Skażenie wody pod Krakowem. W gminie Skała problemy dotyczą dziesięciu miejscowości

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Skażona woda to duży problem i utrudnienia dla mieszkańców. W niektórych wioskach po wodę chodzą z wiadrami Fot. Łukasz Gdak/Polska Press
W kilku podkrakowskich gminach pojawiły się problemy z wodą. Sanepid wykrył skażenia wody bakteriami coli. Największe problemy są w gminie Skała, bo dotyczą wielkiego obszaru - łącznie 10 miejscowości w tym dwóch częściowo. Ale problemy były także w dwóch miejscowościach w gminie Czernichów oraz na ujęciu w Sułoszowej.

FLESZ - "Moja woda" czyli pomysł prezydenta na suszę

- Latem pojawiają się problemy ze skażoną wodą, zwłaszcza po ulewach i potopieniach. Ważne żeby szybko zareagować, poinformować ludzi i dostarczyć czysta wodę - mówi jeden z mieszkańców gminy Czernichów. W tej gminie skażenie wody bakteriami coli sanepid wykrył z początkiem lipca. Problem dotyczył miejscowości Czernichów i Wołowice. Po kilku dniach sieć została oczyszczona i czysta płynie w wodociągu.

Problem pojawił się także na ujęciu wody w Sułoszowej. Jenak tam sytuacja jest nieco inna. Bo nie było problemów i utrudnień dla mieszkańców. Jak poinformował wójt Stanisław Gorajczyk wyłączono ujęcie S1 w Sułoszowej i rozpoczęto podawanie wody z innego gminnego ujęcia w Wielmoży. Mieszkańcy cały czas mieli wodę w kranach.

Problemy natomiast zgłaszali mieszkańcy gminy Skała, gdzie skala skażenia bakteriami wody była bardzo duża. Dotyczyła 10 miejscowości w tym całych wiosek: Minoga, Gołyszyn, Zamłynie, Przybysławice, Stoki, Nowa Wieś, Poręba Laskowska, Rzeplin oraz części Szczodrkowic oraz części miasta Skały.

- W wielu miejscowościach woda była niezdatna do picia, bo problem zanieczyszczenia dotyczył dwóch naszych ujęć wody w Minodze, największego ujęcia w gminie oraz ujęcia w Rzeplinie - przyznaje Krzysztof Wójtowicz, burmistrz Skały.

W tej gminie nie ma możliwości "przepięcia wodociągów" z jednego ujęcia do drugiego. Dlatego woda do mieszkańców jest dostarczana do wyznaczonych punktów w poszczególnych wioskach.

- Jest 15 punktów, w których są ustawione pojemniki, z których można czerpać wodę. Pojemniki te są uzupełniane wodą dowożoną beczkowozem, który dociera także do osób mieszkających w odległych częściach naszych miejscowości - dodaje burmistrz.
Zaznacza, że sieć jest wciąż czyszczona. Kolejne próbki wody zostały pobrane i samorządowcy czekają na wyniki badań, które potwierdzą, czy woda jest już zdatna do picia.

Mieszkańcy gminy Skała, który interweniowali w sprawie wody są zaniepokojeni. - W naszej gminie obszar, którego dotyczy skażenie jest ogromy i tym większy. W ubiegłym roku przy podobnym skażeniu wody władze długi czas nie informowała o problemie. Ludzie pili wodę z bakteriami. Dlatego w takich sytuacja nie mamy zaufania do gminy - mówi jeden z mieszkańców gminy Skała.

Dworzec w Krzeszowicach otwarty. Są nowe perony, przejście p...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie