W Lubniu - dzieci pod opieką

MH
INICJATYWA. Rada Powiatu w Myślenicach podczas ostatniej sesji podjęła uchwałę w sprawie uruchomienia i prowadzenia w Lubniu całodobowej placówki opiekuńczo - wychowawczej typu socjalizacyjnego dla dzieci pozbawionych częściowo lub całkowicie opieki rodzicielskiej. Placówka mieścić się będzie w domu, który w związku z budową obwodnicy Lubnia miał zostać zburzony.

- Powiat ma statutowy obowiązek zagwarantowania i stworzenia tego typu placówki, w związku z tym skorzystaliśmy z nadarzającej się okazji wydzierżawienia domu w Lubniu, który pierwotnie miał być wyburzony - mówi przewodniczący Rady Powiatu w Myślenicach Henryk Migacz. - W roku ubiegłym właściciel budynku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie wystosował do zarządu powiatu propozycję wydzierżawienia budynku. Padła wówczas propozycja, aby utworzyć w nim całodobową placówkę opiekuńczo - wychowawczą. Propozycja poddana została pod rozwagę radnym i wówczas podjęli oni uchwałę intencyjną wyrażającą wstępną zgodę na przejęcie budynku w wiadomym celu.

Rok rocznie powiat wydaje 300 tysięcy złotych na zabezpieczenie zadania udostępnienia dzieciom pozbawionym częściowo lub całkowicie opieki rodzicielskiej placówki opiekuńczej. Na terenie powiatu myślenickiego takiej placówki nie ma. - Warunkiem dziesięcioletniej dzierżawy budynku było przeprowadzenie prac adaptacyjnych na jego terenie - mówi dalej Henryk Migacz. - Zabezpieczyliśmy zatem w budżecie powiatu kwotę 200 tysięcy złotych na ten cel. Prace zostaną przeprowadzone i jak tylko dobiegną końca, placówka zostanie udostępniona dzieciom.

Przewodniczący rady nie potrafi jeszcze dzisiaj odpowiedzieć na pytanie kiedy to nastąpi, ale poddaje w wątpliwość termin tegoroczny. - Budynek jest nowy, szkoda było go wyburzać. Odszkodowanie właścicielom zapłaciła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dom stoi w bezpiecznym miejscu. Nie będzie zagrożenia ani fizycznego, ani akustycznego, bowiem od hałasu ustrzegą go zamontowane przy obwodnicy ekrany.

Dyrektor myślenickiego PCPR-u Piotr Gofroń uważa, że 200 tysięcy złotych zabezpieczona przez powiat na adaptację budynku jest przynajmniej o połowę za mała. - Trzeba będzie zakupić nowe sprzęty, łóżka, pralkę, lodówkę, poza tym pewne kwoty generować będzie także codzienne utrzymanie placówki, obawiam się że 200 tysięcy to kwota nie wystarczająca.

Dyrektor PCPR ma nadzieję, że znajdzie się podmiot pozarządowy, który zechce wziąć pod swoją opiekę placówkę, nawet wówczas jeśli do jej prowadzenia będzie musiał dołożyć. - Na pewno rozpoczniemy remont i adaptację budynku, kiedy prace dobiegną końca zobaczymy co dalej. Ogłosimy konkurs na prowadzenie placówki i mam nadzieję, że będzie to konkurs, który przyniesie rozstrzygnięcie problemu.

(MH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie