MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rady Unii Europejskiej podjęła decyzję ws. tzw. paktu migracyjnego. Wiadomo, jak zagłosował polski rząd

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Adam Kielar
Adam Kielar
Minister finansów powiedział w Brukseli, że polski rząd będzie głosować przeciwko wszystkim elementom tzw. paktu migracyjnego.
Minister finansów powiedział w Brukseli, że polski rząd będzie głosować przeciwko wszystkim elementom tzw. paktu migracyjnego. PAP/EPA/CIRO FUSCO
We wtorek Rada Unii Europejskiej zatwierdziła pakt migracyjny. To kończy proces legislacyjny. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział jeszcze przed zagłosowaniem, jakie jest stanowisko Polski. Premier Donald Tusk zapewnił, że Polska nie przyjmie nikogo z tytułu paktu migracyjnego.
Trwa głosowanie...

Jakie jest twoje zdanie ws. tzw. paktu migracyjnego?

We wtorek Rada Unii Europejskiej zatwierdziła pakt migracyjny. To kończy proces legislacyjny. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział jeszcze przed zagłosowaniem, jakie jest stanowisko Polski. Premier Donald Tusk zapewnił, że Polska nie przyjmie nikogo z tytułu paktu migracyjnego.

Spis treści

Tylko trzy kraje przeciw

Ministrowie finansów państw unijnych we wtorek ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny. Przeciwko głosowały trzy kraje: Polska, Słowacja i Węgry. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom znajdującym się pod presją migracyjną.

Przyjęty pakiet zawiera łącznie 10 tekstów legislacyjnych. 9 kwietnia zaakceptował go Parlament Europejski. Głosowanie ministrów finansów i gospodarki na posiedzeniu we wtorek w Brukseli kończy więc proces legislacyjny. Większość regulacji ma obowiązywać dopiero od 2026 roku.

Premier Donald Tusk jednoznacznie zapewnił, że Polska nie przyjmie nikogo z tytułu paktu migracyjnego.

Polska nie przyjmie żadnych migrantów

"Minister reprezentujący mój rząd głosował przeciw przyjęciu paktu migracyjnego. Od początku stanowisko Polski było tutaj jasne" - powiedział premier Donald Tusk. Przypomniał, że pakt migracyjny negocjowany był przez rząd Mateusza Morawieckiego.

Jednocześnie zaznaczył, że obecnemu rządowi udało się uzyskać takie zapisy w pakcie migracyjnym, które czynią go "dużo mniej groźnym w konsekwencji, niż na początku". "Po drugie, my twardo domagaliśmy się zablokowania paktu migracyjnego. Byliśmy w mniejszości, ale Polski rząd głosował przeciwko paktowi migracyjnemu" - mówił.

Tusk podkreślił, że pakt migracyjny "przyjęty w tym kształcie, jak dzisiaj, daje Polsce możliwości unikania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji". "Polska nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów. Polska przyjęła setki tysięcy migrantów w związku z wojną rosyjsko-ukraińską. Mamy dziesiątki tysięcy także migrantów z Białorusi" - dodał.

"To jest moje zadanie, i ja się wywiąże z tego zadania. Polska będzie beneficjentem paktu migracyjnego. Nie będziemy za nic płacić, nie będziemy musieli przyjmować żadnych migrantów z innych kierunków, Unia Europejska nie narzuci nam żadnych kwot migrantów. Natomiast Polska będzie skutecznie egzekwowała wsparcie finansowe ze strony Unii w związku z tym, że stała się państwem goszczącym steki tysięcy migrantów głownie z Ukrainy" - powiedział.

Polski rząd przeciwko zapisom tzw. paktu migracyjnego

Jeszcze przed decyzją Rady UE minister finansów powiedział w Brukseli, że polski rząd będzie głosować przeciwko wszystkim elementom tzw. paktu migracyjnego. – W naszej ocenie nie uwzględnia on specyfiki państw graniczących chociażby z Białorusią – podkreślił.

Andrzej Domański podkreślił, że „stanowisko rządu jest konsekwentne i jednoznaczne”. – Jesteśmy konsekwentnie przeciwko wynegocjowanym przez rząd PiS elementom paktu migracyjnego – dodał.

– W naszej ocenie nie uwzględnia on specyfiki państw graniczących chociażby z Białorusią, państw, które mierzą się z rosnącą presją tak zwanej wojny hybrydowej – mówił.

Minister finansów zauważył, że „zapisy paktu migracyjnego nie uwzględniają w odpowiedni sposób relacji między odpowiedzialnością i solidarnością”. – Rząd PiS zepsuł w tych negocjacjach praktycznie wszystko, co było do zepsucia – powiedział Andrzej Domański.

Najbardziej kontrowersyjne zapisy tzw. paktu migracyjnego

Najbardziej kontrowersyjnym elementem paktu są mechanizmy, które mają wymusić na pozostałych krajach wsparcie państwa znajdującego się pod presją migracyjną.

Uruchomienie tzw. mechanizmu dobrowolnej solidarności, zapisanego w rozporządzeniu w sprawie zarządzania migracją, będzie wiązało się z rozdzielaniem między kraje członkowskie co najmniej 30 tys. osób rocznie. Państwa będą mogły alternatywnie wybrać zapłacenie ekwiwalentu finansowego w wysokości 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Będą miały też możliwość udzielenia wsparcia w zarządzaniu granicami zewnętrznymi Unii. Co roku wszystkie kraje będą zgłaszać swoje zobowiązania w ramach "puli solidarności", o którą państwo znajdujące się pod presją będzie mogło wnioskować.

Źródło:

od 12 lat
Wideo

Nowy pistolet MPS z Fabryki Broni "Łucznik"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rady Unii Europejskiej podjęła decyzję ws. tzw. paktu migracyjnego. Wiadomo, jak zagłosował polski rząd - Portal i.pl

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski