Wąż Eskulapa w samym środku miasta

Grzegorz Tabasz
Moim marzeniem z dawnych czasów było spotkanie z wężem Eskulapa. To przez kolorowy rysunek w atlasie gadów, gdzie oliwkowej barwy wąż pełzł po drzewie. Dusiciel, łowca ptaków i do tego herb medyków.

FLESZ - Kto wygra drugą turę?

Dwa metry mocarnego ciała budzi szacunek, zaś brak jadu czyni ewentualne spotkanie bezpiecznym. Byłbym zapomniał, gatunek jest u nas niebywałe rzadki. Ze dwieście sztuk żyje na pewno w Bieszczadach. Tym samym eskulap jest oczkiem w głowie herpetologów, tudzież celem programów badawczych.

Teraz o spełnianiu marzeń. Na eskulapa nie trafiłem w dzikich ostępach Bieszczad, lecz w środku miasta. W samym centrum schwytano niespełna metrowej długości sztukę, która w okazała się po badaniach młodą samicą. Piękna sztuka. Jakby żywcem przeniesiona z kart starego atlasu gadów.

Skąd znalezisko? Wąż ma hardą naturę i agresywny charakter. Wychowane w terrarium gady tolerują widok człowieka i dotyk dłoni. Nie jest więc uciekinierem z hodowli. Wąż na pewno nie został przywieziony z południa Europy, gdzie jest bardziej pospolity niż u nas.
Granice były wówczas szczelnie zamknięte.

Stawiam na ludzi, którzy złapali gada w Bieszczadach. Przywieźli i wypuścili. Licho wie, w jakim celu. Głupota i tyle. Teoretycznie mógł wejść do zaparkowanego gdzieś w Bieszczadach samochodu, ale prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest bliskie zeru. Tak czy owak, miał dużo szczęścia. Znalazca nie wpadł w panikę, gada nie zabił tylko wezwał specjalistów. Dalsze losy węża Eskulapa wyglądają dobrze. Wróci do swoich. Może jeszcze zdąży na gody i przedłuży trwałość gatunku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie