Żębocin. Co dalej z wysypiskiem odpadów komunalnych?

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Składowisko odpadów w Żębocinie
Składowisko odpadów w Żębocinie Aleksander Gąciarz
Po wielu miesiącach słownych i prawnych przepychanek między gminą Proszowice a dawnym dzierżawcą, składowisko śmieci w Żębocinie zmienia swój wygląd.

FLESZ - Polaków miłość do działek

- Różnica między tym, co było rok temu, a tym, co jest w tej chwili, jest kolosalna – nie kryje kpt. Michał Bogacz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Proszowicach. To właśnie strażacy nałożyli na gminę Proszowice, jako właściciela składowiska, obowiązek dostosowania obiektu do przepisów przeciwpożarowych. Część z tych zaleceń, dotyczących m. in. wyposażenia w drobny sprzęt gaśniczy, przeglądów instalacji itp., została już spełniona.

Do końca września należy jeszcze jednak załatwić dwie najkosztowniejsze sprawy. Pierwsza to budowa dodatkowych hydrantów, a druga to budowa drogi pożarowej na tzw. górną nieckę wysypiska. Wiele wskazuje jednak na to, że właściciel uniknie takiego obowiązku. Będzie to możliwe pod warunkiem, że zalegające w niecce śmieci zostaną pokryte odpowiednio grubą warstwą ziemi. Z naszych informacji wynika, że częściowo to już się stało. - Brakuje jeszcze trochę ziemi, ale wkrótce sprawa ta powinna być załatwiona – mówi jeden naszych rozmówców.

Kpt. Bogacz potwierdza, że zabezpieczenie niecki przez przysypanie ziemią odpowiedniej grubości może być podstawą od uchylenia decyzji o potrzebie zabezpieczenia obiektu w wodę i budowy drogi pożarowej. - Gdy upłynie nałożony przez nas termin realizacji zaleceń, udamy się na miejsce i zostaną podjęte decyzje – tłumaczy.

Zabezpieczeniem niecki zajmuje się firma Ekom, która była dzierżawcą składowiska do końca 2018 roku. Wcześniej ta sama firma uprzątnęła odpady, zalegające w dolnej części składowiska i wykonała szereg innych prac, wynikających z umowy dzierżawy. Cały proces odbywał się zresztą w nie najlepszej atmosferze i oparł się o sąd. Jak informował na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz Grzegorz Cichy, spór między gminą a firmą jeszcze się nie skończył – Ze względu na pandemię rozprawa została odwołana, a jej nowy termin nie został jeszcze wyznaczony – mówił.

Przypomnijmy, że po rozwiązaniu umowy dzierżawy z Ekomem gmina Proszowice powołała do życia spółkę Zakład Gospodarki Komunalnej, której głównym zadaniem ma być nadzór nad składowiskiem i doprowadzenie do jego rekultywacji. Jak dotąd spółka wypełniała te obowiązki tylko przez trzy miesiące. Prawdopodobnie zostaną one jej znowu powierzone po uregulowaniu kwestii związanych z zabezpieczeniem pożarowym obiektu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie