi24

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Bogdanowska

Kolega (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

Przypominam, ze bogdanowska nie ma pojęcia o architekturze, archeologii, antropologii. Jedyne na czym sie zna to konserwacja wnętrz. Ona na konserwatora wojewódzkiego po prostu sie nie nadaje. To...rozwiń całość

Przypominam, ze bogdanowska nie ma pojęcia o architekturze, archeologii, antropologii. Jedyne na czym sie zna to konserwacja wnętrz. Ona na konserwatora wojewódzkiego po prostu sie nie nadaje. To tak jakby projektantów wnętrz kazać zaprojektować wieżowiec... komedia. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zgadza się

Xavier (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Ja tylko dodam, że Pani Bogdanowska skażona jest juz gazetą wyborczą. Przez wiele lat dla niej pracowała; PIS nie wybacza, PiS pamięta:) pani Bogdanowska nawet jak jest ułożona z Panią Gawin, nie...rozwiń całość

Ja tylko dodam, że Pani Bogdanowska skażona jest juz gazetą wyborczą. Przez wiele lat dla niej pracowała; PIS nie wybacza, PiS pamięta:) pani Bogdanowska nawet jak jest ułożona z Panią Gawin, nie wytrzyma krytyki partyjnej. Pani Gawin nie jest zbyt mocna aby ratować koleżankę....zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Bogdanowska

Architekt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Myślę że za mała pensyjka dla tej pani. Podobno ma kilka kamienic. Może prestiż stanowiska ale chyba łatwiej być „expertem”;) w gazetkach niż wziąć odpowiedzialność za decyzje...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wyrażam najwyższe zaniepokojenie

Zty (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Tak bardzo chciałbym temu panu powiedzieć Pa, Pa...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Prawda

Czytający (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Szkoda, że redaktor nie przypomniał paradoksu : http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21435171,wycieli-drzewa-na-terenie-politechniki-w-czyzynach-bedzie-trawnik.html

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo