Wygra wariant skawiński?

GM
Oddala się perspektywa budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, czyli alternatywnej dla obecnej drogi krajowej nr 52. Ostatnio coraz częściej pojawiają się pomysły, aby nową drogę poprowadzić od Wadowic nie w kierunku Kalwarii i Głogoczowa, a na Brzeźnicę, Skawinę i obwodnicę Krakowa.

W Wadowicach najgłośniej było w ostatnich latach o protestach przy omawianiu wariantów BDI. To na pewno nie pomogło sprawie. Tymczasem takie korki w mieście są coraz częstsze. Fot. Mirosław Gawęda

WADOWICKIE. Beskidzka Droga Integracyjna, zamiast na Kalwarię, pójdzie w stronę Skawiny? O tym mówi się coraz częściej.

W tym tygodniu w Urzędzie Marszałkowskim w Krakowie odbyło się spotkanie z udziałem marszałka Marka Sowy i samorządowców z gmin, przez które ma przebiegać BDI - o ile kiedyś w ogóle dojdzie do budowy tej drogi. W spotkaniu uczestniczyli m.in. burmistrz Kalwarii Zbigniew Stradomski, wójt Lanckorony Zofia Oszacka. Nie było natomiast przedstawicieli Andrychowa, a zwłaszcza Wadowic, a wiadomo, że w ostatnich latach to właśnie na wadowickim odcinku było najwięcej zamieszania w związku z wytyczaniem przebiegu nowej drogi.

- Nie otrzymaliśmy zaproszenia - twierdzi Stanisław Kotarba, rzecznik Urzędu Miejskiego w Wadowicach.

Dodaje, że Wadowice reprezentował podczas spotkania radny powiatowy i członek zarządu powiatu Ireneusz Cholewa.

Jak informuje biuro prasowe urzędu marszałkowskiego, z przedstawicielami gmin podpisane zostało porozumienie o współpracy przy opracowywaniu nowej koncepcji zagospodarowania przestrzennego właśnie dla BDI. Samorządowcy deklarują współpracę.

Podczas spotkania nie rozmawiano o terminach budowy BDI. Tylko nieoficjalnie mówi się, że budowa tej drogi będzie możliwa dopiero ok. 2020 roku. Pod warunkiem, że wcześniej uda się ją wreszcie wytyczyć i zaprojektować. A w tej ostatniej sprawie nie ma żadnego przełomu i nowych informacji.

Podczas spotkania pojawiły opinie, że dotychczasowe propozycje przebiegu drogi - zwłaszcza na odcinku Wadowice - Głogoczów, są nierealne i zbyt kosztowne w realizacji. Jest też inny powód, aby nie budować tego odcinka - ruch z BDI skierowany do Głogoczowa dodatkowo zakorkuje "zakopiankę".

Stąd też propozycje, aby BDI poprowadzić z okolic Wadowic w kierunku Skawiny (która ciągle nie ma obwodnicy) i włączyć ją do obwodnicy Krakowa. To oznaczałoby, że prace projektowe w dużej części trzeba rozpocząć od nowa.

Inwestor - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - wyklucza taką możliwość i nadal pracuje nad wariantami do tej pory znanymi. Niemniej, o "wariancie skawińskim" coraz częściej i głośnie się mówi.

Tak czy inaczej, czas ucieka. Tymczasem korki stają się coraz poważniejszym problemem nie tylko w Andrychowie, który w ogóle nie ma obwodnicy, ale także w Wadowicach.

(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie