Kraków. W Płaszowie szykuje się wycinka drzew. Czy musi do niej dojść?

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Budowa wodociągu wiąże się z wycinką drzew Jacek Młynasz
Budowa magistrali wodociągowej do Nowej Huty ma się rozpocząć w drugiej połowie tego roku. Wcześniej jednak trzeba wyciąć drzewa na drodze rurociągu w planowanym parku rzecznym Ogród Płaszów. Jacek Młynarz, radny Dzielnicy XIII Podgórze obawia się, że pod topór może pójść nawet kilkadziesiąt drzew. Krakowskie wodociągi zapewniają, że na terenie planowanego Ogrodu wycinka obejmie tylko ok. 20 drzew. We wtorek 18 mają się odbyć konsultacje z wykonawcą robót odnośnie zakresu wycinki.

FLESZ - Minimalna płaca w górę

Wycinki nie da się uniknąć

O planie budowy wodociągu w tym miejscu Jacek Młynarz dowiedział się przypadkiem kilka tygodni temu, gdy zapytał Zarząd Zieleni Miejskiej o termin rozpoczęcia prac przy budowie parku.

- Napisałem do Wodociągów i dostałem pismo, z którego wynika, że przebieg planowanego wodociągu pokrywa się z linią największych drzew. Obawiam się że straty w drzewostanie mogą być spore - mówi Jacek Młynarz.

Krakowskie wodociągi informują, że wycinki nie da się uniknąć, ale zapewniają, że zostanie ona przeprowadzona tam gdzie jest to konieczne. Wycinki około 20 drzew ma być realizowana w ramach budowy magistrali wodociągowej do osiedli Nowej Huty.

- Zaproponowaliśmy wycięcie drzew tylko tam, gdzie jest to niezbędne. Trzeba również pamiętać, że przez park przechodzi instalacja gazowa i MPEC, co oznacza, że nie mamy dowolności w poprowadzeniu rurociągu. Musimy dostosować się do istniejących warunków - mówi Robert Żurek rzecznik prasowy Wodociągów Miasta Krakowa.

Konsultacje z wykonawcą prac

Rzecznik dodaje, że na całej trasie magistrali planowana jest wycinka ok. 85 drzew. Prace mają się rozpocząć w drugiej połowie tego roku.

We wtorek, na miejscu inwestycji odbędę się konsultacje z wykonawcą rozbudowy wodociągu. Zainteresowani przejdą się w miejscu planowanych prac, aby dokładnie poznać teren i wskazać drzewa pod wycinkę.

- Mam nadzieję, że uda nam się dojść do porozumienia i uratować te drzewa, które jeszcze można - mówi Jacek Młynarz.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. W Płaszowie szykuje się wycinka drzew. Czy musi do niej dojść? - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciotka dewotka !

Powycinać wszystkie niepotrzebne drzewa, podłączyć posprowadzanych wsiowych do już niewydolnych mediów (tu woda), a później zatopić to wszystko przy okazji jakiejś najbliższej powodzi. Będą bardzo piękne Malediwy.

D
Deweloper

Wszystkie drzewa w Krakowie należy wyciąć, bo tylko przeszkadzają w inwestycjach. Jak komuś się oglądać drzewka zachciewa, to niech sobie pojedzie do lasu.

Dodaj ogłoszenie