Radny Łukasz Wantuch atakuje naszych dziennikarzy. Centrum Monitoringu Wolności Prasy interweniuje

Redakcja Kraków
Redakcja Kraków
Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP obejmuje monitoringiem sprawę przygotowywanej przez „Dziennik Polski” i „Gazetę Krakowską” publikacji na temat ewentualnych nieprawidłowości przy przekazywaniu pomocy dla Ukraińców. Wszystko po skandalicznym wpisie miejskiego radnego, Łukasza Wantucha, który Redakcja odbiera jako naciski i próbę powstrzymania powstającego artykułu. - Obejmujemy sprawę publikacji i działań Radnego monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka w zakresie wolności słowa i prasy – czytamy w stanowisku CMWP.

Dziennikarze „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej” przygotowują publikację na temat kontrowersji dotyczących przekazywania przez miejskich radnych pomocy dla uchodźców z Ukrainy i osób pozostających w strefie wojny.

W tym celu i zgodnie ze sztuką oraz praktyką dziennikarską Redakcja wysłała pytania do osób mogących mieć związek z tą sprawą, w tym do miejskiego radnego, Łukasza Wantucha, który od wielu miesięcy przedstawia się w mediach i serwisach społecznościowych jako współorganizator i animator zbiórek, magazynowania oraz transportu i dystrybucji darów do uchodźców oraz obywateli Ukrainy.

Po otrzymaniu od dziennikarzy „DP” pytań w przedmiotowej sprawie radny Wantuch opublikował w serwisie społecznościowym Facebook korespondencję z dziennikarzem, okraszając ją szeregiem obraźliwych komentarzy i sugestii, co zdaniem Redakcji ma na celu wywołanie „efektu mrożącego” i jest próbą powstrzymania przygotowywanej publikacji oraz obniżenia wiarygodności dziennikarzy w opinii społecznej.

W związku z tym Wojciech Mucha, redaktor naczelny obu tytułów skierował do działającego przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich Centrum Monitoringu Wolności Prasy prośbę o opinię w tej sprawie i ewentualną pomoc.

Poniżej publikujemy stanowisko CMWP:

W związku z otrzymanym zgłoszeniem i opisanymi w nim działaniami radnego Miasta Krakowa Łukasza Wantucha dotyczącymi planowanej publikacji Dziennika Polskiego na temat kontrowersji i domniemanych nieprawidłowości przy przekazywaniu pomocy dla uchodźców z Ukrainy, CMWP SDP informuje, że obejmuje sprawę publikacji monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka w zakresie wolności słowa i prasy.

Zbierając informacje na ten temat, chcąc dochować wszelkiej staranności przed publikacją, dziennikarz (imię i nazwisko do wiadomości CMWP SDP) zadał pytania jednemu z radnych panu Łukaszowi Wantuchowi pytanie, cyt. Czy prawdą jest, że otrzymał Pan od gminy Kraków 500 tys. na pomoc dla uchodźców z Ukrainy? Jeśli tak, to czy pan rozliczył te pieniądze, na co zostały przeznaczone?

Na to pytanie nie została udzielona rzeczowa odpowiedź, w/w radny opublikował za to na portalu społecznościowym wpis, w którym w złośliwy i napastliwy sposób atakuje personalnie dziennikarza deprecjonując jego kompetencje zawodowe (cyt. zadaje idiotyczne pytania) i miejsce pracy (cyt. był Pan kiedyś porządnym dziennikarzem, ale rozumiem, że nowa władza i właściciel wymaga).

Sposób reakcji radnego na proste dziennikarskie pytanie oraz brak merytorycznej odpowiedzi na pytanie dziennikarskie zadane w interesie społecznym są dowodem na ignorowanie przez radnego Łukasza Wantucha przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej oraz są zaprzeczeniem zasad, jakie powinny obowiązywać w relacjach polityk – dziennikarz opisanymi także w Ustawie Prawo prasowe.

Działania te można i należy odczytać jako próbę zablokowania publikacji ważnej z punktu widzenia interesów społecznych mieszkańców Krakowa, w imieniu których dziennikarze mają prawo pytać o sposób dystrybucji i wydatkowanie środków publicznych. W ocenie Centrum przytoczona odpowiedź Radnego jest także próbą ograniczenia wolności słowa i niezależności Redakcji.

Zważywszy na wolnościową funkcję prasy wynikającą z Konstytucji RP oraz uregulowania Prawa prasowego, a zwłaszcza art. 6 ust. 4 pr. pras. („Nie wolno utrudniać prasie zbierania materiałów krytycznych ani w inny sposób tłumić krytyki”), należy stwierdzić, że tego rodzaju działania są niedopuszczalne i nie mają oparcia w obowiązujących przepisach prawa, gdyż są nakierowane na stłumienie krytyki prasowej.

dr Jolanta Hajdasz
dyrektor CMWP SDP

CWMP informuje ponadto, że na tym etapie do Rady Miasta Krakowa zostanie skierowane zawiadomienie o objęciu sprawy publikacji i działań Radnego monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka w zakresie wolności słowa i prasy.

„Dziennik Polski” i „Gazeta Krakowska” w dalszym ciągu pracują nad ww. tematem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Poco

POCO M5 6/128GB Żółty

930,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT Neo 2 12/256GB Zielony

1 799,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT 5G 8/128GB Niebieski

1 498,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme C30 3/32GB Czarny

489,00 zł

kup najtaniej

Cubot

Cubot P50 6/128GB Czarny

589,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Materiał oryginalny: Radny Łukasz Wantuch atakuje naszych dziennikarzy. Centrum Monitoringu Wolności Prasy interweniuje - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
27 października, 17:11, Gość:

Jak to śpiewa 50 Cent, który miał koncert w Arenie:,,You should be stressin', I'm finna fucking teach you a lesson (yeah)...Smith and Wesson's the weapon in case you was guessin...And put a hole in you, hole in you (come on)"Nie wiem co by zaśpiewał Waters,bo Radni byli JEDNOMYŚLNI w określeniem jego Osoby jako Persona non Grata.

Ale Waters to musi byc dopiero BANDZIOR,ze tak mocno RADNYCH przestraszył.

G
Gość
Jak to śpiewa 50 Cent, który miał koncert w Arenie:,,You should be stressin', I'm finna fucking teach you a lesson (yeah)...Smith and Wesson's the weapon in case you was guessin...And put a hole in you, hole in you (come on)"Nie wiem co by zaśpiewał Waters,bo Radni byli JEDNOMYŚLNI w określeniem jego Osoby jako Persona non Grata.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie