Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

To nie film o wampirach, to opowieść o puszczykach

Grzegorz Tabasz
Archiwum
Po słonecznym dniu wieczorem słupek cieczy termometru poszybował zdecydowanie w dół. Tuż przed północą zatrzymał się w okolicach ośmiu kresek poniżej zera. Niebacznie stanąłem przy oknie i usłyszałem sowy. Godujące jak oszalałe puszczyki. Pomimo lodowatej aury! Dwa samce pohukiwały i kwiliły do siebie.

WIDEO: Krótki wywiad

Opatulony w najcieplejszą kurtkę wymknąłem się z domu i powolutku szedłem wiedziony upiornym zawodzeniem. Głosy puszczyka to stały atrybut filmów grozy z wampirami w roli głównej. Dla ptaków to znakomite narzędzie wyznaczania terytorium i wabienia samicy.

Jako pierwsze ptaki przestępują do lęgów w drugiej połowie zimy i jako pierwsze składają jaja. Potem długo karmią młode. Dieta opiera się na chwytanych gryzoniach, toteż muszą mieć gwarancję, iż konkurencja nie będzie im podbierać ograniczonych zasobów pokarmu. To żaden egoizm, lecz prosta zasad, iż jedzenia nie starczy dla wszystkich. W księżycową noc ptaki widziały mnie jak na dłoni.

Nie chciałem ich spłoszyć, więc stanąłem ze sto kroków od miejsca skąd słyszałem pierwszą sowę. Siedziała gdzieś w koronie starej topoli. Konkurent odzywał się z grupy domów. Albo przycupnął na balkonie, albo na jabłoniach w ogrodzie. Przez pół godziny wysyłały sobie komunikaty. W pewnej chwili kątem oka zobaczyłem bezszelestny cień lecący w kierunku domów. O! Dojdzie do pojedynku? Gdy doszedłem do zabudowań, słychać już było tylko jedną sowę. Druga pohukiwała smętnie z oddali. Pojedynek rozstrzygnięty, teren podzielony.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski