Pożegnanie ks. Malińskiego. Uczył przyjaźni z Bogiem i...

Pożegnanie ks. Malińskiego. Uczył przyjaźni z Bogiem i ludźmi [ZDJĘCIA]

Barbara Rotter-Stankiewicz

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Pożegnanie ks. Malińskiego. Uczył przyjaźni z Bogiem i ludźmi [ZDJĘCIA]
1/54
przejdź do galerii

©Adam Wojnar

Po raz ostatni ks. Mieczysław Maliński zgromadził w kościele ss. wizytek tłumy. Aby go pożegnać przybyli duchowni, artyści, rzesze przyjaciół nie tylko z Krakowa. Obecna była również żona prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda. Żałobna msza św. odbyła się dokładnie 40 lat od dnia, gdy ks. Maliński został rektorem kościoła przy ul. Krowoderskiej.
Świątynia była pełna na długo przed rozpoczęciem mszy – ludzie stali też na dziedzińcu, tak jak przez wiele lat, gdy ks. Mieczysław Maliński odprawiał tu niedzielną Eucharystię o godz. 10.30 i 12. Tym razem to jednak nie on miał powiedzieć kazanie…

Jeszcze przed rozpoczęciem mszy przy trumnie ks. Malińskiego zaśpiewali mu na pożegnanie artyści Piwnicy pod Baranami. Zabrzmiało: Przychodzimy, odchodzimy...

Mszy św., którą koncelebrowało kilkunastu kapłanów przewodniczył ks. bp. Tadeusz Pieronek. Uczynił to w zastępstwie kard. Stanisława Dziwisza, który musiał wyjechać do Rzymu ze względu na śmierć lekarza św. Jana Pawła II. Odczytano jednak list od niego. Napisał w nim m.in., że ks. Mieczysław „troszczył się o wiarę i zbawienie tych, którzy zostali powierzeni jego posłudze” i wyraził wdzięczność Bogu za wszystkie lata tej posługi.

Homilię wygłosił ks. biskup Grzegorz Ryś. - Nie otaczamy trumny ks. Malińskiego, lecz wraz z nim otaczamy Jezusa Chrystusa. Nie sądzę, żeby ks. Maliński chciał uczynić z siebie centrum tego wydarzenia – mówił. - Uczył nas przyjaźni z Bogiem i ludźmi – zacytował wspomnienie jednej z rabczańskich uczennic.

Bp. Ryś nawiązał też do mało znanych dokumentów, na które trafił przygotowując się do wczorajszego kazania. - Pół personalnej teczki zajmowały listy z Rabki z prośbami, by księdza Mieczysława stamtąd nie przenosić. Było też pismo, z którego wynikało, że przez 7 lat po powrocie ze studiów w Niemczech i uzyskaniu doktoratu ks. Mieczysław nie mógł otrzymać stałego etatu na krakowskich uczelniach – stąd właśnie wynikała jego decyzja o poświęceniu się pisarstwu i kaznodziejstwu, a nie pracy naukowej.

- Pisarstwo ks. Malińskiego zrodziło się z cierpienia, ale w jego twórczości nie ma śladu bólu – jest radość ze zrealizowania woli Bożej – mówił bp. Ryś. Podkreślał też mistrzostwo wypowiedzi ks. Mieczysława i to, że był on jednym z pierwszych księży, który o Bogu mówił „normalnie”, prosto. - Był człowiekiem słowa – stwierdził, wspominając m.in. jego publikacje zamieszczane także w „Dzienniku Polskim”.

Po mszy św. trumnę z ciałem ks. Mieczysława przewieziono na cmentarz Salwatorski, gdzie spoczęła w pobliżu kaplicy. Prof. Krystyna Harmata, która przez wiele lat przyjaźniła się, współpracowała i opiekowała ks. Malińskim, zwróciła się z prośbą do bp. Rysia, by zgodził się na wykorzystanie swojej homilii jako wstępu do planowanej książki o ks. Mieczysławie. Prosiła też, by osoby mające zdjęcia i wspomnienia o tym duchownym, podzieliły się nimi.

Pogrzeb ks. Malińskiego zakończył się w sposób nietypowy – tak jak nietypowe było jego życie: nad grobem zaśpiewano jego ukochaną kolędę: Oj, maluśki, maluśki….” - Musiałam zaintonować tę kolędę. Śpiewał ją bardzo często. Także w Rabce na cmentarzu, na pogrzebie jednego z moich kolegów, a swoich uczniów – mówi dziennikarka, Ewa Owsiany.

Zamiast kwiatów uczestnicy mszy św. i uroczystości pogrzebowych składali datki na założoną przez ks. Malińskiego fundację „Będzie Lepiej” wspierającą zdolne dzieci i młodzież z niezamożnych domów.

Komentarze (9)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
X – Y - Z

X – Y - Z (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

X – Y - Z

szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!

X – Y - Z

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Prawdziwa PRAWDA

czytający (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

A czy stosował Boży nakaz i wymagania z Pisma Świętego? " Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający...rozwiń całość

A czy stosował Boży nakaz i wymagania z Pisma Świętego? " Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" (1 list do Tymoteusza 3,2-5).zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
(*)

yaro5000 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

W okresie żałoby, dobrze albo wcale. R.I.P.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
pogb ksiedzarze

krakus (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

gdzie ten narod zyje? wtak smutnej chwili jeszcze sieje jadem....co ci ten czlowiek zrobil?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kolejny koncert zza grobu!

św.NH (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 12

Konfiturowy żegnał konfiturę!

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo