Uderz w stół, a nożyce się odezwą

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Ledwo wspomniałem żółwia błotnego, a dzień później wiadomość: mamy go. Nie wierzyłem, lecz miejsce było obiecujące.

FLESZ - Ogród na balkonie

Wiekowe starorzecze Dunajca połączone z zarastającym stawami. Kompleks mokradeł pełen bobrów, zaskrońców i komarów. Do tego niewyraźne zdjęcia robione pod słońce. Operację żółw prowadziłem przez telefon. Gada na słoneczku nie płoszyć. Ściągnąć jakikolwiek aparat z obiektywem. Dopiero potem próba schwytania. Na pierwszych zdjęciach upaprany zielonymi glonami gad wyglądał obiecująco.

Ktoś z miejscowych dopowiedział, iż widywał żółwie regularnie, a nawet w sypkiej ziemi pod koniec minionego lata wygrzebał przypadkiem kuliste, mniejsze od kurzych jaja. Dziecko zeznało, iż widziało młode żółwiki. Jednym słowem temperatura rosła.

Po dwóch godzinach było po sprawie. Żółw dał się złapać i na zdjęciu widać było wyraźnie czerwony malunek. Cóż, amerykański żółw czerwonolicy a nie nasza błotna rzadkość. Inwazyjny gatunek, który ze swoimi barwnymi krewniakami podbija Europę. Ze dwie dekady temu masowo kupowany na pierwszokomunijny prezent i gdy dorósł, puszczany na wolność. Ja zaś miałem problem. Teoretycznie żółw powinien być uśpiony. Po sprawdzeniu, czy żółwie błotne były w czasach historycznych widywanie na Sądecczyźnie, darowaliśmy mu życie. Konkurencja nie ma, zaś miejsce podbite przez jankeskiego przybysza warte jest uwagi. Jeśli opowieści o jajach i młodych żółwiach są prawdziwe, to gatunek zaczął się u nas rozmnażać, co do niedawna wcale nie było takie oczywiste. Zobaczymy, czy to prawda.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie