Przemienienie

Redakcja
Ks. MIECZYSŁAW MALIŃSKI

Odkrywanie świata

Ks. MIECZYSŁAW MALIŃSKI

Odkrywanie świata

Czy może się przemienić naród? Okazuje się, że tak. Choćby parę przykładów. W 1914 roku naród polski, przygnieciony i zniszczony zaborami, zdeptany, wgnieciony w ziemię przez prawie 150-letnią niewolę tak, że wydawało się, iż głowy nie podniesie. A 6 sierpnia 1914 roku, na początku I wojny światowej, z Oleandrów w Krakowie wymaszerowała I Brygada Piłsudskiego. Orzeł się zbudził.
 W 1920 roku Piłsudski razem z Petlurą chciał wywalczyć niepodległą Ukrainę. Doszedł do Kijowa i poniósł klęskę. Tu nie miejsce, by analizować, dlaczego kontrofensywa radziecka, zwłaszcza armia Budionnego i Tuchaczewskiego, zdemolowała polski front. Wycofywaliśmy się spod Kijowa aż pod Warszawę. Żołnierz polski zmęczony, zniszczony, pozbawiony taboru, artylerii, amunicji, zapasów żywnościowych
- zdziesiątkowana armia skazana była na zagładę. Warszawę opuściły wszystkie ambasady. Oprócz watykańskiej. Europa uznała Warszawę za straconą.
 Jeżeli mówi się o cudzie nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku, to właśnie w tym sensie - że ta wyczerpana armia polska zdobyła się na kontrofensywę, rozbijając armie radzieckie i zmuszając je do odwrotu.
 We wrześniu 1939 r., w czasie napaści hitlerowskiej na Polskę, ta rozbawiona, zepsuta
- jako mówiono - Warszawka, zdobyła się na heroiczną obronę.
 1 sierpnia w 1944 roku zmęczona okupacją hitlerowską, wygłodzona, znękana Warszawa podrywa się do powstania warszawskiego, które trwa 63 dni.
 W sierpniu 1980 roku, rok po wizycie Papieża Polaka, w Stoczni imienia Lenina wybucha sierpniowe weto, protest, strajk. Stoczniowcy polscy upominają się nie tylko o wyższe zarobki, ale protestują przeciwko niesprawiedliwości społecznej, uciskowi każdego obywatela, przeciwko cenzurze, przeciwko zakazowi zrzeszania się w wolnych związkach zawodowych. Za stoczniowcami poszła cała Polska.
 Może ktoś spytać, do czego zmierza ten wywód. Bo chyba do tego, że powinna nastąpić jakaś przemiana naszego narodu obecnie? Dokładnie tak. Ale opowiem najpierw anegdotycznie, o co chodzi.
 Gdyby spośród tych ludzi, którzy okradli nasz naród, nasze państwo na miliony złotych - oszukali, nabrali, wycyganili, np. posługując się kruczkami prawnymi, unikając akcyzy, podając fikcyjne dane, fałszując dokumenty, unikając opłat celnych, dokonując przestępstw w gangach mafijnych, itd. itd., albo gdyby spośród cwaniaczków, kombinatorów na lewych rentach, kieszonkowców, pijaczków, niebieskich ptaków, złodziejaszków, którzy kradną samochody albo tylko radia ze samochodów - zaczepić jednego i spytać go: "Stary, czy jesteś Polakiem?" - to by się zdziwił, a nawet by się obraził, że takie pytanie do niego.
 I gdyby przyszło co do czego, to może by nawet wziął karabin i poszedł na barykady bronić ojczyzny - co doskonale świadczy, że nic z tego nie rozumie.
 Bo miłość ojczyzny dziś to twórcza praca i płacenie podatków.
 A połowa polskich podatników nie płaci albo płaci tylko częściowo. Powiedzmy sobie wyraźnie: gdybyśmy otrzymywali te pieniądze z podatków, które są niezapłacone, to byśmy mieli na szkolnictwo, na służbę zdrowia, na szpitale, na podniesienie rent i emerytur. Szara strefa ogarnia prawie 50 procent społeczności polskiej.
 Dlaczego to tak? Bo patriotyzm związaliśmy z powstaniami. Przez 150 lat, będąc pod zaborami, marzyliśmy o odzyskaniu niepodległości przeważnie poprzez czyn zbrojny. A w poprzednim okresie dziejowym stawaliśmy w obronie granic, pod naporem potęg prących na nas ze wszystkich stron. Czy jest możliwe, byśmy pokochali naszą ojczyznę miłością nie wojenną, ale pokojową? Wciąż w to wierzę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie