Czy można napoić żabę?

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Znajomy znalazł żabę trawną w ogrodzie i uznał, iż jest odwodniona. Postawił przed płazem płaską miseczkę z wodą, zaś zwierz zamiast pić, wlazł do środka.

FLESZ - Czy czeka nas największa susza od 100 lat?

Brak kultury, jak stwierdził. W dobrowolną kąpiel żaby jakoś nie wierze, zaś co do picia to żaden z naszych płazów nigdy ani najmniejszego łyka wody do pyska nie weźmie. Po pierwsze płazy nie mają języka.

Bez języka pić niepodobna, gdyż owe urządzenie kojarzone z mową tworzy w trakcie picia rodzaj tłoka. I tym sposobem zasysamy płyny. Płazi język jest przymocowany do zewnętrznej krawędzi szczęki i służy do chwytania ofiar. Lepki i miękki niczym guma do żucia przykleja do siebie owady i dżdżownice. Podobnie działające urządzenie posiadają kameleony, lecz o znacznie dłuższym zasięgu.

I to cała rola płaziego języka. Każdy nasz płaz, żaby, traszki, ropuchy czy kumaki, pobiera wodę przez skórę. Piją całą powierzchnią ciała. Skórę mają delikatną, cieniutką i całkowicie przepuszczalną dla wody. Starczy spacer po wilgotnej od rosy trawie, by zaspokoić pragnienie. Lub wejść do wody. Ot i cała tajemnica pojenia spragnionej żabki.

I innych płazów też. Mechanizm ma też drugą, gorszą stronę. Przepuszczalna skóra może doprowadzić do utarty wody. I tak jak w owej bajce o upartej żabie, może z niej zostać garstka proszku. Na szczęście płazy są cierpliwe. Zakamuflowane w ostatnich wilgotnych miejscach czekają deszczu. Ponoć za kilka dni ma wreszcie spaść pierwsze, prawdziwe opady. Zobaczymy. Choć to pewnie żadne pocieszenie, ale na wszelki wypadek powiem, iż na pustyniach też żyją płazy…

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie