Kraków. Kończą się konsultacje w sprawie nowego zagospodarowania bulwarów wiślanych. Powstanie kładka nad Wisłą pod Wawelem? [WIZUALIZACJE]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Miasto stworzyło koncepcję nowego zagospodarowania bulwarów wiślanych. Uwagi można zgłaszać do 12 marca. ZZM Kraków
Jeszcze tylko trzy dni, do 12 marca 2021 r. można składać uwagi w ramach konsultacji społecznych dotyczących nowego zagospodarowania bulwarów wiślanych w Krakowie. Mieszkańcy zgłaszają różne uwagi dotyczące koncepcji zmian na nabrzeżu. Jedną z nich jest stworzenie większej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów na zakolu Wisły pod Wawelem. Miasto bierze pod uwagę zlokalizowanie tam kładki nad Wisłą lub pływającego pomostu. Przejdź do GALERII, by zobaczyć, jak mają wyglądać bulwary po przebudowie.

FLESZ - Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Problem na zakolu Wisły pod Wawelem jest taki, że alejka na dolnym bulwarze jest wąska. Ruch rowerowy jest więc prowadzony tam górnym bulwarem. Propozycja jest więc taka, by zrobić tam nad wodą kładkę o długości 180 metrów i szerokości 1,5-2 metrów lub umieścić pływający pomost. Dzięki temu po obecnej dolnej alejce mogliby jeździć rowerzyści, a nowy obiekt służyłby dla pieszych - informuje Łukasz Pawlik, zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Przyznaje, że zatwierdzenie budowy kolejnej kładki (stanowiłaby cięciwę łuku, po jakim prowadzi alejka na zakolu Wisły) nie będzie łatwą sprawą. - W tym wypadku trzeba byłoby wprowadzić zmiany planistyczne, bowiem obecny plan zagospodarowania dla bulwarów nie uwzględnia takiego rozwiązania - wyjaśnia Łukasz Pawlik.

Kraków. Rozbudowa al. 29 Listopada: poszerzają wiadukty, wyb...

Koncepcja nowego zagospodarowania bulwarów zakłada oddzielenie pasem zieleni ścieżki dla rowerzystów od traktu pieszego - tak miałoby być poza wspomnianym wąskim odcinkiem pod Wawelem oraz bulwarem Rodła, gdzie pas rowerowy przylegałby do alejki dla pieszych, ale zmieniłoby się ustawienie ławek - przesunięte zostałyby nad samą rzeką z siedziskami skierowanymi w stronę wody.

Zgodnie z proponowanym rozwiązaniem dolna alejka przy brzegu Wisły służyłaby więc pieszym, później byłby pas zieleni, a za nim ścieżka dla rowerzystów i rolkarzy, a za nią kolejna (istniejąca już) część zielona aż po mur oporowy bulwarów. - Wpływają jednak uwagi rowerzystów, by nie wprowadzać takiego rozwiązania, tylko pozostawić tak jak jest, czyli ścieżkę rowerową obok przestrzeni dla pieszych. Ich zdaniem takie rozwiązanie jest bardziej uniwersalne. Według nas lepiej jednak rozdzielić przestrzenie dla pieszych i rowerzystów - informuje Łukasz Pawlik.

Są też wnioski, by poszerzyć ścieżkę dla rowerów, ale w ZZM zwracają uwagę, że musiałoby się to odbyć kosztem zieleni, co nie jest w planach urzędu.

Natomiast ekolodzy zwracają uwagę, że koncepcja powinna zawierać więcej zieleni niż się planuje. - Jesteśmy też przeciwni temu, by w jednym miejscu na terenach zielonych planować inne zagospodarowanie, a w zamian proponować zieleń gdzie indziej - zaznacza Mariusz Waszkiewicz, prezes Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody.

Z propozycjami zmian na bulwarach zapoznani zostali też krakowscy radni. - Czego brakuje? Według mnie przede wszystkim publicznych toalet - komentuje Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto.

Nowe zagospodarowanie bulwarów wiślanych ma się odbywać w ramach projektu "Wisła Łączy". Pierwszy etap dotyczy odcinka od ujścia Rudawy (w rejonie klasztoru Norbertanek na Zwierzyńcu) do mostu Kotlarskiego (od strony Grzegórzek). Modernizacja objęłaby więc bulwary: Rodła (między ujściem Rudawy, a mostem Dębnickim), Czerwieński (pod Wawelem między mostami Dębnickim a Grunwaldzkim), Inflancki (między mostami Grunwaldzkim i Piłsudskiego) i Kurlandzki ( między mostami Józefa Piłsudskiego a mostem kolejowym w Zabłociu).

W ramach prac wyremontowane zostałyby nawierzchnie (mają być zmienione z ciemnych na jasne, które się mniej nagrzewają), uporządkowana przestrzeń w tym ujednolicone tzw. meble miejskie (np. ławki), dostosowana estetyka do rangi miejsca.

Zmiany zaplanowano także na górnych bulwarach. Tam rozbudowana zostałaby część rekreacyjna z placem zabaw w rejonie Galerii Kazimierz. Tam też powstałby taras z ławkami z widokiem na Wisłę. Strefa wypoczynku powstałaby też na przestrzeni w rejonie bazyliki na Skałce. Zagospodarowane, jako miejsca spotkań, byłyby obecne betonowe przestrzenie w rejonie ul. Rybaki, kładki Bernatka, czy mostu Kotlarskiego.

W okolicy planowanej kładki pieszo-rowerowej łączącej Kazimierz z Ludwinowem zaprojektowano natomiast sad miejski, gdzie zasadzone zostałby krzewy i kwiaty, a na trawie ustawione byłyby hamaki do wypoczynku.

W tym etapie inwestycji na górnych bulwarach ZZM planuje zasadzenie ponad 400 drzew, w takich miejscach, by nie zakłócały widoku na zabytki. Pojawić mają się też nowe krzewy i kwiaty, ławki, kosze na śmieci.

Nowe zagospodarowanie czeka też niektóre schody, np. w rejonie Skałki, ich fragmenty zostałyby zaadaptowane na miejsca do siedzenia.

Do wszystkich miejsc, gdzie znajdują się pale cumownicze, mają zostać doprowadzone media: woda, prąd i kanalizacja, by nie było już takich sytuacji, że do jednostek cumujących na Wiśle podjeżdżają pojazdy do opróżniania szamba.

W ZZM oceniają, że na uzgodnienia i wykonanie projektu przebudowy bulwarów potrzeba około półtora roku. Drugie tyle mają zająć same prace. Z nowych bulwarów krakowianie mogliby więc korzystać za około trzy lata.

Projekt zagospodarowania bulwarów w pierwszym etapie obejmuje obszar 17 hektarów. Koszt przewidzianych tam prac oszacowano na ok. 42,5 mln zł. Koncepcja nie przewiduje renowacji murów oporowych.

Wszyscy zainteresowani, którzy chcą przesłać uwagi do koncepcji zagospodarowania bulwarów mogą to zrobić za pomocą formularza konsultacyjnego do dnia 12 marca 2021 r.:

  • w formie skanu/zdjęcia drogą elektroniczną na adres e-mail: konsultacje@um.krakow.pl;
  • wysłać pocztą tradycyjną na adres: Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia, ul. Dekerta 24, 30-703 Kraków z dopiskiem: „Konsultacje – Bulwary Wiślane”;
  • przesłać przez Elektroniczną Platformę Usług Administracji Publicznej (ePUAP) z dopiskiem „Konsultacje – Bulwary Wiślane”.

Kraków. Miasto planuje marinę dla jachtów i łodzi motorowych...

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator

Miasto tonie w długach. W przedszkolach i żłobkach brakuje miejsc. Torowiska tramwajowe w opłakanym stanie. Milionowe miasto dusi się bez nowoczesnych rozwiązań komunikacyjnych. Inwestycja metra stale odkladana, a ZZM znowu robi zamach na kasę. Jak przy parku kieszonkowy wielkosci znaczka pocztowego przed prywatnym hotelem Park Inn za pół mln zł, kilkudziesięciu blaszanych koszach w Parku Reduta po 3700 zł za sztukę i siatkach szpecacych zalew na Zakrzówku za 5 mln zł. Tych siatek nie było na żadnych wcześniejszych wizualizacja. Tak więc- śliczne obrazki to jedno a ich późniejsza realizacja to drugie. Jak długo jeszcze ZZM będzie szastal naszymi pieniędzmi i oszukiwał w wizualizacjach?

M
Michał

W Krakowie dramatycznie brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach.

Na dzieci nie ma pieniędzy ale 40 mln na kładkę i bulwary jakoś się znajdzie.

Drodzy rodzice pamiętajcie wybory samorządowe odbędą się w 2022 roku. Rozliczmy tę ekipę z polityki żłobkowej i przedszkolnej.

Pisze jako rodzic dziecka będącego na 130 miejscu w kolejce do żłobka samorządowego

P
Proste
9 marca, 14:20, Gość:

Czy w Krakowie pod rządami tandemu Majcher-Franek może powstać choć jedna inwestycja, gdzie rower nie jest odmieniany przez wszystkie przypadki? Wawel to centrum turystyki i w ostateczności jakiejś kultury a nie premia lotna w tour de pologne, piesi (czyt. ludzie) i zieleń najpierw, rowerzyści (czytaj tranzyt i sportowcy) potem.

Nie może, bo rower stał się kwestią "ideologiczną".

G
Gość

Czy w Krakowie pod rządami tandemu Majcher-Franek może powstać choć jedna inwestycja, gdzie rower nie jest odmieniany przez wszystkie przypadki? Wawel to centrum turystyki i w ostateczności jakiejś kultury a nie premia lotna w tour de pologne, piesi (czyt. ludzie) i zieleń najpierw, rowerzyści (czytaj tranzyt i sportowcy) potem.

Dodaj ogłoszenie