W Bieżanowie ulice po przejeżdżających tirach wyglądają jak po bombardowaniu

Redakcja
TRANSPORT. Przywrócenia ograniczenia tonażu na ulicach w Bieżanowie domagają się radni Dzielnicy XII Bieżanów - Prokocim.

Chodzi o ulice: Potrzask, Stolarza, Złocieniową, Bogucicką, Zolla oraz Mała Góra. - Brak ograniczenia tonażu powoduje, że one się rozlatują. Mała Góra wygląda, jakby przeszło tamtędy bombardowanie, nie da się nią przejechać, żeby nie wpaść do dziury - mówi Zbigniew Kożuch, przewodniczący "dwunastki". Wskazuje, że te ulice nie były przystosowane do takiego ruchu, gdy je budowano (np. ok. 30 lat temu ul. Mała Góra). Nie rozwalałyby się tak, gdyby znaki nie dopuszczały tam wjazdu ciężarówek i tirów. - Jeden tir to dla takiej ulicy jak kilka tysięcy samochodów osobowych - mówi Zbigniew Kożuch.

Jak przypomina, pierwszych pięć z tych ulic wcześniej miała ograniczenia tonażu - większość do 2,5 tony, ulica Potrzask do 7 ton. - Zostało to zniesione, gdy wiosną 2007 roku zaczęła się budowa autostrady i te ulice stały się drogami technologicznymi, dojazdowymi na budowę - tłumaczy Zbigniew Kożuch. - Ale budowa już się jesienią zeszłego roku skończyła, a ograniczenia tonażu nie przywrócono - dodaje.

Również ulicą Mała Góra jeszcze kilka lat temu mogły przejeżdżać auta ważące najwyżej 7 ton, ale teraz tego ograniczenia nie ma (choć jest na okolicznych ulicach, np. na Kosocickiej, która biegnie na przedłużeniu ul. Mała Góra). Jeżdżą tędy 20-tonowe ciężarówki i tiry. - Tę ulicę wykańcza ruch tranzytowy do placu targowego na Rybitwach i na most Wandy. Coraz większy ruch ma związek z rozrastaniem się strefy przemysłowej, rozbudową hal magazynowych w okolicach Rybitw - mówi przewodniczący "dwunastki". Jak przypomina, ostatnio ruszyło Centrum Logistyczne przy ul. Pułłanki (z około 40 tys. metrów kw. powierzchni magazynowej, bazą przeładunkową do hurtowni i sklepów) i ulicą Mała Góra zmierzają tam samochody zjeżdżające z autostrady na węźle Wielicka. - Centrum Logistyczne obliczało, ze dobowo będzie tam jeździć ok. 250 tirów. Jeśli nawet, optymistycznie licząc, tylko 50 z nich pojedzie ulicą Mała Góra - to już jest dla niej zabójcze - mówi Zbigniew Kożuch.

W sprawie ponownego wprowadzenia ograniczenia tonażu na tych ulicach w Bieżanowie "dwunastka" podjęła uchwały, zwróciła się do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Jeszcze nie jest odebrane przez nas odtworzenie ulic dojazdowych do autostrady A4 - informuje rzecznik ZIKiT Jacek Bartlewicz. - Około kwietnia planujemy objazd tych ulic, wspólnie z przedstawicielami Rady Dzielnicy XII, to będzie czas na zgłaszanie uwag. Dopiero gdy zostanie dokonany odbiór ulic po przywróceniu ich stanu z czasu sprzed budowy - wrócą na te ulice ograniczenia tonażu. A co z ulicą Mała Góra, która nie była dojazdem do budowy autostrady? - Przy okazji tego wiosennego objazdu przyjrzymy się też ul. Mała Góra - deklaruje rzecznik ZIKiT.

(MM)

mmrowiec@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie