Żmija, zwierzak, którego wszyscy się boją, choć nie ma czego

Grzegorz Tabasz
Jeśli media zaczną straszyć żmiją, to znak, że sezon ogórkowy w pełni, a chiński wirus nikomu nie straszny. Co do covida, to ileż można słuchać pana o podkrążonych oczach, który co rusz produkuje napuszone komunikaty nieaktualne pięć minut po wygłoszeniu?

FLESZ - Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Dam wam żmiję. Zwierzaka, który jest, którego wszyscy się boją, choć nie ma czego. Zwykle 60 cm długości. Większych okazów nie widziałem, choć bardzo bym chciał.

Barwa rdzawa, szara i popielata. Bywają sztuki smoliście czarne bez widocznego zygzaka na grzbiecie. Trójkątna głowa kryje parę jadowych ząbków. To nie pomyłka: ząbki. Ząbeczki raczej dwumilimetrowej długości. Nie przebiją grubszej tkaniny o zwyczajnych trampkach nie wspominając. Jad, jak to u żmijowatych silny, lecz przez naszą żmiję dawkowany wyjątkowo oszczędnie. Wszak to narzędzie zdobywania pokarmu, bez którego zwierzak zdechłby z głodu. Dla zdrowych i dorosłych osób jad nie stanowi zagrożenia. Dawka śmiertelna trucizny wymagałaby następujących po sobie kilku ukąszeń dwóch przynajmniej dorodnych gadów.

Niebezpieczeństwo grozi małym dzieciom, osobom starszym i schorowanym. Owszem, małą myszkę czy inną ryjówkę jad zabije w kilka chwil. Teraz najważniejsze. Zasięg uderzenia zębów jadowych jest równy jednej trzeciej długości ciała okazu. Reszta stanowi podporę ciała. Dla żmii to góra dwadzieścia centymetrów! Stojąc dwa, trzy kroki od zażywającego kąpieli słonecznej gada można bez najmniejszego ryzyka zrobić zdjęcie smartfonem. Piękna tapeta. Znajomi będą zazdrościć…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie