Rasowy biznesmen

Redakcja
Chrzanowscy przedsiębiorcy i nie tylko oraz drobni sklepikarze są zdołowani, że w Chrzanowie już niebawem powstanie "Tesco". W kuluarach, a nawet publicznie, nie zostawiają suchej nitki na włodarzu miasta, który podpisał ze spółką akt notarialny na zakup placu przy ul. Szpitalnej. Wielu z nich zapowiada odwet. Handlowcy grożą, że będą bojkotować, inwigilować i śledzić inwestora tak, że odechce mu się Chrzanowa na zawsze. Niedawno rzecznik prasowy Zrzeszenia Przedsiębiorców Ziemi Chrzanowskiej, które skupia obecnie ponad stu członków, stwierdził - jak mniemam w imieniu ich wszystkich - że jeżeli zrzeszenie natrafi na choćby drobne uchybienia ze strony spółki, naśle na nią odpowiednie służby z inspekcją pracy włącznie. - Sam biskup Życiński stwierdził, że supermarkety to zło - grzmiał Lech Palka. Ponoć księżom nie wolno już święcić dużych centrów handlowych, które odbierają chleb drobnym sklepikarzom i szerzą niewolnictwo wśród własnych pracowników. Zaraz potem zapytany, czy sam będzie robił zakupy w nowym supermarkecie, wpadł w konsternację. - No, co mam powiedzieć, że nie? Skłamać? Na pewno będę unikał tego sklepu - przyznał skwapliwie Palka, jakby ktoś tego od niego oczekiwał. Szokujące? No, jakby racjonalnie popatrzeć, to trochę może tak. Na chłopski rozum, to albo jest się czemuś przeciwnym, albo nie. Ale tak dwa w jednym? Od razu na myśl przychodzą słynne słowa: "Nie chcem, ale muszem!". Ktoś rzekłby - czysta hipokryzja. Jak można najpierw protestować przeciwko marektom, a potem samemu robić tam zakupy? Bądźmy jednak sprawiedliwi. I obiektywni. Pan Palka wykazał się sporą odwagą, mówiąc otwarcie, że nie wyklucza takiej możliwości. A mógł przecież ściemniać i lawirować, że nie, że zbojkotuje i takie tam, a potem cichaczem z rodziną napędzać koniunkturę "Tesco". Mógł też górnolotnie stwierdzić, że jak Zrzeszenie chce kogoś inwigilować, to musi wejść do środka i zobaczyć jego działania od podszewki, bo tak z zewnątrz to byłoby trudno. Ale nie. Rzecznik zdecydował się na szczerość do bólu. Co prawda, nie potwierdził jednoznacznie, że zakupy robić w "Tesco" będzie, ale też i definitywnie temu nie zaprzeczył. Nie dajmy się więc zwariować i doceńmy tę postawę. Wszak dzisiejszy przedsiębiorca to nie tylko człowiek (z zasadami lub bez albo dwa w jednym), ale przede wszystkim rasowy biznesmen, dla którego konkurencyjna cena to podstawa...

ELIZA JARGUZ

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie