Igołomia-Wawrzeńczyce. Rolnicy liczą straty po gradobiciu. Sieć sklepów Biedronka chce odkupić uszkodzone warzywa

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Zniszczone gradobiciem uprawy warzyw w gminie Igołomia-Wawrzeńczyce
Zniszczone gradobiciem uprawy warzyw w gminie Igołomia-Wawrzeńczyce Fot. Konrad Szymacha
Wielu rolników z gminy Igołomia-Wawrzeńczyce podczas gradobicia straciło tegoroczne plony. Sobotnia ulewa z gradem niszczyła uprawy kapusty, cebuli, cukinii, buraczków, kalarepy, porów i wielu innych warzyw. Część warzyw jest mocno uszkodzona , a wielu przypadkach nie do zebrania. Rolnicy liczą straty, dokumentują efekty żywiołu. Chcą zabiegać o odszkodowania. Pomoc zadeklarowała też sieć sklepów Biedronka. Jej szefowie zapowiedzieli, że odkupią 156 ton kapusty białej po gradobiciu od rolników z gminy Igołomia-Wawrzeńczyce. Producenci ruszyli z wycinką tego warzywa.

FLESZ - Polacy pracują najciężej w Europie

W sobotnie popołudnie rolnicy skarżyli się nam, że w 15 do 20 minut stracili to, nad czym pracowali wiele miesięcy.
Szymon Gawlikowski z Wawrzeńczyc mówił, że kapusta po zbiciu gradem pęka, niszczeje, tak samo cukinia, kalafiory, brokuły. - Straty w uprawach są ogromne na terenie kilku wiosek w naszej gminie - mówi Gawlikowski. Był zorientowany, gdzie nawałnica narobiła szkód, bo to strażak, prezes OSP Wawrzeńczyce, którego jednostka była wzywana do pomocy po nawałnicy.

W poniedziałek rolnicy od rana przychodzili do Urzędu Gminy w Wawrzeńczycach, żeby informować o stratach i dopytać o odszkodowania.

Zbieramy wnioski od rolników o stratach, rodzaju i ilości zniszczonych warzyw. To trzeba zrobić do 10 dni od powstania szkód, potem takie zbiorcze informacje przekażemy do województwa. Komisja wojewódzka przyjedzie i zweryfikuje całość - mówi Józef Rysak, wójt gminy Igołomia-Wawrzeńczyce.

Zarówno samorządowcy, jak i rolnicy zaznaczają, że doświadczenia pokazują, że na wielkie odszkodowania nie ma co liczyć. Odszkodowania są około 1200 zł od hektara za areały ubezpieczone i 500 zł za nieubezpieczone. Jednak rolnicy zaznaczają, że o ile uprawy zbóż, czy kukurydzy jeszcze jest możliwość ubezpieczenia, o tyle firmy ubezpieczeniowe nie chcą ubezpieczać upraw warzywnych.

Organizacje rolnicze zainteresowały się sprawą już na drugi dzień po gradobiciu.

Przyjechał Michał Kołodziejczyk, przewodniczącym AGROUNII, ogólnopolskiej organizacji rolniczej, który zadeklarował wsparcie i pomoc przede wszystkim dotyczącą ubezpieczeń upraw - mówi Konrad Szymacha, radny powiatowy reprezentujący gminę Igołomia-Wawrzeńczyce.

Z pomocą rolnikom przychodzi firma sieć sklepów Biedronka. Obecnie to najbardziej realna pomoc, bo obiecała odkupić uszkodzone warzywa od rolników z rejonu podkrakowskiej gminy Igołomia-Wawrzeńczyce. Na razie chodzi o kapustę białą 156 ton tego warzywa.

Kapusta uprawiana w tym regionie, mimo gradobicia, jest pełnowartościowa i bez żadnych ograniczeń może być składnikiem smacznych potraw przyrządzanych w naszych domach. W wyniku gradu jej zewnętrzne liście zostały lekko uszkodzone. Nie pogarsza to w żaden sposób jej walorów smakowych ani odżywczych ponieważ zewnętrzne liście i tak zwykle usuwa się już po zakupie kapusty. Odkupimy aż 120 tys. sztuk kapusty od lokalnych rolników z miejscowości Wawrzeńczyce, Złotniki, Rudno Dolne, Stręgoborzyce, Łaganów, Karwin, Żębocin, Grębocin, Rudno Górne, Dobranowice. Tam straty po gradzie są największe, a naszą akcją chcemy je jak najbardziej zminimalizować - informuje Marcel Rogacewicz, menedżer ds. zakupów w sieci Biedronka.

Sieć informuje, że ta kapusta będzie dostępna w sklepach od czwartku 10 czerwca 2021 r.. najpierw będzie w wybranych sklepach sieci Biedronka m.in. w Warszawie i okolicy oraz w województwach lubuskim, dolnośląskim, śląskim, małopolskim, wielkopolskie, łódzkim oraz lubelskim.

Skupem w terenach dotkniętych gradobiciem zajmuje się obecnie spółka Mączka z siedzibą w Stręgoborzycach w gminie Igołomia-Wawrzeńczyce.

Informacje o możliwości sprzedaży kapusty po gradobiciu rozpowszechniano poprzez sołtysów. Ronicy od razu ruszyli do pracy, żeby uszkodzonych warzyw nie trzymać, bo choć są obecnie pełnowartościowe pod względem jakości, to jednak uszkodzonych nie można długo trzymać - podkreśla wójt Rysak.

Okazuje się, że mieszkańcy otrzymali zadowalającą ofertę oddania uszkodzonej przez grad kapusty - w cenie 1 zł za sztukę, ale musi to być kapusta o wadze przekraczającej kilogram. Kto miał warzywa gotowe do zbioru, to natychmiast ruszył w pole.

Grad wielkości wiśni spadł w sobotnie popołudnie w Wawrzeńczycach

Wawrzeńczyce, Złotniki. Burza z gradem, podtopione posesje i...

Rozpoczęcie budowy drogi powiatowej łączącej Przeginię z Sułoszową

Zaczęli budowę drogi łączącej dwie gminy Jerzmanowice-Przegi...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie