Trudno zadowolić wszystkich, czyli nowy rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Miechowie

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
W miechowskim autobusie elektrycznym UGiM w Miechowie
Od poniedziałku (1 lutego) wchodzi w życie nowy rozkład jazdy miechowskich autobusów elektrycznych. Zmienione godziny i trasy kursowania komunikacji miejskiej mają być reakcją na uwagi zgłaszane przez pasażerów. Wiadomo jednak, że wszystkich postulatów uwzględnić się nie da.

FLESZ - Tłumy w lokalach, sypią się kary

Wprowadzone zmiany można podzielić na dwa rodzaje. Po pierwsze trasy kursów autobusów zostały dopasowane do obowiązującego rozkładu jazdy PKP i Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Po drugie autobusy dojadą teraz w miejsca, które były do tej pominięte. Dotyczy to m. in. ulic Warszawskiej, Traugutta, Sowińskiego oraz dworca autobusowego. Mieszkańcy północnej części miasta będą mogli dojechać do szpitala, na ul. Piłsudskiego, czy osiedle Sikorskiego. Z kolei mieszkańcy południowej części dojadą m. in.: na osiedle Parkowe, Kolonijki, czy część ulicy Racławickiej położoną za drogą krajową (DK7).

Choć autorzy nowego rozkładu zapewniają, że chcieli uwzględnić jak najwięcej postulatów, to już widać, że nie sposób zadowolić wszystkich. - Czy ulica Spacerowa też będzie brana pod uwagę? – pyta Anna Duda na facebookowym profilu burmistrza Dariusza Marczewsksiego. Ten sam problem zgłasza Katarzyna Peroń. - Na ul. Szewskiej dwa, a nawet trzy przystanki, a ul. Spacerowa znowu pominięta.

Burmistrz nie wyklucza, że w przyszłości i ten problem zostanie rozwiązany. - Są takie pomysły, żeby jechać przez ulicę Powstańców, w stronę Poradowa i Spacerową. Jednak przy dwóch autobusach musielibyśmy zrezygnować z kilku połączeń kolejowych – przekonuje.

Takich postulatów jest więcej. Naturalne jest, że każdy chciałby mieć do autobusu jak najbliżej. Tymczasem te są tylko dwa.

- Proszę sobie wyobrazić ile by jechał autobus, aby mogł przejechać całą trasę z zajezdni na dworzec, objeżdżając wszystkie ulice, które by chcieli mieszkańcy? Z jaką częstotliwością by wtedy jeździł? Raz na dwie godziny? To mijało by się z celem. Wybiera się w miarę optymalną trasę aby jak największy obszar miał dostęp do przystanku. Cudów się nie wymyśli –

uważa Ryszard Krzysztof Deńca.

Nie po raz pierwszy okazuje się też, że problemem Miechowa jest to, że miasto przecina droga krajowa nr 7. Jej przekroczenie w celu przedostania się z jednej części miasta do drugiej, to spory problem. Dotyczy to zarówno bezpieczeństwa jak i faktu, że konieczność długiego oczekiwania na przejazd może spowodować zaburzenia w rozkładzie jazdy autobusów. Zwłaszcza tam, gdzie skrzyżowania nie są wyposażone w światła. Tak jest choćby w rejonie ulicy Powstańców 1863 Roku.

- To skrzyżowanie to jest jakaś pomyłka. Po dwa, trzy razy dziennie trzeba przejechać lub przejść przez to skrzyżowanie z duszą na ramieniu, czy ja w ogóle przejdę, czy mnie coś nie potrąci. Już tyle było wypadków, że powinien ktoś się za to wziąć. Naprawdę proszę o przemyślenie jakiś świateł, kładki lub czegokolwiek

– uważa Agnieszka Jarosz - Ogólnie to skrzyżowanie jest fatalne, szczególnie ograniczona widoczność przez górkę od strony Krakowa. Zarówno dla pieszych jak i dla samochodów. Światła aż się proszą – przekonuje Paweł Micyk.

Burmistrz Marczewski przyznaje rację mieszkańcom, ale przypomina, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uważa, że budowa sygnalizacji świetlnej jest nieuzasadnione w związku z budową trasy S7.

Stworzenia „rozkładu idealnego” nie ułatwia również pandemia. Z powodu panujących ograniczeń z autobusów korzysta o wiele mniej pasażerów niż zakładano.

- Zamknięte szkoły, zmniejszona ilość osób korzystających z połączeń kolejowych, medyczne teleporady. To wszystko nie pozwala na obiektywną ocenę zainteresowania komunikacją miejską w poszczególnych obszarach miasta

– przekonuje burmistrz. W ciągu pierwszych miesięcy funkcjonowania autobusami przejechało około 10 tysięcy pasażerów. -

Odnoszę wrażenie, że więcej tu komentujących niż pasażerów w tych autobusach

– napisała Katarzyna Kawiorska.

Według zapowiedzi należy oczekiwać dalszy zmian, ale te pojawią się w momencie, gdy zostanie zatwierdzona lokalizacja nowych przystanków autobusowych.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ś
śmieszek
31 stycznia, 00:12, tjk:

Ktoś nie do końca normalny te trasy układał! Jadąc z dworca PKP do szkoły do liceum trzeba albo zahaczyć o lewiatana i wysiąść pod parkiem albo objechać Orlen i BRW, następnie wysiąść pod S.P. nr1 i iść jeden przystanek na nogach, INACZEJ czeka nas jazda w koło miasta ( za 7 ) a czas podróży pod Liceum co najmniej dwukrotnie się wydłuży :((

31 stycznia, 00:17, tjk:

I jeszcze jedno, OBECNIE przystanek jest po stronie budynku Liceum (w kierunku SP1) a autobusy będą jeździć TYLKO w kierunku od SP1, więc kolejne malowanie znaków poziomych i przenoszenie przystanku, BRAWO PANIE BURMISTRZU, BRAWO.

następną decyzją będzie pewnie aby autobusy objeżdżały każdy kwartał ulic, wtedy każdy będzie zadowolony :))

t
tjk
31 stycznia, 00:12, tjk:

Ktoś nie do końca normalny te trasy układał! Jadąc z dworca PKP do szkoły do liceum trzeba albo zahaczyć o lewiatana i wysiąść pod parkiem albo objechać Orlen i BRW, następnie wysiąść pod S.P. nr1 i iść jeden przystanek na nogach, INACZEJ czeka nas jazda w koło miasta ( za 7 ) a czas podróży pod Liceum co najmniej dwukrotnie się wydłuży :((

I jeszcze jedno, OBECNIE przystanek jest po stronie budynku Liceum (w kierunku SP1) a autobusy będą jeździć TYLKO w kierunku od SP1, więc kolejne malowanie znaków poziomych i przenoszenie przystanku, BRAWO PANIE BURMISTRZU, BRAWO.

t
tjk

Ktoś nie do końca normalny te trasy układał! Jadąc z dworca PKP do szkoły do liceum trzeba albo zahaczyć o lewiatana i wysiąść pod parkiem albo objechać Orlen i BRW, następnie wysiąść pod S.P. nr1 i iść jeden przystanek na nogach, INACZEJ czeka nas jazda w koło miasta ( za 7 ) a czas podróży pod Liceum co najmniej dwukrotnie się wydłuży :((

c
czuj

Ludu ić dalej lulać, chodzi o Miechów na północ od Krakowa ale ok 40 km, a racja że komentujących więcej niż dzis pasażerów tymi autobusami jechało

L
Lulu

No tak, zadowolić wszystkich nie sposób, bo infrastruktura miejska jest jeszcze po prostu niewystarczajaca. Na szczeście powoli powoli się to zmienia. Tramwaj na Górkę Narodową zmieni radykalnie sytuacji mieszkańców Północy Krakowa, a planowany jest też szereg innych torowisk. Więc pozostaje chyba tylko czekac na rozbudowy i remonty, bo z pustego i salomon nie naleje.

Dodaj ogłoszenie